Szukaj
Konto

Do noclegowni trafili nielegalni imigranci. „Mamy obawy o bezpieczeństwo”

07.04.2026 11:31
migranci
| Autor: Pixabay | Licencja: Pixabay
Komentarzy: 0
Jak poinformował na platformie X lider Konfederacji w województwie lubuskim Krystian Pacholik, na biurko prezydenta Zielonej Góry Marcina Pabierowskiego trafiło pismo zaniepokojonych pracowników miejskiej noclegowni. Powodem są trzej nielegalni imigranci o nieustalonej tożsamości.
Co musisz wiedzieć:
  • Nie istnieją skuteczne procedury postępowania z nielegalnymi imigrantami.
  • Nie jest weryfikowana tożsamość nielegalnych imigrantów.
  • Do noclegowni w Zielonej Górze trafiło trzech mężczyzn, którzy – jak twierdzi personel – najprawdopodobniej zatajają swoje prawdziwe dane.

Radna Koalicji Obywatelskiej Joanna Liddane ponownie wcisnęła nielegalnych imigrantów z Erytrei o niepotwierdzonej tożsamości do miejskiej noclegowni

 

– poinformował Pacholik.

 

Kierownictwo instytucji wystosowało pismo do prezydenta Zielonej Góry z prośbą o ustosunkowanie się do sytuacji

 

– napisał.

 

Przypomnijmy, że Joanna Liddane, jest szeroko znana z wsparcia dla nielegalnych imigrantów, czyli osób łamiących prawo. Robiła, też kontrę do naszej ubiegłorocznej manifestacji przeciwko imigracji, którą organizowaliśmy w Zielonej Górze. Nas było wtedy kilkuset, ich kilkunastu

 

– podkreślał.

 

List do prezydenta Zielonej Góry

 

W dniu 23 marca 2026 roku przedstawicielka Fundacji Miejsce na Ziemi p. Emilia Piotrowicz przyprowadziła 3 młodych mężczyzn – obywateli Erytrei do noclegowni. […] Po analizie sytuacji imigrantów mamy obawy o bezpieczeństwo naszych dyżurnych oraz osób bezdomnych przebywających w noclegowni. Wynika to z faktu, że osoby te nie mają potwierdzonej tożsamości, ani Straż Graniczna, ani ambasada Erytrei w Berlinie nie potwierdziła, że są osobami, za które się podają. Sugeruje to, że celowo ukrywają swoją tożsamość, co wywołuje u nas niepokój i strach (nie mamy w noclegowni żadnych procedur do postępowania z nielegalnymi imigrantami

 

– czytamy w liście.

 

Imigranci generują dodatkowe koszty

 

Przedstawiciele noclegowni wskazują, że ich placówka nie jest miejscem dedykowanym do zajmowania się nielegalnymi imigrantami, których obecność generuje dodatkowe koszty (woda, prąd, gaz, środki czystości, żywność). Obawiają się ponadto, iż „utrzymanie takiego stanu rzeczy może skutkować kolejnymi przyjazdami ściąganych przez Fundację Miejsce na Ziemi nielegalnych imigrantów i próbami umieszczania ich w Noclegowni”.

 

 

Brak procedur

 

Przebywający w Noclegowni ww. imigranci opuścili Strzeżony Ośrodek dla Cudzoziemców w Białymstoku podając miejsce zamieszkania w Warszawie (wszyscy to samo miejsce) oraz zobowiązani zostali do meldowania się w Placówce Straży Granicznej w Warszawie (czego nie czynią, gdyż przebywają w Zielonej Górze)

 

– informują w liście do prezydenta przedstawiciele placówki.

 

Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 marca 2026 r. nie daje im możliwości składania wniosków o ochronę międzynarodową dla tych migrantów. Rząd w nawiązaniu do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 marca 2026 nakazuje nielegalnym imigrantom opuszczenie ośrodków strzeżonych – nie wskazując dalszej procedury pobytu w Polsce

 

– podkreślają.

 

Rozporządzenie Rady Ministrów

 

Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 marca 2026 r. dotyczy przedłużenia czasowego ograniczenia prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej.

 

Na podstawie art. 33a ust. 5 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2025 r. poz. 223, 389, 619, 621 i 1794 oraz z 2026 r. poz. 203) przedłuża z dniem 22 marca 2026 r., na okres 60 dni, na granicy państwowej z Republiką Białorusi czasowe ograniczenie prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.04.2026 11:31
Źródło: X, Tysol.pl