Szukaj
Konto

Portugalia płonie. Władze apelują o międzynarodową pomoc

16.08.2025 10:47
pożary Portugalia
Źródło: PAP/EPA/PEDRO SARMENTO COSTA
Komentarzy: 0
Od ponad dwóch tygodni Portugalia zmaga się z niszczycielskimi pożarami, które trawią lasy i łąki w północnych i środkowych regionach kraju. Rząd premiera Luisa Montenegro w piątek podjął dramatyczną decyzję o uruchomieniu europejskiego mechanizmu ochrony ludności.
Co musisz wiedzieć
  • Portugalia od ponad dwóch tygodni zmaga się z pożarami lasów, łąk i terenów rolniczych w północnych i środkowych regionach.
  • Rząd premiera Luisa Montenegro uruchomił europejski mechanizm ochrony ludności i zwrócił się do UE o cztery samoloty gaśnicze Canadair.
  • Największe ogniska pożarów znajdują się w Satao, Arganil, Trancoso i Lousa; w akcji bierze udział ponad 2,5 tys. strażaków.

 

Od ponad dwóch tygodni Portugalia zmaga się z ogromnymi pożarami, które trawią lasy, łąki i obszary rolnicze w północnych i środkowych regionach kraju. Ogień niszczy domy, pastwiska, a także chronione rezerwaty przyrody, zagrażając mieszkańcom i zwierzętom.

Rząd premiera Luisa Montenegro w piątek uruchomił europejski mechanizm ochrony ludności, przyznając, że kraj nie jest w stanie samodzielnie stawić czoła tak ogromnemu zagrożeniu.

Portugalia prosi UE o wsparcie - samoloty gaśnicze na wagę złota

Komendant portugalskiej obrony cywilnej, Mario Silvestre, poinformował, że władze zwróciły się do Unii Europejskiej o cztery samoloty gaśnicze Canadair.

Obecny niedobór sprzętu lotniczego oraz brak możliwości dalszego wynajmu dwóch maszyn z Maroka zmusza nas do prośby o międzynarodową pomoc

- podkreślił Silvestre.

Największe ogniska pożarów i heroiczna walka strażaków

W piątek największe pożary odnotowano w gminach Satao, Arganil, Trancoso oraz Lousa.

Z żywiołem walczy tam ponad 2,5 tys. strażaków

- informują lokalne władze. Pożary zniszczyły setki hektarów lasów i pastwisk, a ogień wciąż rozprzestrzenia się w trudnodostępnych rejonach.

Mechanizm ochrony ludności - ratunek w kryzysie

Portugalia już wcześniej korzystała z europejskiego mechanizmu ochrony ludności, który umożliwia szybkie wsparcie od państw członkowskich UE. Teraz premier Montenegro liczy na solidarność europejską, by powstrzymać żywioł, który "niszczy wszystko na swojej drodze" i zagraża życiu ludzi oraz dziedzictwu przyrodniczemu kraju.

Kraj już na początku sierpnia wprowadził stan alarmowy. Jak przyznała wówczas minister spraw wewnętrznych Maria Lúcia Amaral, decyzja o wprowadzeniu stanu alarmowego wynika z narastającego zagrożenia pożarowego na terenach wiejskich, które są szczególnie narażone na ogień z powodu tropikalnych upałów, niskiej wilgotności i wysuszonej roślinności.

Decyzja ta jest konsekwencją utrzymujących się bardzo wysokich temperatur, niskiej wilgotności powietrza oraz konieczności wprowadzenia środków zapobiegawczych i szczególnych działań w odpowiedzi na ryzyko pożarów w dużej części Portugalii kontynentalnej

- wyjaśniła minister Amaral.

Sytuacja jest dramatyczna w kontynentalnej części kraju w związku z gwałtownie rozprzestrzeniającymi się pożarami lasów i łąk. Akcję gaśniczą utrudnia ekstremalna temperatura, która w najbliższych dniach może sięgnąć nawet 40 stopni Celsjusza.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.08.2025 10:47
Źródło: Rmf24