Szukaj
Konto

"Przedmiot przypominający maczetę". Na studentów znów padła groza

19.05.2025 12:48
zdjęcie ilustracyjne
Źródło: Pixabay
Komentarzy: 0
Policjanci zatrzymali 22-latka, który na terenie Akademii Piotrkowskiej groził innym osobom nożem. Prokuratura postawiła mężczyźnie zarzuty narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia wielu osób. Grozi mu do 3 lat więzienia.
Co musisz wiedzieć
  • Na Akademii Piotrkowskiej doszło do incydentu z nożem
  • Sprawca uciekł, ale policja ostatecznie go ujęła
  • Nie są znane motywy jego zachowania
  • Grozi mu do 3 lat więzienia

 

Groźny incydent na uczelni. "Przedmiot przypominający maczetę"

Jak poinformowała asp. szt. Izabela Gajewska z piotrkowskiej policji, niebezpieczne wydarzenia na należącym do uczelni terenie otwartym miały miejsce w miniony wtorek. Według zgłoszenia, mężczyzna miał - wymachując przedmiotem przypominającym maczetę - grozić przebywającym tam osobom.

Kiedy pod uczelnię dotarli policjanci, agresywnego mężczyzny już tam nie było. Wszczęto jego poszukiwania. Ostatecznie zatrzymano go w miejscowości Ochraniew w powiecie zduńskowolskim.

22-latek początkowo tłumaczył się, że nie miał noża, a jedynie kij. W końcu jednak przyznał się i wskazał miejsce ukrycia noża, który wrzucił w zarośla niedaleko Akademii Piotrkowskiej.

Mężczyzna usłyszał prokuratorskie zarzuty narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia wielu osób. Grozi mu do 3 lat więzienia. Nie są znane motywy jego zachowania.

Przypominamy, aby w takich przypadkach nie wchodzić w dyskusje z agresorem. Należy spokojnie udać się w bezpieczne dla nas miejsce i zadzwonić na numer alarmowy 112. Jeżeli jesteśmy świadkami takiego zdarzenia, również reagujmy. Widząc niepokojącą sytuację, nie przechodźmy obojętnie. Powiadommy policjantów, aby oni mogli odpowiednio zareagować i zadbać o nasze wspólne bezpieczeństwo

- zaapelowała asp. szt. Gajewska.

Dramat na Uniwersytecie Warszawskim

Sprawa jest o tyle zatrważająca, że to kolejny przejaw agresji na terenie ośrodka akademickiego, dokonany przez młodego mężczyznę.

Na początku maja Polska była świadkiem dramatu, do jakiego doszło na terenie Uniwersytetu Warszawskiego. 22-letni mężczyzna, student III roku prawa na UW zaatakował siekierą 53-letnią pracowniczkę uniwersytetu, która zamykała drzwi do Auditorium Maximum. Kobieta nie żyje. Jak przekazała na swoim profilu na X Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego Meditrans SPZOZ w Warszawie, ofiara doznała licznych ran ciętych i rąbanych kończyn górnych i dolnych.

Według rektora Uniwersytetu Warszawskiego Alojzego Nowaka zabójca "był bardzo dobrym licealistą i dobrym studentem. Niewyróżniającym się ani w jedną, ani w drugą stronę".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.05.2025 12:48
Źródło: PAP, Tysol.pl