Sprostowanie Ministerstwa Środowiska
30.05.2019 12:25

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Sprostowanie, które otrzymaliśmy z Ministerstwa Środowiska, dotyczy wywiadu z prezesem PGNiG Piotrem Woźniakiem.
Ministerstwo Środowiska uprzejmie informuje, że niektóre koncesje na wydobywanie ropy naftowej i gazu niebawem wygasają, ponieważ zostały udzielone w większości 25 lat temu.
Koncesje udzielane są na określony czas, ale przedsiębiorca może zawczasu podjąć działania żeby je przedłużyć na kolejne lata. Zatem od 25 lat przedstawiciele PGNiG SA wiedzieli kiedy koncesje wygasną. Jest to wystarczająco dużo czasu na przygotowanie i wcześniejsze wystąpienie o ich przedłużenie. Niestety, złożono na ostatnią chwilę niekompletne wnioski, w których brakuje podstawowych dokumentów. Należy dodać, że w ciągu ostatnich 2 lat upływał termin obowiązywania ok. 140 koncesji na wydobywanie ropy lub gazu udzielonych na rzecz PGNiG, przy czym Ministerstwo Środowiska przedłużyło termin obowiązywania wszystkich koncesji wydobywczych, o które wnioskował PGNiG.
Aby spełnić wymogi wynikające z ustawy - Prawo geologiczne i górnicze, dotyczące spraw związanych z dostępem do gruntu, na którym są lub mają być prowadzone prace wydobywcze - co do zasady wystarczy złożyć oświadczenie, że zostały podjęte starania o zawarcie umowy lub przesłać kopię zawartej umowy w toku postępowania administracyjnego - jako dowód. Prezes PGNiG poinformował, że nie będzie składał oświadczeń zgodnie z zasadami wynikającymi z obowiązujących przepisów. Nakazał podpisywać oświadczenia pełnomocnikom Spółki. Takie oświadczenia mają niewiele wspólnego z oświadczeniem, o którym mowa w art. 75 § 2 kodeksu postępowania administracyjnego. Pełnomocnicy nie mogą składać oświadczeń pod rygorem odpowiedzialności karnej. Wynika to z przepisów i z orzecznictwa sądów, nie z przekonań pracowników Ministerstwa. Takie oświadczenie może złożyć w imieniu spółki tylko jego właściwy organ tj. Zarząd.
W przeszłości pracownicy Ministerstwa Środowiska prowadząc postępowania opierali się zarówno na dowodach w postaci dokumentów prywatnych - oświadczeniach pełnomocnika Spółki, jak również na umowach, które Spółka wówczas dostarczała. Rozstrzyganie spraw wyłącznie na podstawie przedstawionych oświadczeń miało charakter wyjątkowy i było konieczne w tych sytuacjach, w których Spółka występowała o przedłużenie koncesji na chwilę przed terminem ich wygaśnięcia. Takie działanie było możliwe w czasie, w którym rzetelność przesyłanych oświadczeń nie budziła żadnych wątpliwości pracowników Ministerstwa.
Pracownicy Ministerstwa Środowiska konfrontowali oświadczenia dostarczane przez Spółkę
z pozostałym materiałem dowodowym, w tym z umowami. Działanie to doprowadziło do ujawnienia nieścisłości pomiędzy treścią oświadczeń, a tym, co wynika z umów. Reakcją Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa na stwierdzenie nieścisłości było zaprzestanie przesyłania umów. Tym samym, pracownicy Ministerstwa Środowiska prowadzący postępowania koncesyjne pozbawieni zostali możliwości kontrolowania wiarygodności nadsyłanych oświadczeń. Nie może dziwić, że osoby prowadzące postępowania koncesyjne dążą do wydawania rozstrzygnięć na podstawie dowodów, które uważają za wiarygodne.
Krzywdzące i nieprawdziwe są informacje odnośnie rzekomego wydłużenia prowadzonych postępowań koncesyjnych. Pan Prezes Woźniak w swoich wypowiedziach dla mediów pomija istotne okoliczności, które mają wpływ na sposób i czas procedowania spraw, takie jak na przykład wniosek kierowanej przez niego spółki o zawieszenie postępowania administracyjnego.
