Pożar w Koszalinie. Ewakuowano kilkadziesiąt osób

Pożar wybuchł po godzinie 8:30 rano. Na miejscu zjawili się strażacy z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Koszalinie. Wychowawczynie ze żłobka jeszcze przed przyjazdem służb szczęśliwie wyprowadziły dzieci na zewnątrz budynku. Nikomu nic się nie stało. Łącznie ewakuowano 43 osoby.
Lekko ranna została jedynie pracownica, która próbowała samodzielnie ugasić pożar.
Wymagająca akcja służb ratunkowych
Komentarz w sprawie zostawił kpt. Bartosz Zawiałow z koszalińskiej straży pożarnej.
Dyżurny stanowiska kierowania niezwłocznie zadysponował cztery zastępy ratowniczo-gaśnicze oraz oficera operacyjnego z Państwowej Straży Pożarnej w Koszalinie. Przed przybyciem straży pożarnej pracownicy żłobka wraz z dziećmi oraz pracownik sklepu ewakuowały się z budynku o własnych siłach
- poinformował kpt. Zawiałow.
Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, dotarciu do źródła pożaru oraz jego ugaszeniu. Po pożarze wszystkie pomieszczenia zostały oddymione i przewietrzone
- czytamy na fanpage’u Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Koszalinie.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Dziwna sytuacja podczas zaprzysiężenia rządu Donalda Tuska [WIDEO]
Ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu. Tusk podał dane
Pierwsza grupa Polaków wróciła z Bliskiego Wschodu. Nowe informacje
Tusk z radą dla Polaków: "Kto nie musi, niech nie leci"

Węgry ewakuują swoich obywateli z Bliskiego Wschodu. Pierwszy samolot już w drodze
Co z ewakuacją Polaków z Bliskiego Wschodu? MSZ zapowiada komunikat



