Szukaj
Konto

Straż Graniczna miała odesłać migranta do Niemiec pod presją mieszkańców Gubina

03.07.2025 20:46
Granica z Niemcami – zdjęcie ilustracyjne
Źródło: fot. PAP/Krzysztof Ćwik
Komentarzy: 0
Próba nielegalnego przekazania migranta na polską stronę granicy wywołała w czwartek nerwową interwencję mieszkańców Gubina – informuje Robert Bąkiewicz z Ruchu Obrony Granic.
Co musisz wiedzieć
  • W czwartek w Gubinie mieszkańcy udaremnili próbę przekazania obywatela Nigerii przez niemiecką policję - poinformował Robert Bąkiewicz.
  • Lider Ruchu Obrony Granic Robert Bąkiewicz podkreśla, że presja społeczna zmusiła funkcjonariuszy Straży Granicznej do odesłania migranta z powrotem do Niemiec.
  • Wcześniej Ruch Obrony Granic opublikował nagranie ukazujące, jak niemieckie służby przeprowadziły nocą imigranta na polską stronę bez obecności polskich mundurowych.

 

Nowe informacje z Gubina

W czwartek, według informacji podanych przez Roberta Bąkiewicza, w Gubinie doszło do kolejnej próby "przepchnięcia migranta". Lider Ruchu Obrony Granic przekazał, że tym razem chodziło o obywatela Nigerii.

Niewiele brakowało, a zostałby przejęty przez polską Straż Graniczną… Jednak zaangażowanie i presja MIESZKAŃCÓW Gubina zrobiły swoje i funkcjonariusze odesłali go z powrotem do Niemców! Brawo!

- oświadczył Bąkiewicz.

Nagranie z Gubina obiegło sieć

Przypomnijmy, że wcześniej Ruch Obrony Granic opublikował nagranie, które ukazywało sytuację, jaka miała miejsce o godz. 1 w nocy z wtorku na środę w Gubinie. - Niemcy wychodzą z komisariatu, który jest zaraz za mostem, i wyprowadzają migranta, przerzucając go do Polski - relacjonuje Bąkiewicz.

Nie ma polskiej straży granicznej, nie ma polskiej policji. Prawdopodobnie bez jakichkolwiek uzgodnień, po cichu, pod osłoną nocy. Tak robią Niemcy. Oni czują, że mogą robić cokolwiek chcą

- komentuje.

Na filmie widać, jak imigrant z niewielkim torbą pod pachą idzie mostem na polską stronę. Idzie zrezygnowany, powoli. Po polskiej stronie zatrzymuje go patrol Ruchu Obrony Granic. - Nasi koledzy pytają się człowieka, czy ma jakieś dokumenty. Okazuje się, że nie ma nic - mówi Robert Bąkiewicz.

Mężczyzna wolno wraca na drugą stronę, ale tam zagradzają mu drogę niemieccy funkcjonariusze. Mężczyzna siada bezradnie na moście, a nad nim stoi trzech postawnych policjantów.

Niemcy chcieli go zostawić samego na ulicy, wrzucić nam kolejnego migranta

- mówi lider ROG.

''Niemcy przyłapani na gorącym uczynku''

Na nagraniu rzeczywiście nie widać nikogo z polskich służb granicznych, z czego wynika, że odpowiednie instytucje nie zostały powiadomione przez stronę niemiecką. A jedynym patrolem przy moście granicznym w Gubinie było trzech mężczyzn w odblaskowych kamizelkach z napisem Ruch Obrony Granic.

Pod filmem zamieszczonym na platformie X ROG opublikował komentarz: ''Niemcy przyłapani na gorącym uczynku!''.

Granica polsko-niemiecka. Niemcy podali dane

Statystyki od 1 stycznia 2024 r. do 30 kwietnia 2025 r.

Zgodnie z informacją prasową Federalnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Niemiec (BMI) wysłaną dla Wirtualnej Polski:

  • 18 904 osoby zostały zidentyfikowane jako nielegalnie wjeżdżające przez granicę lądową z Polską.
  • Złożono 3741 wniosków o azyl przy samej granicy.
  • 11 398 osób odrzucono już na granicy.
  • 406 osób deportowano w tym okresie.

Od 8 maja 2025 r.

Rzecznik BMI Mehmet Ata przekazał, że po zarządzeniu z 7 maja 2025 r. policja federalna może także odsyłać osoby, które złożyły wniosek o azyl. Od 8 maja odesłano około 1300 osób, w tym 130 wnioskodawców azylowych. Policja deklaruje, że stara się minimalizować utrudnienia w ruchu.

- Policja federalna zapewnia w jak największym stopniu swobodę transgranicznego ruchu osób i towarów oraz stale sprawdza odpowiednie środki, aby ograniczyć do minimum ewentualne utrudnienia w ruchu - zaznaczył Ata.

Ruch Obrony Granic

Ruch Obrony Granic to ogólnopolska inicjatywa społeczna powołana przez Roberta Bąkiewicza, której celem jest obrona Polski przed masową migracją i zagrożeniami z nią związanymi. Chodzi nie tylko o ochronę granic fizycznych, ale również o obronę naszej tożsamości narodowej, kultury i wspólnoty społecznej poprzez wywieranie presji na terenie całej Polski.

Jak czytamy na stronach organizacji, ROG sprzeciwia się planom, które mogłyby prowadzić do przymusowego osiedlania migrantów w Polsce i zmiany struktury naszego społeczeństwa. Ruch ma za zadanie budować świadomość społeczną, organizować obywateli oraz wywierać wpływ na politykę państwa, zawsze w sposób zgodny z prawem i w duchu patriotyzmu.

Robert Bąkiewicz, założyciel Ruchu Obrony Granic, przekazał, że nie da się zastraszyć premierowi Donaldowi Tuskowi.

- Muszę liczyć się z próbami zatrzymania mnie, rozbicia naszych patroli oraz delegalizacji obywatelskiego sprzeciwu. W przeszłości już to przerabiałem - oświadczył.

- Nie wykluczam, że dojdzie do fałszywych oskarżeń, spreparowanych dowodów, mistyfikacji, które miałyby stworzyć pozory legalności ewentualnego zatrzymania mnie i osadzenia w areszcie. To wszystko już było - dodał.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.07.2025 20:46
Źródło: X