PGNiG wg stanu na 30.04.2019 r. posiada 202 koncesje na wydobywanie ropy naftowej lub gazu ziemnego. W 2019 r. upływa termin obowiązywania jeszcze 39 koncesji (nie uwzględniając postępowań, w których już wydano decyzje), przy czym PGNiG wystąpił z wnioskami o przedłużenie jeszcze 28 koncesji. W 2020 r. upływa termin obowiązywania
7 koncesji, w 2021 r. - 9 koncesji, a w 2022 r. - 22 koncesji.
W tym przypadku, należy podkreślić, że czas trwania postępowań zależy przede wszystkim od kompletności i jakości składanych wniosków. Wielokrotnie składane wnioski obarczone są brakami formalnymi, które uniemożliwiają organowi koncesyjnemu wszczęcie postępowania
i wystąpienie do właściwych organów współdziałających o opinię lub uzgodnienie. Postępowania administracyjne prowadzone w Ministerstwie Środowiska nie stanowią zagrożenia dla ciągłości działalności dotyczącej eksploatacji węglowodorów prowadzonej przez PGNiG SA.
Przepisy regulujące postępowania koncesyjne przewidują udział w nich również innych organów (wójtowie, burmistrzowie, prezydenci miast, minister właściwy ds. gospodarki złożami kopalin itp.). Na dynamikę procedowania wniosków w sprawach koncesyjnych wpływ ma ponadto zaangażowanie Spółki w wykonywanie obowiązków spoczywających na stronie postępowania administracyjnego.
Postępowanie administracyjne w sprawie udzielenia lub zmiany koncesji stanowi skomplikowany proces, wymagający starannych i wnikliwych wyjaśnień. W toku postępowania podejmowane są działania, których nie wlicza się w czas trwania postępowania, w tym między innymi: uzupełnienie wniosku przez przedsiębiorcę na wezwanie organu koncesyjnego, stwierdzenie przez właściwego Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, czy przedmiotowe przedsięwzięcie wymaga przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na obszary Natura 2000, opiniowanie lub uzgadnianie z właściwymi organami współdziałającymi.
Bardzo często, z uwagi na błędne lub niepełne uzupełnienia, konieczne jest kilkukrotne wzywanie do uzupełnień lub wyjaśnień, co również w znaczny sposób wydłuża czas trwania postępowań.
Skrajne przypadki trwania postępowań dotyczących koncesji poszukiwawczo - rozpoznawczych i łącznych (ponad 2 lata) dotyczą przypadków, w których sama spółka wystąpiła o zawieszenie postępowania, więc nie była zainteresowana wcześniejszym merytorycznym rozpatrzeniem sprawy. W tych przypadkach Spółka wyraziła wolę kontynuacji postępowania i przedłożyła zmodyfikowane wnioski dopiero kilka tygodniu temu.
Jak pokazuje dotychczasowa praktyka wnioski o zmianę (przedłużenie) koncesji na wydobywanie ropy naftowej lub gazu ziemnego niejednokrotnie składane są na kilkadziesiąt dni przed terminem ich wygaśnięcia. Jednocześnie utrata ciągłości eksploatacji węglowodorów ze złoża jest zdarzeniem, które swoimi skutkami wykracza poza sferę interesów przedsiębiorcy. Wstrzymanie wydobycia może bowiem doprowadzić do zawodnienia - w konsekwencji do utraty - złoża. Jest to sytuacja niedopuszczalna z punktu widzenia racjonalnej gospodarki złożami kopalin. W interesie władz publicznych jest racjonalna gospodarka złożami kopalin, a także zapewnienie możliwie największej samowystarczalności energetycznej kraju. W związku z tym, podjęto działania legislacyjne, które z jednej strony ułatwią wypełnienie wymagań formalnych wniosku, z drugiej zaś chronić będą gospodarkę przed ewentualnymi szkodami, które mogą powstać na skutek zaniedbań przedsiębiorców w tego rodzaju postępowaniach koncesyjnych. Zaproponowano uregulowanie w ustawie Prawo geologiczne i górnicze instytucji oświadczenia, aby zapewnić przedsiębiorcom prawo wyboru co do sposobu, w jaki dokumentują prawo do korzystania z nieruchomości.
Jednocześnie, wobec tego, że Polska jest stroną licznych umów międzynarodowych, nie jest dopuszczalne ani pożądane uprzywilejowane traktowanie PGNiG S.A. w postępowaniach koncesyjnych. W związku z tym, Spółka uczestniczy w postępowaniach administracyjnych, w tym postępowaniach koncesyjnych, na takich samych zasadach jak wszystkie inne podmioty.
