Szukaj
Konto

Samochód Roberta Kubicy stanął w płomieniach. Niepokojące nagranie

19.04.2025 14:12
Robert Kubica
Źródło: Screen z portalu X
Komentarzy: 0
Podczas sobotniego treningu przed wyścigiem 6h Imola w ramach mistrzostw świata World Endurance Championship (WEC) doszło do groźnego incydentu z udziałem Roberta Kubicy. W samochodzie Polaka, Ferrari 499P, nagle pojawiły się płomienie, a trening został natychmiast przerwany czerwoną flagą.

Niepokojące nagranie z udziałem Kubicy

Na nagraniu widać, jak auto zjeżdża z toru, a z jego wnętrza wydobywa się dym i ogień. Sytuacja wyglądała groźnie, ale Kubica szybko zatrzymał się i opuścił kokpit, nie odnosząc obrażeń.

Do incydentu doszło podczas trzeciej sesji treningowej. Polak już wcześniej zgłaszał problemy ze skrzynią biegów, jednak nikt nie spodziewał się tak poważnej awarii.

- Umarł - miał powiedzieć Robert Kubica przez radio do swojego zespołu, komentując usterkę samochodu. Na szczęście sytuacja została szybko opanowana przez porządkowych i mechaników.

- Sytuacja jest zabezpieczona - poinformował inżynier zespołu AF Corse, gdy tylko kierowca był już bezpieczny.

To trudny moment dla zespołu, który już w niedzielę weźmie udział w 6-godzinnym wyścigu na torze Imola - drugiej rundzie sezonu WEC. W pierwszym starcie, w lutym w Katarze, ekipa Kubicy zajęła drugie miejsce, ustępując tylko fabrycznemu zespołowi Ferrari.

- Imola to tor zupełnie inny niż ten w Katarze. Bardzo wymagający technicznie, z dużą liczbą krawężników i ciasnych zakrętów. Wymaga ogromnej precyzji od kierowcy i wytrzymałości od samochodu. Czekam na start - mówił jeszcze przed weekendem Robert Kubica.

Kim jest Robert Kubica?

Robert Kubica to jeden z najbardziej utytułowanych polskich sportowców. Jest pierwszym i jak dotąd jedynym Polakiem, który startował w Formule 1, gdzie w 2008 roku wygrał Grand Prix Kanady. Jego kariera została brutalnie przerwana w 2011 roku przez poważny wypadek w rajdzie we Włoszech, w którym doznał poważnych obrażeń ręki. Po długiej rehabilitacji wrócił do sportu - najpierw w rajdach, a potem znów w F1. W ostatnich latach z powodzeniem startuje w wyścigach długodystansowych. W 2023 roku zdobył tytuł mistrza świata WEC w kategorii LMP2. Obecnie rywalizuje w klasie Hypercar w barwach zespołu AF Corse.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.04.2025 14:12
Źródło: powrotroberta.pl / sportowefakty.wp.pl