Sejm odrzucił prezydencki projekt ustawy o pomocy Ukraińcom, w tym penalizację propagowania banderyzmu

- Prezydencki projekt zdecydowanie lepiej chronił polskie interesy niż projekt rządowy
- Jedną ze zmian zaproponowaną przez prezydenta, która nie znalazła się w rządowej ustawie, było wprowadzenie kary za propagowanie banderyzmu oraz działań OUN-UPA na takich samych zasadach, jak za propagowanie nazizmu, komunizmu czy faszyzmu
- Prezydent zaproponował również zwiększenie kar za nielegalne przekroczenie granicy
Jak głosowali posłowie?
Za odrzuceniem projektu głosowało 244 posłów, 198 było przeciw, trzech wstrzymało się od głosu.
Prezydencki projekt nowelizacji ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa został przygotowany w związku z zawetowaniem pod koniec sierpnia przez prezydenta Karola Nawrockiego nowelizacji ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy. Po przekazaniu do Sejmu projekt trafił do konsultacji społecznych. W międzyczasie parlament przyjął, a prezydent podpisał kolejną przygotowaną przez rząd ustawę o pomocy obywatelom Ukrainy, uszczelniającą system otrzymywania przez cudzoziemców świadczeń na rzecz rodziny.
Projekt prezydencki, oprócz przedłużenia legalności pobytu w Polsce obywateli Ukrainy, powiela większość przepisów dotyczących wygaszanie części działań pomocowych, które znalazły się w rządowej ustawie.
- Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego
- Pilny komunikat dla mieszkańców Warszawy
- Jesteś klientem PGE? Pilny komunikat
- Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat
- Andrzej Gajcy dotarł do szokujących informacji. Waldemar Żurek ma z poparciem Brukseli przygotowywać "prawny pucz"
- Polska chce pokory Niemiec, Niemcy chcą "wyzwolenia spod tego jarzma"
Kary za propagowanie banderyzmu
Prezydent zaproponował też kwestie, które nie znalazły się w rządowej ustawie. Pierwsza dotyczy zmian w Kodeksie karnym i przewidywała podwyższenie kary za nielegalne przekroczenie polskiej granicy do pięciu lat pozbawienia wolności i podwyższenie widełek kary za organizowanie nielegalnego przekraczania granicy - od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.
Kolejną zmianą zaproponowaną przez prezydenta, która nie znalazła się w rządowej ustawie, było wprowadzenie kary za propagowanie banderyzmu oraz działań OUN-UPA na takich samych zasadach, jak za propagowanie nazizmu, komunizmu czy faszyzmu.
Zgodnie z prezydenckim projektem noweli karze pozbawienia wolności do lat trzech podlegałaby osoba, która "publicznie propaguje ideologię nazistowską, komunistyczną, faszystowską, ideologię Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, frakcji Bandery, i Ukraińskiej Armii Powstańczej lub ideologię nawołującą do użycia przemocy w celu wpływania na życie polityczne lub społeczne".
Rozszerzenie zadań IPN
Ponadto według zapisów projektu Instytut Pamięci Narodowej miał zajmować się ewidencjonowaniem, gromadzeniem, przechowywaniem, opracowywaniem, zabezpieczaniem, udostępnianiem i publikowaniem dokumentów dotyczących popełnionych na osobach narodowości polskiej lub obywatelach polskich innych narodowości w okresie od 8 listopada 1917 r. do 31 lipca 1990 r. zbrodni członków i współpracowników Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów frakcji Bandery i Ukraińskiej Armii Powstańczej oraz innych ukraińskich formacji kolaborujących z Trzecią Rzeszą Niemiecką.
Wydłużenie czasu oczekiwania na obywatelstwo
Trzecią zmianą zaproponowaną przez prezydenta, która również nie znalazła się w rządowej ustawie, była zmiana w ustawie o obywatelstwie polskim. Zgodnie z nią wydłużony z 3 do 10 lat miał zostać minimalny okres nieprzerwanego pobytu w Polsce wymagany do uznania cudzoziemca za obywatela polskiego.
Prezydent przyjął ślubowanie od dwójki sędziów TK. Bogucki zabrał głos

Dwoje sędziów TK złożyło ślubowanie przed prezydentem
Takiej sytuacji nie było od dawna. Jest nowy sondaż
PiS chce nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu ws. obniżenia VAT-u na żywność
Prezydent Nawrocki: Rosja nie broni konserwatyzmu; reprezentuje korupcję i przemoc