Przypominamy, że przeświadczenie podmiotów zagranicznych o traktowaniu przez rządową administrację geologiczną państwowych spółek w uprzywilejowany sposób było asumptem dla wystąpienia wobec Polski z wielomiliardowymi roszczeniami w postępowaniach arbitrażowych.
Wobec konieczności równego traktowania wszystkich przedsiębiorców, obwarowanej groźbą wystąpienia wobec Polski z nowymi roszczeniami w postępowaniach arbitrażowych, Ministerstwo Środowiska nie może ulec presji ze strony Pana Prezesa Piotra Woźniaka i traktować kierowanej przez niego spółki w uprzywilejowany sposób.
Koncesje udzielane są na określony czas, ale przedsiębiorca może zawczasu podjąć działania żeby je przedłużyć na kolejne lata. Zatem od 25 lat przedstawiciele PGNiG SA wiedzieli kiedy koncesje wygasną. Jest to wystarczająco dużo czasu na przygotowanie i wcześniejsze wystąpienie o ich przedłużenie. Niestety, złożono na ostatnią chwilę niekompletne wnioski, w których brakuje podstawowych dokumentów. Należy dodać, że w ciągu ostatnich 2 lat upływał termin obowiązywania ok. 140 koncesji na wydobywanie ropy lub gazu udzielonych na rzecz PGNiG, przy czym Ministerstwo Środowiska przedłużyło termin obowiązywania wszystkich koncesji wydobywczych, o które wnioskował PGNiG.
Aby spełnić wymogi wynikające z ustawy - Prawo geologiczne i górnicze, dotyczące spraw związanych z dostępem do gruntu, na którym są lub mają być prowadzone prace wydobywcze - co do zasady wystarczy złożyć oświadczenie, że zostały podjęte starania o zawarcie umowy lub przesłać kopię zawartej umowy w toku postępowania administracyjnego - jako dowód. Prezes PGNiG poinformował, że nie będzie składał oświadczeń zgodnie z zasadami wynikającymi z obowiązujących przepisów. Nakazał podpisywać oświadczenia pełnomocnikom Spółki. Takie oświadczenia mają niewiele wspólnego z oświadczeniem, o którym mowa w art. 75 § 2 kodeksu postępowania administracyjnego. Pełnomocnicy nie mogą składać oświadczeń pod rygorem odpowiedzialności karnej. Wynika to z przepisów i z orzecznictwa sądów, nie z przekonań pracowników Ministerstwa. Takie oświadczenie może złożyć w imieniu spółki tylko jego właściwy organ tj. Zarząd.
W przeszłości pracownicy Ministerstwa Środowiska prowadząc postępowania opierali się zarówno na dowodach w postaci dokumentów prywatnych - oświadczeniach pełnomocnika Spółki, jak również na umowach, które Spółka wówczas dostarczała. Rozstrzyganie spraw wyłącznie na podstawie przedstawionych oświadczeń miało charakter wyjątkowy i było konieczne w tych sytuacjach, w których Spółka występowała o przedłużenie koncesji na chwilę przed terminem ich wygaśnięcia. Takie działanie było możliwe w czasie, w którym rzetelność przesyłanych oświadczeń nie budziła żadnych wątpliwości pracowników Ministerstwa.
Pracownicy Ministerstwa Środowiska konfrontowali oświadczenia dostarczane przez Spółkę
z pozostałym materiałem dowodowym, w tym z umowami. Działanie to doprowadziło do ujawnienia nieścisłości pomiędzy treścią oświadczeń, a tym, co wynika z umów. Reakcją Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa na stwierdzenie nieścisłości było zaprzestanie przesyłania umów. Tym samym, pracownicy Ministerstwa Środowiska prowadzący postępowania koncesyjne pozbawieni zostali możliwości kontrolowania wiarygodności nadsyłanych oświadczeń. Nie może dziwić, że osoby prowadzące postępowania koncesyjne dążą do wydawania rozstrzygnięć na podstawie dowodów, które uważają za wiarygodne.
Krzywdzące i nieprawdziwe są informacje odnośnie rzekomego wydłużenia prowadzonych postępowań koncesyjnych. Pan Prezes Woźniak w swoich wypowiedziach dla mediów pomija istotne okoliczności, które mają wpływ na sposób i czas procedowania spraw, takie jak na przykład wniosek kierowanej przez niego spółki o zawieszenie postępowania administracyjnego.
