• 1. Przejdź do treści strony (pomiń menu)
  • 2. Przejdź do wyszukiwarki
  • Wiadomości
  • Związek
  • Gospodarka
  • Finanse
  • Tygodnik Solidarność
  • Wiara
  • Alerty i komunikaty
  • Rozrywka
  • Opinie
  • Prenumerata
  • Zmniejsz czcionkę
    Zwiększ czcionkę
    Włącz wysoki kontrast
Zmniejsz czcionkę
Zwiększ czcionkę
Włącz wysoki kontrast
  • NSZZ Solidarność
Wyszukiwarka
  • Wiadomości
  • Związek
  • Gospodarka
  • Finanse
  • Tygodnik Solidarność
  • Wiara
  • Alerty i komunikaty
  • Rozrywka
  • Opinie
  • Prenumerata
Najnowsze
Szukaj
Konto
  1. Strona główna
  2. Wiadomości
  3. Rośnie frustracja niemieckiej policji Berlin to niebezpieczne miasto

Rośnie frustracja niemieckiej policji. „Berlin to niebezpieczne miasto..."

01.01.2017 10:45
Rośnie frustracja niemieckiej policji. „Berlin to niebezpieczne miasto..."
Źródło: pixabay.com
U policjantów pełniących służbę w stolicy Niemiec narasta frustracja. Czują się opuszczeni przez polityków. Według nich „Berlin to niebezpieczne miasto”, w którym nie mija dzień bez kolejnych kryminalnych wybryków cudzoziemców – pisze niemiecki dziennik „Die Welt”.

Według gazety policjanci czują się dotknięci zarzutem niemieckich mediów, że "błędnie ocenili zamachowca, Tunezyjczyka Anisa Amriego".

Przypuszczalnie uważali go za jakiegoś gadułę, który mówi wprawdzie o zamachach, ale właściwie tylko plecie trzy po trzy
— napisała m.in. monachijska "Süddeutsche Zeitung".

Berlińscy policjanci twierdzą, że to nieprawda, a skuteczne działania przed zamachem uniemożliwiły im cięcia w budżecie i niedostatki "personalne oraz techniczne".

Zapobiec przestępstwom, bez względu na ich naturę, można tylko zwiększając zasoby policji, wymierzając surowe kary i prowadząc odpowiednią socjalizację imigrantów. Berlin to moloch, z którego politycy robią piękne i spokojne miasto. A tak nie jest. To niebezpieczne miasto
— przekonuje jeden z funkcjonariuszy berlińskiej policji kryminalnej w rozmowie z "Die Welt".

Według niego policjanci "wiele w minionym roku wytrzymali".

Zamieszki 1 maja, demonstracje NPD, napaści, bijatyki, morderstwa. I to wszystko przy zmniejszonej liczbie personelu.
— skarży się funkcjonariusz.

Podpalenie bezdomnego (przez syryjskich uchodźców-red.) to nie drobnostka. Sprawcy liczyli się z tym, że mężczyzna umrze. Nie przeszkadzało im to. A politycy dalej bagatelizują przestępstwa popełniane przez imigrantów
— dodaje.

Sześciu Syryjczyków i jeden Libijczyk w wieku od 15 do 21 lat siedzi obecnie w areszcie pod zarzutem usiłowania zabójstwa. Nawet jeśli zostaną skazani nie grozi im deportacja, bo zarówno Syria jak i Libia uchodzą za "tereny objęte działaniami wojennymi".

Rzecznik związków zawodowych policji (GdP) uderza w podobny ton.

Podpalenie bezdomnego to bestialska zbrodnia i tak powinniśmy ja nazywać. Zbrodnią. To, że mężczyzna został tylko lekko ranny nie a tu nic o rzeczy
— przekonuje Benjamin Jendro.

Według niego potrzebne są surowe kary, czyli brak tolerancji wobec takich czynów.

Tak długo jak niektórzy będą uważali, że mogą bezkarnie krzywdzić a nawet zabijać innych będzie dochodziło do takich strasznych zdarzeń. Nie możny pozwolić na to, by sprawcy korzystali na naszej zbyt rozbudowanej biurokracji
— dodaje.

Także i on uważa, że Berlin "to niebezpieczne miasto".


Więcej na wpolityce.pl

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:

Tagi

  • berlin
  • muzułmanie
  • niemiecka policja
  • terror
  • ZOBACZ WIĘCEJ
Data publikacji: 01.01.2017 10:45

Komentarze

Wojna o hotel Adlon w Berlinie. Prestiżowa lokalizacja i setki milionów euro

09.09.2026 17:10
Hotel Adlon. Berlin
Źródło: Wikipedia | Autor: Norbert Nagel | Licencja: CC BY-SA 3,0 | Hotel Adlon. Berlin
Komentarzy: 0
Udostępnij:
86 proc. inwestorów funduszu posiadającego berliński Hotel Adlon opowiedziało się za sprzedażą słynnej nieruchomości. Transakcja jednak nie dojdzie na razie do skutku, ponieważ zwolennicy sprzedaży reprezentowali tylko 71,04 proc. kapitału, podczas gdy wymagane było 75 proc. W tle jest spór tysięcy prywatnych inwestorów z większymi udziałowcami, minimalna cena 280 mln euro i pytanie o przyszłość jednej z najbardziej prestiżowych nieruchomości Berlina.
Czytaj więcej

