„Przepraszam, wypadły mi zęby”. Nieoczekiwana wpadka w niegdyś popularnym „Pytaniu na śniadanie” w TVP

Podczas prowadzenia "Pytania na śniadanie", porannego programu Dwójki, prezenterka Katarzyna Burzyńska pląsała na "międzypokoleniowym dancingu" nad Wisłą, kiedy nieoczekiwanie… coś wypadło jej z ust.
Przepraszam, przepraszam, wypadły mi zęby
- zakrzyknęła zaskoczona prezenterka, szukając czegoś na ziemi. W tym czasie kamerzysta pokazywał tańczących ludzi.
Muszę kończyć, przepraszam
- słyszymy po chwili spoza kadru.
Czytaj również: Poważna wpadka Platformy. Nie chcą bronić granicy z obwodem królewieckim?
Kołodziejczak stwierdził, że rezygnacja z Zielonego Ładu "byłaby najbardziej na rękę Rosji"
"Aparat ortodontyczny"
Wypadł mi aparat ortodontyczny, który noszę od dłuższego czasu, żeby skorygować zgryz. Okazuje się, że nawet on sprawia problemy. Ale uważam też, że jego noszenie nie jest powodem do wstydu
- tłumaczyła później plotkarskiemu portalowi Pudelek.
Siłowe przejęcie mediów publicznych
W grudniu ubiegłego roku na zlecenie ministra kultury ppłk. Bartłomieja Sienkiewicza dokonano siłowego przejęcia mediów publicznych i PAP. Nowe władze nie znalazły jednak uznania sądów rejestrowych. Podobnie z powołanymi później likwidatorami.
Pogłębia się również kryzys finansowy mediów publicznych.
Komentarze
Tego w TVP się nie spodziewali. Irańczyk nie gryzł się w język

Kulisy "Rolnik szuka żony" TVP. Reżyser się wygadał
Gwiazda TVN przeszła do TVP. Będzie miała własny program
Rafał Woś: Media publiczne na samym dnie

Prezydent pominięty przez TVP. KRRiT wszczyna postępowanie