PGNiG wg stanu na 30.04.2019 r. posiada 202 koncesje na wydobywanie ropy naftowej lub gazu ziemnego. W 2019 r. upływa termin obowiązywania jeszcze 39 koncesji (nie uwzględniając postępowań, w których już wydano decyzje), przy czym PGNiG wystąpił z wnioskami o przedłużenie jeszcze 28 koncesji. W 2020 r. upływa termin obowiązywania
7 koncesji, w 2021 r. - 9 koncesji, a w 2022 r. - 22 koncesji.
W tym przypadku, należy podkreślić, że czas trwania postępowań zależy przede wszystkim od kompletności i jakości składanych wniosków. Wielokrotnie składane wnioski obarczone są brakami formalnymi, które uniemożliwiają organowi koncesyjnemu wszczęcie postępowania
i wystąpienie do właściwych organów współdziałających o opinię lub uzgodnienie. Postępowania administracyjne prowadzone w Ministerstwie Środowiska nie stanowią zagrożenia dla ciągłości działalności dotyczącej eksploatacji węglowodorów prowadzonej przez PGNiG SA.
Przepisy regulujące postępowania koncesyjne przewidują udział w nich również innych organów (wójtowie, burmistrzowie, prezydenci miast, minister właściwy ds. gospodarki złożami kopalin itp.). Na dynamikę procedowania wniosków w sprawach koncesyjnych wpływ ma ponadto zaangażowanie Spółki w wykonywanie obowiązków spoczywających na stronie postępowania administracyjnego.
Postępowanie administracyjne w sprawie udzielenia lub zmiany koncesji stanowi skomplikowany proces, wymagający starannych i wnikliwych wyjaśnień. W toku postępowania podejmowane są działania, których nie wlicza się w czas trwania postępowania, w tym między innymi: uzupełnienie wniosku przez przedsiębiorcę na wezwanie organu koncesyjnego, stwierdzenie przez właściwego Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, czy przedmiotowe przedsięwzięcie wymaga przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na obszary Natura 2000, opiniowanie lub uzgadnianie z właściwymi organami współdziałającymi.
Bardzo często, z uwagi na błędne lub niepełne uzupełnienia, konieczne jest kilkukrotne wzywanie do uzupełnień lub wyjaśnień, co również w znaczny sposób wydłuża czas trwania postępowań.
Skrajne przypadki trwania postępowań dotyczących koncesji poszukiwawczo - rozpoznawczych i łącznych (ponad 2 lata) dotyczą przypadków, w których sama spółka wystąpiła o zawieszenie postępowania, więc nie była zainteresowana wcześniejszym merytorycznym rozpatrzeniem sprawy. W tych przypadkach Spółka wyraziła wolę kontynuacji postępowania i przedłożyła zmodyfikowane wnioski dopiero kilka tygodniu temu.
Jak pokazuje dotychczasowa praktyka wnioski o zmianę (przedłużenie) koncesji na wydobywanie ropy naftowej lub gazu ziemnego niejednokrotnie składane są na kilkadziesiąt dni przed terminem ich wygaśnięcia. Jednocześnie utrata ciągłości eksploatacji węglowodorów ze złoża jest zdarzeniem, które swoimi skutkami wykracza poza sferę interesów przedsiębiorcy. Wstrzymanie wydobycia może bowiem doprowadzić do zawodnienia - w konsekwencji do utraty - złoża. Jest to sytuacja niedopuszczalna z punktu widzenia racjonalnej gospodarki złożami kopalin. W interesie władz publicznych jest racjonalna gospodarka złożami kopalin, a także zapewnienie możliwie największej samowystarczalności energetycznej kraju. W związku z tym, podjęto działania legislacyjne, które z jednej strony ułatwią wypełnienie wymagań formalnych wniosku, z drugiej zaś chronić będą gospodarkę przed ewentualnymi szkodami, które mogą powstać na skutek zaniedbań przedsiębiorców w tego rodzaju postępowaniach koncesyjnych. Zaproponowano uregulowanie w ustawie Prawo geologiczne i górnicze instytucji oświadczenia, aby zapewnić przedsiębiorcom prawo wyboru co do sposobu, w jaki dokumentują prawo do korzystania z nieruchomości.
Jednocześnie, wobec tego, że Polska jest stroną licznych umów międzynarodowych, nie jest dopuszczalne ani pożądane uprzywilejowane traktowanie PGNiG S.A. w postępowaniach koncesyjnych. W związku z tym, Spółka uczestniczy w postępowaniach administracyjnych, w tym postępowaniach koncesyjnych, na takich samych zasadach jak wszystkie inne podmioty.
