Prof. Musiał: Niemcy nie mają szans się wymigać

We wtorek MSZ przekazało, że resort dyplomacji RFN udzielił odpowiedzi na notę MSZ RP z dnia 3 października 2022 r. dotyczącą odszkodowań za polskie straty poniesione w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej.
Według rządu RFN sprawa reparacji i odszkodowań za straty wojenne pozostaje zamknięta, a rząd niemiecki nie zamierza podejmować negocjacji w tej sprawie.
"Niemcy nie mają szans się wymigać"
W rozmowie z serwisem DoRzeczy.pl historyk, prof. Bogdan Musiał stwierdził, że zdziwiłby się, gdyby Warszawa otrzymała od Berlina inną odpowiedź na notę dyplomatyczną. Podkreślił, że decydując się na krok w sprawie reparacji, Polska powinna być gotowa na taki ruch Berlina.
Zdaniem prof. Musiała Polska musi teraz "szukać drogi prawnej i międzynarodowej do uzyskania odszkodowań". Historyk uważa, że istnieją takie możliwości. Druga sprawa to nacisk na niemieckie sądownictwo poprzez "masowe kwestie rehabilitacji pomordowanych Polaków".
- Niemieckie sądy w latach 50., 60. czy też 70. nadały tym mordom tzw. wtórną legalność, więc te wyroki obowiązują do dzisiaj, a mordercy w świetle niemieckiego prawa są niewinni. Wówczas nikt tego nie podnosił, bo nie było takich możliwości. Dziś jednak mamy narzędzia prawne, gdzie możemy dziesiątki tysięcy takich procesów rehabilitacyjnych o pomordowanych Polaków przez Niemców wytoczyć, i to nie w Polsce, lecz w samych Niemczech - twierdzi prof. Musiał.
- Jednak ostatnim krokiem jest zadośćuczynienie. Tutaj Niemcy nie mają szans się wymigać. Nie ma takiej prawnej możliwości. Należy tylko działać systematycznie i dokładnie przeanalizować niemieckie prawo oraz ustawy. Trzeba naciskać na niemieckie sądownictwo i domagać się odszkodowań - dodał.
Prof. Romuald Szeremietiew: Sprawdzian Trumpa wypadł dla sojuszników USA fatalnie!
Alarmujące dane. Coraz więcej uczniów w Niemczech doświadcza mobbingu

USA otworzyły archiwa z pełnymi kartotekami członków NSDAP
Gen. Wroński: Unijny SAFE to parszywy i fałszywy projekt



