Szukaj
Konto

Sebastian M. nie przyznaje się do winy. Grozi mu wysoki wyrok

27.05.2025 12:49
Sebastian M. nie przyznaje się do winy. Grozi mu wysoki wyrok
Komentarzy: 0
Sebastian M. usłyszał we wtorek zarzut spowodowania w 2023 r. wypadku na autostradzie A1, w którym zginęła trzyosobowa rodzina. Mężczyzna nie przyznał się i złożył wyjaśnienia – poinformowała prok. Izabela Knapik z Prokuratury Okręgowej w Katowicach.

Co musisz wiedzieć
  • Sebastian M. został oskarżony o spowodowania śmiertelnego wypadku.
  • Grozi za to 8 lat więzienia.
  • Oskarżony nie przyznał się do winy.
  • Do wypadku, w którym zginęła 3-osobowa rodzina, doszło we wrześniu 2023 r.

 

Kara ośmiu lat więzienia

Podejrzany został sprowadzony w poniedziałek do Polski ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, do których zbiegł po wypadku. We wtorek został doprowadzony do prokuratury w Katowicach, gdzie postawiony mu został zarzut na podstawie art. 177 par. 2 kk, spowodowania śmiertelnego wypadku. Grozi mu do 8 lat więzienia.

Z Emiratów do Katowic

Do wypadku doszło we wrześniu 2023 r. w Sierosławiu niedaleko Piotrkowa Trybunalskiego (woj. łódzkie). W samochodzie marki Kia zginęli rodzice i ich pięcioletni syn. Sebastian M., podejrzany o spowodowanie wypadku, siedział za kierownicą bmw.

Mężczyzna po wypadku był poszukiwany listem gończym. Wydana została za nim też czerwona nota Interpolu. Został zatrzymany w październiku 2023 roku w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Do Polski przyleciał w poniedziałek wieczorem rejsowym samolotem w konwoju policji. Po lądowaniu na warszawskim lotnisku w eskorcie policji został przewieziony na Śląsk, gdzie spędził noc w jednym z aresztów śledczych.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.05.2025 12:49
Źródło: tysol.pl, PAP