Przypominamy, że przeświadczenie podmiotów zagranicznych o traktowaniu przez rządową administrację geologiczną państwowych spółek w uprzywilejowany sposób było asumptem dla wystąpienia wobec Polski z wielomiliardowymi roszczeniami w postępowaniach arbitrażowych.
Wobec konieczności równego traktowania wszystkich przedsiębiorców, obwarowanej groźbą wystąpienia wobec Polski z nowymi roszczeniami w postępowaniach arbitrażowych, Ministerstwo Środowiska nie może ulec presji ze strony Pana Prezesa Piotra Woźniaka i traktować kierowanej przez niego spółki w uprzywilejowany sposób.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.05.2019 12:25
Jest odpowiedź ministerstwa na wyrok ws. puszczy
17.04.2018 14:50

Komentarzy: 0
W związku z dzisiejszym wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w sprawie Puszczy Białowieskiej Ministerstwo Środowiska informuje, że dokument będzie szczegółowo analizowany. Jednak zgodnie ze wcześniejszymi zapowiedziami Polska dostosuje się do wyroku TSUE.
Czytaj więcej
"Absurd i całkowita nieprawda". Ministerstwo Środowiska odpowiada na artykuł "Wyborczej"
27.12.2017 15:01

Komentarzy: 0
"Gazeta Wyborcza" opublikowała artykuł w którym informuje, iż Ministerstwo Środowisko planuje powołać "zieloną policję", czyli specgrupę do zwalczania przestępstw ekologicznych. Według informacji gazety, nowa specgrupa będzie mogła strzelać zarówno do ludzi, jak i zwierząt. Ministerstwo Środowiska w specjalnym komunikacie oficjalnie skomentowało te doniesienia.
Czytaj więcej
[Nasz Wywiad] Rzecznik Ministerstwa Środowiska: Twierdzenie, że "las sobie poradzi" jest nieprawdą
24.06.2017 23:13

Komentarzy: 0
- Twierdzenie, że las sobie sam poradzi jest zupełną nieprawdą. Jeden ze znanych ekologów, leśników, Artur Hampel, powiedział, że ta puszcza jest właśnie ręką człowieka uczyniona i to człowiek powinien tą puszczą w sposób odpowiedzialny zarządzać. Żyjemy w świecie cywilizowanym, jeżeli jest gradacja, jeżeli jest choroba, należy tę chorobę leczyć. Jeżeli ktoś zachoruje należy podjąć leczenie, a nie twierdzić że organizm sobie poradzi i obserwować jak sie zachowuje, bo zachodzą w nim naturalne procesy. Utrzymaną mniej wiecej w takim sosie argumentację prezentują aktywiści. Spójrzmy na Las Bawarski, do czego doprowadziło działanie zgodne z postulatami aktywistów. Każdy może sprawdzić w w Internecie jak dzisiaj wygląda. Czy chcemy żeby Puszcza Białowieska wyglądała tak samo? - mówi Paweł Mucha Rzecznik Ministerstwa Środowiska w rozmowie z Cezarym Krysztopą
Czytaj więcej
Polak po raz czwarty prezydentem konferencji klimatycznej
19.05.2017 18:59

Komentarzy: 0
Polska już po raz trzeci będzie organizować COP, a po raz czwarty prezydentem konferencji wybrany został Polak. Drugi raz sprawować tę funkcję będzie prof. Jan Szyszko. Minister środowiska będzie zarządzał prezydencją i organizacją szczytu klimatycznego, który odbędzie się w 2018 r. w Polsce. Będą tu podejmowane decyzje ważne z punktu widzenia polskiej gospodarki, zwłaszcza w kontekście polityki klimatycznej.
Czytaj więcej
Polak po raz czwarty prezydentem konferencji klimatycznej
19.05.2017 18:59

Komentarzy: 0
Polska już po raz trzeci będzie organizować COP, a po raz czwarty prezydentem konferencji wybrany został Polak. Drugi raz sprawować tę funkcję będzie prof. Jan Szyszko. Minister środowiska będzie zarządzał prezydencją i organizacją szczytu klimatycznego, który odbędzie się w 2018 r. w Polsce. Będą tu podejmowane decyzje ważne z punktu widzenia polskiej gospodarki, zwłaszcza w kontekście polityki klimatycznej.
Czytaj więcej