"Każdy szaleniec ma teraz instrukcję”. Alarm po gigantycznym wycieku w Niemczech

05.09.2026 12:54
Niemieckie służby - zdjęcie ilustracyjne
Źródło: PAP/EPA | Autor: ANNA SZILAGYI | Niemieckie służby - zdjęcie ilustracyjne
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Niemiecki dziennikarz śledczy Lars Winkelsdorf przejrzał dane wykradzione przez hakerów z berlińskiej administracji. To, co znalazł wśród 1,4 mln plików, określa mianem "absolutnej katastrofy". – Każdy szaleniec ma teraz instrukcję, jak w ciągu dwóch dni sparaliżować całą infrastrukturę kraju – stwierdził ekspert.
Czytaj więcej

Anatomia Niemiec. Od NRD do AfD. Dlaczego Saksonia-Anhalt może wstrząsnąć Niemcami

04.09.2026 20:09
Ulrich Siegmund podczas kampanii wyborczej AfD w Magdeburgu
Źródło: Wikipedia | Autor: Roy Zuo | Licencja: CC BY-SA 4,0 | Ulrich Siegmund podczas kampanii wyborczej AfD w Magdeburgu
Komentarzy: 0
Udostępnij:
W najbliższą niedzielę mieszkańcy Saksonii-Anhalt wybiorą nowy Landtag. Sondaże wskazują na zdecydowane zwycięstwo AfD, której poparcie sięga ponad 40 proc., a wynik wyborów może postawić niemieckie partie głównego nurtu przed problemem, którego dotychczasowa strategia izolowania AfD nie rozwiązuje. Sebastian Meitz, ekspert Instytutu Sobieskiego, w swoim kolejnym tekście w ramach cyklu "Anatomia Niemiec" wyjaśnia, dlaczego właśnie Saksonia-Anhalt może stać się laboratorium zmian, które w najbliższych latach wpłyną na cały niemiecki system polityczny.
Czytaj więcej

Alarm na lotnisku w Berlinie. Ewakuowano Terminal 1

03.09.2026 20:25
Port Berlin Brandenburg elewacja frontowa
Źródło: wikipedia | Autor: Arne Müseler | Licencja: CC BY-SA 3.0 DE | Port Berlin Brandenburg
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Niemiecka policja federalna, odpowiedzialna m.in. za bezpieczeństwo transportu, ewakuowała w czwartek wieczorem Terminal 1 lotniska Berlin Brandenburg (BER).
Czytaj więcej

Anatomia Niemiec. Dlaczego wybory w trzech landach są ważne dla całego kraju

02.09.2026 16:39
Bundesrat. Berlin
Źródło: Flickr | Autor: Fred Romero | Licencja: CC BY-SA 2,0 | Bundesrat. Berlin
Komentarzy: 0
Udostępnij:
We wrześniu mieszkańcy Saksonii-Anhalt, Meklemburgii-Pomorza Przedniego i Berlina wybiorą swoje parlamenty krajowe. Wyniki tych wyborów mogą wpłynąć nie tylko na lokalne rządy, ale również na układ sił w Bundesracie, a tym samym na proces stanowienia prawa w całych Niemczech. Sebastian Meitz, ekspert Instytutu Sobieskiego wyjaśnia, dlaczego wybory landowe w RFN znaczą znacznie więcej niż polskie wybory samorządowe.
Czytaj więcej

Najnowsze

Gdzie powinni trafiać zdrajcy Polski?
„Kuriozalne i nonsensowne”. Doradca prezydenta ostro o orędziu Tuska
Pilny komunikat Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego
Ponad sto procesów beatyfikacyjnych i kanonizacyjnych Polaków
Kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego. Jak reagują zagraniczne media i co to oznacza dla Polski?
Warszawa otwiera nowy punkt. Mieszkańcy skorzystają za darmo
Czytaj więcej

Powiązane wiadomości

Elif Eralp przemawia na wiecu politycznym

Afera w Niemczech. Kandydatka na burmistrza Berlina obawia się sympatyków Hamasu

Po wyborach w Berlinie padła nazwa Warszawy

Po wyborach w Berlinie padła nazwa Warszawy. „Inwestycje idą właśnie tam”

Friedrich Merz

Anatomia Niemiec. Zmierzch partii głównego nurtu. Za Odrą idzie nowe

Trwają wybory w Berlinie

Tak głosowali muzułmanie w Berlinie. Ponad połowa wskazała jedną partię

Elif Eralp, kandydatka Lewicy na burmistrz Berlina

Polityczny przewrót w Berlinie. Padła mocna zapowiedź

Tysol.pl
Redakcja Tygodnika Solidarność
O nas
Prenumerata "Tygodnika Solidarność"
Wydawnictwo
Gdzie nas kupisz
Redakcja
Wydania archiwalne
Kontakt
Adnotacja PAP
Reklama
Facebook Instagram Youtube Twitter
Polityka prywatnościRODORegulaminyRSS
Copyright © 2026 Tysol.pl