Szukaj
Konto

Sąd uchylił wyrok pedofilowi, bo orzekał "neosędzia". Mocne słowa prezesa PiS

03.11.2025 19:54
Jarosław Kaczyński
Źródło: fot. Marcin Żegliński - Tygodnik Solidarność
Komentarzy: 0
Sąd Apelacyjny w Poznaniu uchylił wyrok pedofilowi, bo orzekał "neosędzia". "To, co dzieje się w sądach, wygląda na spłacanie politycznych długów za poparcie Platformy w wyborach parlamentarnych" – oświadczył prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Co musisz wiedzieć
  • Sąd Apelacyjny w Poznaniu uchylił wyrok pedofilowi, bo orzekał "neosędzia".
  • Sprawca był już wcześniej karany za przestępstwa seksualne - odpowiadał jako recydywista.
  • Ofiara i jej rodzina nadal czekają na sprawiedliwość.
  • "To, co dzieje się w sądach, wygląda na spłacanie politycznych długów za poparcie Platformy w wyborach parlamentarnych" - oświadczył prezes PiS Jarosław Kaczyński.

 

Decyzja Sądu Apelacyjnego w Poznaniu wzbudza narastające oburzenie opinii publicznej. Mężczyzna skazany za gwałt na 14-letniej dziewczynce - już wcześniej karany za przestępstwa seksualne - nadal nie poniósł ostatecznej odpowiedzialności. Powodem opieszałości jest uchylenie wyroku "ze względów formalnych", ponieważ wydał go sędzia nazywany przez obecne władze "neosędzią".

Brutalny atak w Lesznie

Do brutalnego przestępstwa doszło w maju 2021 roku w Lesznie. Napastnik uprowadził nastolatkę i dokonał gwałtu. Został szybko zatrzymany, a w toku postępowania wyszło na jaw, że był już karany za przestępstwa seksualne wobec kobiety - odpowiadał więc jako recydywista.

Postępowanie przed Sądem Okręgowym w Poznaniu toczyło się z wyłączeniem jawności. Sędzia Daniel Jurkiewicz skazał mężczyznę na trzy lata pozbawienia wolności.

Wyrok uchylony

Od tego wyroku, jak pisze portal niezalezna.pl, apelację złożyła zarówno prokuratura, jak i obrona. Sprawę ponownie rozpatrywał Sąd Apelacyjny w Poznaniu. 22 października uchylił orzeczenie wyłącznie z przyczyn formalnych - wskazując, że sędzia pierwszej instancji został powołany z udziałem obecnej Krajowej Rady Sądownictwa.

W składzie sądu, jak informuje serwis niezalezna.pl, byli: sędzia Piotr Michalski, sędzia Izabela Pospieska i sędzia delegowany Jarosław Ochocki (sprawozdawca).

Prezes PiS nie przebierał w słowach

Do sprawy postanowił odnieść się w mediach społecznościowych prezes PiS Jarosław Kaczyński, który stwierdził, że to, co dzieje się w sądach, "wygląda na spłacanie politycznych długów za poparcie Platformy w wyborach parlamentarnych".

"Mordercy i seksualni zwyrodnialcy mają uchylane wyroki skazujące, przez co nie ponoszą odpowiedzialności za swoje okrutne czyny. Tak wygląda tuskowo-żurkowa «praworządność»? Bezkarność dla przestępców to bezpośrednie uderzenie w bezpieczeństwo każdego Polaka" - oświadczył Jarosław Kaczyński.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.11.2025 19:54
Źródło: X / tysol.pl