Szukaj
Konto

Powołany przez Bodnara neorzecznik dyscyplinarny sędziów złożył rezygnację. "Nawet on nie chciał w tym tkwić"

Na pierwszym planie minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. W tle jego poprzednik Adam Bodnar
Źródło: PAP/Radek Pietruszka
W najbliższym czasie minister sprawiedliwości Marcin Żurek ma powołać dwóch nowych rzeczników dyscyplinarnych – dla sędziów oraz dla prokuratorów. Jak podało OKO.press, dotychczasowi rzecznicy, mimo że pełnili funkcję w trakcie kadencji, złożyli rezygnacje. Wszystko dzieje się przed zapowiadanym rozliczaniem sędziów i prokuratorów przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. "Będą mieli dyscyplinarki. Zajmą się tym nowi rzecznicy" – pisze OKO.press.  
Co musisz wiedzieć
  • Minister Marcin Żurek, według OKO.press, planuje powołać nowych rzeczników dyscyplinarnych dla sędziów i prokuratorów.
  • Obecnym rzecznikiem dyscyplinarnym sędziów jest sędzia Mariusz Ulman, powołany w lipcu przez Adama Bodnara.
  • Odwołany wcześniej sędzia Piotr Schab krytykował swoją dymisję, twierdząc, że była bezprawna i motywowana politycznie.

 

Odwołanie sędziego Schaba przez Adama Bodnara

Obecnie urząd rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych pełni sędzia Mariusz Ulman, który w lipcu został powołany przez ówczesnego ministra Adama Bodnara. Zastąpił na tym stanowisku sędziego Piotra Schaba, odwołanego w kwietniu.

Piotr Schab: Nie mam prawa stosować się do bezprawia

Sędzia Schab, komentując swoją dymisję w trakcie trwania kadencji, mówił wówczas, że ''nie ma prawa stosować się do ostentacyjnego bezprawia'' i nie może ''ulegać politycznej narracji''. Podkreślał, że jego obowiązkiem jest stosowanie prawa oraz przestrzeganie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego.

Sędziowie RP skomentowali informacje OKO.press, twierdząc, że "nie można rezygnować z funkcji, której się nie pełni", nazywając przy tym sędziego Ulmana jednym z "totumfackich uŻurpatorów".

Kamila Borszowska-Moszowska: Nawet on nie chciał w tym tkwić

Z kolei sędzia Kamila Borszowska-Moszowska napisała:

Żurek zapowiadał, że chce mieć "zaufanych ludzi" w sądach. I co się dzieje? Sędzia Ulman, który przyjął nominację od ministra Bodnara na stanowisko rzecznika dyscyplinarnego, dziś rezygnuje. To nie jest zwykła decyzja personalna - to jasny sygnał, że ten projekt się sypie.

Sędziego Ulmana nazywa kimś, "kogo można nazwać uzurpatorem", który "nie chciał w tym tkwić".

Objął funkcję jako dubler, powołany na miejsce wciąż zajęte. I nawet on nie chciał w tym tkwić. Wyszedł, zanim minister Żurek zdążył go na dobre ustawić w roli "zaufanego". To pokazuje, że środowisko sędziowskie nie zamierza firmować politycznych rozgrywek, nawet jeśli opakowane są w hasła o "naprawie wymiaru sprawiedliwości". Żurek może zapowiadać kadrową ofensywę, ale jeśli jego ludzie sami rezygnują, to wygląda to bardziej na kadrową porażkę niż na demonstrację siły…

- czytamy we wpisie na platformie X.

OKO.press: Będą dyscyplinarki

OKO.press wraz z informacją o rezygnacji Mariusza Ulmana pisze o zbliżających się rozliczeniach i dyscyplinarkach sędziów oraz prokuratorów. Będą się już tym zajmować nowi rzecznicy dla sędziów i prokuratorów. O odwołaniach sędziów sam minister Żurek informował jeszcze pod koniec lipca.

Kim jest sędzia Mariusz Ulman?

Sędzia Mariusz Ulman ma ponad 20-letnie doświadczenie w prawie karnym. Orzeka w Sądzie Rejonowym w Nysie od 2002 roku. Od 2018 roku pełnił funkcję wiceprezesa tego sądu, a od 2021 roku kieruje II Wydziałem Karnym i Sekcją ds. Wykroczeń. W latach 2012-2014 był delegowany do orzekania w Sądzie Okręgowym w Opolu.

Próbowaliśmy się skontaktować z Mariuszem Ulmanem, jednak, jak nam powiedziano w Sądzie Rejonowym w Nysie, dziś sędzia jest już niedostępny. Jutro ma jednak być w pracy.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.09.2025 17:07
Źródło: tysol.pl, X, OKO.press