"Precz z Moskalami". Poznański Czerwiec '56. Powstanie Poznańskie

28 czerwca 1956 roku pracownicy poznańskich zakładów pracy wyszli na ulice, aby wyrazić swoje niezadowolenie z warunków życia, upominając się o godność ludzi pracy. Najmłodszą ofiarą, która urosła do rangi symbolu był 13 letni Romek Strzałkowski, uczeń VII klasy szkoły podstawowej.
W czerwcu 1956 roku powstali ludzie, w których żywa była jeszcze pamięć o wolnej Polsce. Owszem, pierwszymi hasłami, które wznoszono, były hasła socjalne, ale szybko pojawiły się również hasła takie jak "Precz z czerwoną burżuazją", "My chcemy wolności", "Precz z komunistami" i takie, które zupełnie już nie mieściły się w głowach komunistycznych barbarzyńców: "Precz z Moskalami".
Bunt wybuchł z poczucia krzywdy i bezradności. O swym niezadowoleniu robotnicy poznańskich zakładów pracy informowali wcześniej władze - bezskutecznie. Premier Józef Cyrankiewicz w przemówieniu radiowym zapowiedział, że: "każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw władzy ludowej, niech będzie pewny, że mu tę rękę władza ludowa odrąbie".
Do walki z protestującymi skierowano prawie dziesięć tysięcy żołnierzy i ponad trzysta pięćdziesiąt czołgów.
Poznański Czerwiec '56 nie spowodował upadku komuny, ale spowodował upadek krwawego stalinizmu i stał się inspiracją dla niestety krwawo stłumionego Powstania Węgierskiego '56, a w przyszłości inspiracją dla "Solidarności".
Źródło: ipn.gov.pl
kos
Bunt wybuchł z poczucia krzywdy i bezradności. O swym niezadowoleniu robotnicy poznańskich zakładów pracy informowali wcześniej władze - bezskutecznie. Premier Józef Cyrankiewicz w przemówieniu radiowym zapowiedział, że: "każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw władzy ludowej, niech będzie pewny, że mu tę rękę władza ludowa odrąbie".
Do walki z protestującymi skierowano prawie dziesięć tysięcy żołnierzy i ponad trzysta pięćdziesiąt czołgów.
Poznański Czerwiec '56 nie spowodował upadku komuny, ale spowodował upadek krwawego stalinizmu i stał się inspiracją dla niestety krwawo stłumionego Powstania Węgierskiego '56, a w przyszłości inspiracją dla "Solidarności".
Źródło: ipn.gov.pl
kos

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 28.06.2020 14:59
Komentarze
Ambasador Ukrainy: "W UPA byli zbrodniarze, ale także w polskim podziemiu dochodziło do zbrodni"
06.08.2026 14:29

Komentarzy: 0
Ustępujący ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar stwierdził, że zbrodni wobec Polaków dopuszczali się członkowie UPA, ale także osoby z polskiego podziemia. W tym samym wywiadzie ocenił również, że Ukraina sama musi zdecydować, czy „idzie do Europy z Banderą”, czy z własnym narodem i jego aspiracjami do UE.
Czytaj więcej
"Prawo pracy – historia i teraźniejszość". IPN zaprasza uczniów do udziału w konkursie
03.08.2026 07:59
Ekshumacje na Wołyniu mogą potrwać setki lat. Dr Popek wskazuje bariery
22.07.2026 11:29

Komentarzy: 0
Przy obecnym tempie dwóch–trzech ekshumacji rocznie odnalezienie i godne pochowanie wszystkich ofiar zbrodni wołyńskiej może potrwać setki lat – ocenia dr Leon Popek z IPN. Podczas trwających prac w Woli Ostrowieckiej ujawniono dotąd szczątki co najmniej 38 osób.
Czytaj więcej
Sejm wybrał nowego prezesa IPN. Tusk reaguje
17.07.2026 15:14

Komentarzy: 0
Premier Donald Tusk podkreślił, że są ważne powody, dla których klub KO nie zaakceptuje wyboru Mateusza Szpytmy na prezesa Instytutu Pamięci Narodowej w Senacie. – Formalne ogłoszenie przez marszałka Sejmu, że został on wybrany, jest przedwczesne, bo w Senacie nie uzyska akceptacji – podkreślił.
Czytaj więcej
Przełom ws. ekshumacji na Wołyniu? Ukraina przyjęła tylko 3 z 26 wniosków
11.07.2026 18:57

Komentarzy: 0
Według danych Instytutu Pamięci Narodowej, spośród 26 wniosków dotyczących prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych na Ukrainie w 2025 roku pozytywnie rozpatrzono trzy. Autor wskazuje, że dane te nie potwierdzają tez o przełomie w polsko-ukraińskiej współpracy.
Czytaj więcej

