RDS. Projekt budżetu państwa. PKB 3,6%, deficyt 2,9%

Wzrost PKB na poziomie 3,6 proc., deficyt sektora finansów publicznych 2,9 proc. PKB, wzrost cen - 1,3 proc., konsumpcji - 5,5 proc., płac - 5,0 proc., zatrudnienia - 0,7 proc. - to kilka liczb z projektu przyszłorocznego budżetu zaprezentowanego na posiedzeniu RDS przez ministra finansów Pawła Szałamachę. Związki zawodowe popierają socjalny charakter wydatków budżetowych, pracodawcy mówią o potrzebie oszczędzana na gorsze czasy. Wspólnego stanowiska brak.
Jak zaznaczył na wstępie minister Szałamacha, nigdy dotąd nie było tak ambitnego budżetu, realizującego z jednej strony cele społeczne, zaś z drugiej program inwestycyjny.
Natomiast zasadnicza rozbieżność między związkami a pracodawcami, którzy rozmawiali o projekcie budżetu na 2017 r. w zespole RDS ds. budżetu, wynagrodzeń i świadczeń socjalnych, polegała na tym, że pracodawcy chcieli ograniczenia wydatków, głównie na świadczenia społeczne takie jak np. 500 Plus, natomiast związki popierały tego rodzaju wydatki, a opowiadały się za zwiększeniem dochodów budżetowych, pochodzących choćby z uszczelnienia podatków.
Związki podnosiły również kwestie związane z brakiem obniżki stawki VAT, podwyższenia kwoty wolnej w PIT czy mrożenia funduszu płac w budżetówce.
Pracodawcy wyrażali obawy o balansowanie na granicy dopuszczalnego deficytu, o inwestycje samorządów czy skutki obniżenia wieku emerytalnego.
Ostatecznie nie doszło do wypracowania wspólnego stanowiska partnerów społecznych, i taką informację przedstawił Radzie przewodniczący zespołu i członek Prezydium KK NSZZ "Solidarność" Henryk Nakonieczny.
Minister Szałamacha podkreślał, że projekt przyszłorocznego budżetu jest realistyczny, przygotowany zgodnie z wymogami prawa krajowego i unijnego. Wskazywał na konieczność dokonywania, czasem trudnych, ale koniecznych, wyborów co do wydatków budżetowych. Wyraził nadzieję, że planowane uszczelnienie systemu podatkowego pozwoli zrealizować te założone, i tak bardzo ambitne. Mówił i zwiększonych nakładach na rzecz polskich rodzin, seniorów, służbę zdrowia, obronę narodową i in.
Przewodniczący Piotr Duda pytał ministra finansów o dalsze "mrożenie" funduszu płac w sferze budżetowej. Przypomniał obietnicę premier Beaty Szydło w tej kwestii. Odniósł się też do zamrożenia na kolejny rok Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, który "dla budżetu jest neutralny".
Paweł Szałamacha wyjaśnił, że rząd podjął wiele decyzji wychodzących naprzeciw oczekiwaniom pracowniczym. Podwyższone też będą wynagrodzenia pracowników sfery budżetowej. Jednak w przypadku Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych nas na to na razie nie stać. Tłumaczył, że budżet ma wiele wydatków tak na Program 500 Plus, jak i inne zasiłki społeczne, o których dowiedział się wiele polskich rodzin i zdecydowało się z nich skorzystać.
W dyskusji Henryk Nakonieczny omówił stanowisko Solidarności do projektu budżetu. Zaznaczył, że związek pozytywnie ocenia wsparcie rodzin, podwyższenie najniższych wynagrodzeń oraz emerytur. Jednocześnie podkreśli negatywną opinię NSZZ "Solidarność" m.in. w kwestii: zamrożenia funduszu płac w państwowej sferze budżetowej oraz ZFŚS podkreślając, że w tym ostatnim wypadku powstałaby nadwyżka przychodów nad wydatkami; finansowania kształcenia lekarzy i pielęgniarek z Fundusz Pracy: ograniczenia wydatków na przeciwdziałanie przemocy w rodzinie; braku obniżenia stawki VAT oraz realizacji wyroku TK w zakresie zwiększenia kwoty wolnej od podatku; braku zapewnienie odpowiednich nakładów na szkolnictwo wobec tak istotnej jego reformy.
Negatywnie ocenił planowany. drastyczny wzrost nakładów na KRRiT, SN, Krajową Radę Sądownictwa, Kancelarię Sejmu. Ocenił go jako "niemoralny", szczególnie wobec ogromu, ważniejszych potrzeb społecznych.
Anna Grabowska

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 15.09.2016 17:25
Komentarze
Piotr Duda: Solidarność mówi "dość". Jeżeli będzie trzeba, wyszarpiemy dialog na ulicy
04.12.2025 22:12
Bogdan Rzońca: Była szansa, by już w tym budżecie UE zwolnić tempo wdrażania Zielonego Ładu. Nie skorzystano z tego
26.11.2025 16:45

Komentarzy: 0
Część polityków Parlamentu Europejskiego świętuje uchwalenie budżetu na rok 2026 w głosowaniu 26.11.2025. Nie wszyscy podzielają ten optymizm, bo mają inne zdanie na temat dokuczliwej rzeczywistości, czego mainstream unijny nie zauważa i co ignoruje.
Czytaj więcej
Parlament Europejski przyjął budżet UE na 2026 rok. Sprawdź, na co pójdą fundusze
26.11.2025 16:12
UE uzgodniła budżet na 2026 rok. Na co pójdzie najwięcej pieniędzy?
15.11.2025 12:25
Konflikt Parlamentu Europejskiego z Komisją Europejską o budżet UE
06.11.2025 17:11

Komentarzy: 0
Lewicowo-liberalna koalicja Parlamentu Europejskiego (EPP, RENEW, socjaliści i Zieloni) zaprezentowali głośno swój sprzeciw wobec tego, co proponuje zrobić Komisja Europejska na czele z Ursulą von der Leyen w sprawie nowych Wieloletnich Ram Finansowych na lata 2028-2034.
Czytaj więcej


