Szukaj
Konto

Prof. Żurawski vel Grajewski: Reżim irański tego uderzenia nie przetrwa

28.02.2026 14:38
Prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski
Źródło: KPRP/Archiwum
Komentarzy: 0
„To jest uderzenie supermocarstwa amerykańskiego i regionalnego mocarstwa Izraela na państwo, które z całą pewnością nie będzie w stanie się oprzeć temu uderzeniu, zważywszy jeszcze na dodatek, że jest podminowane wewnętrznie” - powiedział portalowi Tysol.pl prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski, wykładowca w Katedrze Teorii Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa Uniwersytetu Łódzkiego.
Co musisz wiedzieć

 

Społeczeństwo nie będzie bronić reżimu

"Reżim, tłumiąc zamieszki, nie tak dawno zamordował 13 tys. ludzi. Trudno założyć zatem, że nie ma głębokich pokładów nienawiści do rządu wewnątrz tego społeczeństwa, i że ono ofiarnie teraz stanie do walki w jego obronie"

- zauważył ekspert.

W jego ocenie kombinacja tych dwóch czynników: miażdżącej przewagi technologicznej, wojskowej amerykańskiej i izraelskiej i wewnętrznej sytuacji w Iranie zapowiada raczej łatwe zwycięstwo wojskowe w tej pierwszej fazie starcia.

"Jest pewien potencjał pozytywny"

"Natomiast, czy i jak rozwiązany zostanie problem urządzenia Iranu po złamaniu wojskowym jego obecnego reżimu, to zupełnie inne pytanie. Amerykanie, jak wiemy, zwycięsko rozstrzygali starcia zbrojne i w Afganistanie i w Iraku w tej pierwszej fazie, natomiast politycznie później nie potrafili doprowadzić do stabilizacji w tych rejonach. Zobaczymy, co teraz z tego będzie, zważywszy na to, że jest pewien potencjał pozytywny, czego nie było w tych poprzednich przykładach, wewnętrznej woli bezpośrednio zainteresowanego narodu zmiany reżimu, więc tu może się udać"

- ocenia politolog.

Polski punkt widzenia

"Trzeba pamiętać, że Persowie nie są Arabami, są innej tradycji. Mają swoje państwo jeszcze od starożytności, stare z rozmaitymi własnymi cechami kultury. Ja nie jestem specjalistą od Iranu, ale na razie są pewne podstawy do optymizmu. A z polskiego punktu widzenia najważniejsze jest to, że upada kolejny sojusznik Rosji. Po Maduro z Wenezueli, teraz reżim irański, bo on oczywiście tego uderzenia nie przetrwa, w związku z czym Rosja traci kolejnego, i to poważnego sojusznika zaopatrującego Rosję przecież w słynne Shahedy, drony wykorzystywane do ataku na Ukrainę

- mówił prof. Żurawski vel Grajewski.

Zatem sytuacja rozwija się na razie zgodnie z interesem Rzeczpospolitej Polskiej

- podsumował.

USA i Izrael zaatakowały Iran

W sobotę po godz. 7 media obiegła informacja o eksplozjach w Iranie. Niedługo później szef resortu obrony Izraela Israel Katz przekazał, że "wojska Izraela rozpoczęły prewencyjny atak na Iran, aby usunąć zagrożenia dla państwa Izrael".

Niedługo później Donald Trump poinformował, że armia USA rozpoczęła niedawno dużą operację bojową w Iranie. Trump wezwał także naród irański do przejęcia władzy w kraju.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.02.2026 14:38
Źródło: tysol.pl