Szukaj
Konto

Stankiewicz pisze, że OPZZ jest przeciwko ograniczeniu handlu w niedzielę. A OPZZ zbierało podpisy...

14.10.2016 14:03
Stankiewicz pisze, że OPZZ jest przeciwko ograniczeniu handlu w niedzielę. A OPZZ zbierało podpisy...
Źródło: grafika: P.Machnica
Komentarzy: 0
"OPZZ przeciw zakazowi handlu w niedzielę" - tak brzmi tytuł artykułu Andrzeja Stankiewicza, która ukazała się dzisiaj na portalu Onet.pl. Tymczasem Federacja Związków Zawodowych Handlu i Spółdzielczości OPZZ jest wśród członków Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej "Wolna niedziela".
W artykule cytowany jest lider OPZZ Jan Guz, który mówi, że "całkowity zakaz handlu to nie jest dobry pomysł. To powinna być dobrowolna decyzja pracowników". Pomijamy fakt, że wypowiedź dotyczy "całkowitego zakazu", którego Solidarność nie postuluje, postuluje jedynie ograniczenie. Pomijamy fakt dość kuriozalnego przyjęcia w powyższej wypowiedzi punktu widzenia pracodawców, według którego pracownik może sobie jak równy z równym partner uzgodnić z pracodawcą, czy będzie pracował w niedziele czy nie. Chcielibyśmy zobaczyć te kasjerki w hipermarketach, które to sobie uzganiają. Pracownicy handlu wielkopowierzchniowego wyśmiewali ten argument w wywiadach dla Tsyol.pl.

Przypominamy szefowi OPZZ, że w spotkaniu założycielskim komitetu "Wolna niedziela" udział wzięli przedstawiciele m.in. Związku Rzemiosła Polskiego, Akcji Katolickiej, KZPRSS Społem, Polskiej Izby Handlowej, Federacji ZZ Handlu i Spółdzielczości OPZZ, Lewiatana, Stowarzyszenia Zdrowa Praca, Misji Gabriela, Polskiej Izby Paliw Płynnych, Polskiej Grupy Supermarketów. Federacja OPZZ nie tylko współtworzyła projekt ograniczenia handlu w niedzielę, ale i zbierała pod nim podpisy.

- A więc to być może nie OPZZ jest przeciw, tylko sam Jan Guz, który mówi, że zakaz handlu w niedzielę to zły pomysł? - podkreśla Marek Lewandowski, rzecznik prasowy przewodniczącego KK NSZZ "Solidarność" - Jeśli OPZZ ma inny pomysł, to zamiast recenzować niech sam stworzy projekt ustawy i zbiera podpisy.


Pod projektem podpisało się ponad 500 tysięcy obywateli popierających wprowadzenie ograniczenia handlu w niedzielę. Akcję wsparli biskupi polscy, organizacje zrzeszające małe sklepy, prezydent Andrzej Duda, Prawo i Sprawiedliwość, europejska federacja UNI Europa Commerce. Na początku miesiąca odbyło się pierwsze czytanie projektu w Sejmie, obecnie dokument został skierowany do sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.

- Domagamy się ograniczenia handlu w niedzielę - wyjaśnia Piotr Duda, lider Związku - Jak słyszę tych wszystkich, którzy mówią, że to jest zamach na ich wolność, to ja mówię: nie, wolność też ma swoje granice, nie wolno poprzez swoją wolność zniewalać drugiej osoby, tylko dlatego, że ktoś ma kaprys w niedzielę iść sobie kupić nie artykuły pierwszej potrzeby, ale artykuły budowlane. Trzeba z tym skończyć.


I na koniec wisienka. Andrzej stankiewicz nazywa OPZZ "największym związkiem zawodowym w Polsce". OPZZ może oczywiście deklarować dowolną liczebność. Natomiast według oficjalnych dokumentów, którymi dysponujemy, liczba tzw. członków afiliowanych OPZZ to 320 tysięcy, a Solidarności 605 tysięcy. Tak więc nawet w propagandzie warto zachować umiar.


Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.10.2016 14:03