Psycholog Agnieszka Królikowska: Nie ma bezdomnych z wyboru. Za bezdomnością stoją ogromne tragedie

Bezdomny nie oznacza bez wykształcenia, bez zawodu. Czasami są to osoby dobrze wykształcone, w przeszłości dobrze lub bardzo dobrze zarabiające – mówi psycholog Agnieszka Królikowska w rozmowie z Izabelą Kozłowską.
- Wiele osób uważa, że bezdomnym zostaje się z wyboru. Jak jest w rzeczywistości?
- Bezdomnych z wyboru nie ma, zawsze jest jakaś przyczyna. Najłatwiej jest powiedzieć: "jest bezdomny, bo tak chciał". Za bezdomnością stoją ogromne tragedie ludzi i bardzo często ich rodzin.
- Z jakich powodów najczęściej?
- Przede wszystkim są to uzależnienia. Chodzi m.in. o alkohol, narkotyki czy hazard. Wiele osób nie rozumie, że uzależnienia są chorobą, którą można wyleczyć. Skoro nie pojmują tego w kwestiach choroby, to nie chcą poddać się leczeniu. I błędne koło się zamyka. Wśród innych powodów, dla których ludzie lądują na ulicy, należy wskazać: utratę pracy, rozwody, narastające długi. Te okoliczności są swego rodzaju nakręcającą się spiralą. Należy także zwrócić uwagę na pragnienie przyjazdu do wielkiego miasta i wielkich nadziei na wspaniałe w nim życie. A kiedy poznają rzeczywistość, kiedy zachłyśnięcie się tym wielkim miastem mija, wtedy często nie radzą sobie, nie szukają pomocy wśród rodziny i znajomych. Powodów można by było wymienić jeszcze wiele.
- Paradoksalnie wśród osób bezdomnych można spotkać ludzi dobrze wykształconych, znających języki obce czy mających bogate życiorysy. Jak to się dzieje, że ludzie, którzy często mają wszystko, trafiają na ulice?
- Bezdomny nie oznacza bez wykształcenia, bez zawodu. Czasami są to osoby dobrze wykształcone, w przeszłości dobrze lub bardzo dobrze zarabiające. Dlaczego tak się dzieje, że trafiają na ulicę? Z powodu tego, że "coś" się w ich życiu niedobrego wydarzyło, że stracili wszystko. Znałam bezdomnego, który był inżynierem i współwłaścicielem dużej firmy. Oszukał go wspólnik, okradając całkowicie. Kiedy mężczyzna stracił wszystko, to żona wyrzuciła go z domu, a dzieci nie chciały go znać. Przykład tej rodziny pokazuje, że bezdomność, tak jak wspomniałam, nie jest tragedią jednej osoby.
- Dlaczego takie osoby sobie nie radzą?
- Z bardzo różnych powodów...

- Bezdomnych z wyboru nie ma, zawsze jest jakaś przyczyna. Najłatwiej jest powiedzieć: "jest bezdomny, bo tak chciał". Za bezdomnością stoją ogromne tragedie ludzi i bardzo często ich rodzin.
- Z jakich powodów najczęściej?
- Przede wszystkim są to uzależnienia. Chodzi m.in. o alkohol, narkotyki czy hazard. Wiele osób nie rozumie, że uzależnienia są chorobą, którą można wyleczyć. Skoro nie pojmują tego w kwestiach choroby, to nie chcą poddać się leczeniu. I błędne koło się zamyka. Wśród innych powodów, dla których ludzie lądują na ulicy, należy wskazać: utratę pracy, rozwody, narastające długi. Te okoliczności są swego rodzaju nakręcającą się spiralą. Należy także zwrócić uwagę na pragnienie przyjazdu do wielkiego miasta i wielkich nadziei na wspaniałe w nim życie. A kiedy poznają rzeczywistość, kiedy zachłyśnięcie się tym wielkim miastem mija, wtedy często nie radzą sobie, nie szukają pomocy wśród rodziny i znajomych. Powodów można by było wymienić jeszcze wiele.
- Paradoksalnie wśród osób bezdomnych można spotkać ludzi dobrze wykształconych, znających języki obce czy mających bogate życiorysy. Jak to się dzieje, że ludzie, którzy często mają wszystko, trafiają na ulice?
- Bezdomny nie oznacza bez wykształcenia, bez zawodu. Czasami są to osoby dobrze wykształcone, w przeszłości dobrze lub bardzo dobrze zarabiające. Dlaczego tak się dzieje, że trafiają na ulicę? Z powodu tego, że "coś" się w ich życiu niedobrego wydarzyło, że stracili wszystko. Znałam bezdomnego, który był inżynierem i współwłaścicielem dużej firmy. Oszukał go wspólnik, okradając całkowicie. Kiedy mężczyzna stracił wszystko, to żona wyrzuciła go z domu, a dzieci nie chciały go znać. Przykład tej rodziny pokazuje, że bezdomność, tak jak wspomniałam, nie jest tragedią jednej osoby.
- Dlaczego takie osoby sobie nie radzą?
- Z bardzo różnych powodów...


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 30.01.2018 10:00
Komentarze
[Felieton „TS”] Tomasz P. Terlikowski: Eutanazja z powodu bezdomności?
27.10.2022 00:00

Komentarzy: 0
Ten temat wraca co jakiś czas. Otwarcie drzwi do eutanazji, i to nawet w ściśle ograniczonych sytuacjach, w zasadzie nieuchronnie prowadzi do kolejnych reform i do poważnych nadużyć (nawet z proeutanazyjnych pozycji). Kanada jest w czołówce takich państw.
Czytaj więcej
O prawo 3 tys. osób spadła liczba bezdomnych w Polsce
20.03.2017 21:56
Rosja rozbudowuje potencjał nuklearny. Broń i systemy przenoszenia coraz bliżej NATO
12.09.2026 17:49

Komentarzy: 0
Rosja dysponuje największym na świecie całkowitym inwentarzem broni jądrowej. Według SIPRI na początku 2026 roku obejmował on około 5420 głowic, ale około 1020 z nich stanowiły wycofane ładunki oczekujące na demontaż. Około 4400 pozostawało w arsenale wojskowym, a 1796 było rozmieszczonych. Eksperci zwracają uwagę, że większym powodem do niepokoju niż sama liczba jest modernizacja rosyjskich sił nuklearnych, osłabienie kontroli zbrojeń i rosnąca rola Białorusi.
Czytaj więcej
Światy jak z waty. Tajemnica superlekkich egzoplanet
12.09.2026 17:35

Komentarzy: 0
Egzoplanety o gęstości mniejszej niż wata cukrowa od kilku lat zaskakują astronomów. Teraz naukowcy opisali dwa wyjątkowe światy: TOI-791 b i TOI-791 c. Są mniej więcej wielkości Jowisza, ale mają zaledwie ułamek jego masy. Ich średnia gęstość wynosi tylko 0,038 i 0,047 g/cm³. To jedne z najmniej gęstych planet, jakie kiedykolwiek odkryto.
Czytaj więcej
Kaczyński o polskiej wsi: „Przywrócimy tę siłę”
12.09.2026 16:55

Komentarzy: 0
Prawo i Sprawiedliwość przywróci siłę polskiego rolnictwa – powiedział w sobotę prezes partii Jarosław Kaczyński na konwencji programowej dotyczącej rolnictwa. Przemysław Czarnek zapowiedział deregulację przepisów, co – jak mówił – ma uwolnić polskie rolnictwo.
Czytaj więcej
