Szukaj
Konto

Reżyser filmu o Rodzinie Ulmów: Niemcy chcą ich ponownie unicestwić

12.09.2023 17:12
Rodzina Ulmów
Źródło: PAP/Darek Delmanowicz
Komentarzy: 0
"Niemcy chcą ponownie unicestwić rodzinę Ulmów" – pisze w mediach społecznościowych reżyser, dziennikarz i dokumentalista Mariusz Pilis, nawiązując do skandalicznej publikacji opublikowanej przez niemiecki dziennik.

10 września 2023 r. papież Franciszek włączył do grona błogosławionych rodzinę Józefa i Wiktorii Ulmów oraz ich siedmioro dzieci, którzy zostali zamordowani 24 marca 1944 r. przez Niemców za ukrywanie Żydów. To pierwsza w historii beatyfikacja całej rodziny.

Podczas modlitwy na Anioł Pański Franciszek mówił do wiernych, że beatyfikowana w niedzielę w Markowej rodzina Ulmów była "promieniem światła podczas drugiej wojny światowej".

- Niech będzie dla nas wszystkich wzorem do naśladowania w czynieniu dobra w służbie potrzebującym - mówił Franciszek.

Czytaj więcej: Beatyfikacja rodziny Ulmów. Patryk Jaki: Polskie dziecko przychodziło na świat, kiedy Niemcy rozstrzeliwali matkę

Skandaliczna publikacja niemieckiej gazety

Tymczasem na łamach niemieckiego dziennika "Tazgezwitscher" opublikowano artykuł dot. właśnie kwestii beatyfikacji Ulmów. Publikacji nadano kpiąco brzmiący tytuł "PiS beatyfikuje Polaków". Spotkało się to z ostrymi reakcjami polskich internautów, a głos ws. zabrał m.in reżyser filmu o rodzinie Ulmów, Mariusz Pilis.

Niemcy chcą ponownie unicestwić rodzinę Ulmów. Zbrukać pamięć. śmieciowymi argumentami. Wiedzą, że poważna debata na temat ich roli w okupowanej Polsce zawsze będzie zmierzała do drzwi z napisem KRIEGSREPARATIONEN [reparacje wojenne - red.]. Potomkowie waszych ojców i matek stańcie w prawdzie! Nie kłamcie!

- pisze na X (dawniej Twitter) Mariusz Pilis.

Film o rodzinie Ulmów

Już w czerwcu na ekrany polskich kin wejdzie film "Historia jednej zbrodni". Reżyserem jest właśnie uznany dokumentalista, odznaczony w 2020 roku Srebrnym Krzyżem Zasługi, Mariusz Pilis.

Film opowiada wstrząsającą historię rodziny Ulmów: Józefa i Wiktorii oraz ich siedmiorga dzieci, którzy poświęcili swoje życie, próbując ratować życie dwóch żydowskich rodzin. Niewyobrażalna zbrodnia, której 24 marca 1944 roku dokonali Niemcy, mordując z zimną krwią także malutkie dzieci Ulmów, jest dla reżysera punktem wyjścia do śledztwa.

Reżyser dotarł do niepublikowanych wcześniej materiałów, przeprowadził szereg rozmów, podążył powojennym tropem odpowiedzialnych za mord... Dzięki temu widz z przerażającym zdumieniem odkrywa prawdę, że sprawcy tej okrutnej zbrodni nie ponieśli za nią kary, a żandarm, który wydał wyrok na Ulmów i przeprowadził ich egzekucję, przez lata cieszył się szacunkiem i uznaniem w Niemczech

- czytamy w opisie filmu.


Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.09.2023 17:12
Źródło: Twitter / rafaelfilm.pl