Polskie rugby rozpoczyna sezon pełen zmian
09.09.2016 13:19

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Dotyczyć one będą nie tylko rozgrywek ligowych, lecz także rywalizacji na poziomie międzynarodowym. Przyczynić się mają nie tylko do podniesienia poziomu, lecz również do popularyzacji tej dyscypliny w naszym kraju.
Zarząd Polskiego Związku Rugby podjął decyzję o zmianie systemu rozgrywania rywalizacji ligowej z jesień - wiosna na wiosna - jesień. Oznacza to, że na tegoroczne rozgrywki zostało zaledwie kilka miesięcy. Nie będzie więc tradycyjnego grania "mecz i rewanż" w dwóch rundach. Zamiast tego na każdym szczeblu rozgrywkowym, czyli w ekstraklasie, pierwszej i drugiej lidze, odbędzie się jedynie jedna seria meczów, po której przyznane zostaną puchary i medale - lecz nie będzie przyznany tytuł mistrza kraju. O to miano zespoły powalczą dopiero od wiosny przyszłego roku w zupełnie nowej formule.
Niewykluczone, że zostanie wówczas powiększona ekstraklasa, która dziś liczy osiem drużyn. Rozgrywki ligowe kończyć się mają według nowego pomysłu zawsze 11 listopada - to ma być najważniejsze wydarzenie w całym polskim rugby. Nowy system pozwoli także na wygospodarowanie większej liczby terminów na potrzeby reprezentacji w klasycznej, j, piętnastoosobowej odmianie rugby, jak również na popularyzację rozgrywek "siódemek", które od niedawna cieszą się olimpijskim statusem. Zmiany dotkną także spotkań reprezentacyjnych. Nowa formuła, nazwana Rugby Europe Trophy, zakłada mecze w grupach, lecz bez rozgrywania rewanżów.
Już w tym roku naszą "piętnastkę" czeka pierwsze spotkanie tych rozgrywek - na stadionie w Lublinie 24 września Polacy podejmować będą Ukrainę. Kolejne spotkania RET czekają naszych graczy przyszłej wiosny - wtedy to na wyjeździe zmierzymy się z Portugalią i Mołdawią, zas u siebie zagramy z Holandią i Szwajcarią. Nowa edycja Rugby Europe Trophy zacznie się jesienią 2017 roku. Również reprezentację "siódemek" czeka bogaty kalendarz spotkań - choć dokładne terminy i rywale znani będą dopiero w nadchodzących miesiącach.
Leszek Masierak
Niewykluczone, że zostanie wówczas powiększona ekstraklasa, która dziś liczy osiem drużyn. Rozgrywki ligowe kończyć się mają według nowego pomysłu zawsze 11 listopada - to ma być najważniejsze wydarzenie w całym polskim rugby. Nowy system pozwoli także na wygospodarowanie większej liczby terminów na potrzeby reprezentacji w klasycznej, j, piętnastoosobowej odmianie rugby, jak również na popularyzację rozgrywek "siódemek", które od niedawna cieszą się olimpijskim statusem. Zmiany dotkną także spotkań reprezentacyjnych. Nowa formuła, nazwana Rugby Europe Trophy, zakłada mecze w grupach, lecz bez rozgrywania rewanżów.
Już w tym roku naszą "piętnastkę" czeka pierwsze spotkanie tych rozgrywek - na stadionie w Lublinie 24 września Polacy podejmować będą Ukrainę. Kolejne spotkania RET czekają naszych graczy przyszłej wiosny - wtedy to na wyjeździe zmierzymy się z Portugalią i Mołdawią, zas u siebie zagramy z Holandią i Szwajcarią. Nowa edycja Rugby Europe Trophy zacznie się jesienią 2017 roku. Również reprezentację "siódemek" czeka bogaty kalendarz spotkań - choć dokładne terminy i rywale znani będą dopiero w nadchodzących miesiącach.
Leszek Masierak

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.09.2016 13:19
Zanim Królewiec został Kaliningradem
03.11.2017 14:00
Czeski przełom: Wybory do niższej izby parlamentu obróciły do góry nogami wszelkie dotychczasowe układy
03.11.2017 09:28
Tadeusz Kościuszko - generał polskich nadziei
27.10.2017 15:00

Komentarzy: 0
200 lat temu na szwajcarskim wygnaniu zmarł Tadeusz Kościuszko. Inżynier, żołnierz, polityk, człowiek wielce dbający o los wszystkich pokrzywdzonych grup społecznych. Z pewnością był bardzo barwną postacią – wartą przybliżenia, tym bardziej, że większość z naszych rodaków kojarzy go jedynie z zadartym nosem i patronatem nad wielu ulicami w całym kraju.
Czytaj więcej
Mata Hari - słynniejsza niż Bond
20.10.2017 15:00

Komentarzy: 0
Od stu lat funkcjonuje opowieść o niej jako o najsłynniejszej kobiecie-szpiegu w historii. W rzeczywistości Margaretha Geertruida McLeod, z domu Zelle, znana jako Mata Hari, miała najróżniejsze talenty – lecz zdolności szpiegowskich ani za grosz. Sto lat temu padła ofiarą wojny wywiadów i rozpowszechnionej w trakcie Wielkiej Wojny szpiegomanii.
Czytaj więcej
Maryna Mniszchówna - jedyna Polka na rosyjskim tronie
13.10.2017 15:00

Komentarzy: 0
Jedyna Polka na rosyjskim tronie – walczyła o prawo do zasiadania na nim, posuwając się nawet do krzywoprzysięstwa. Jest też związana z nią romantyczna legenda: miała poślubić wygnańca i razem z nim sięgnąć po władzę w wielkim państwie. Maryna Mniszchówna przeżyła zaledwie 27 lat, ale w obu państwach jest pamiętana do dziś.
Czytaj więcej

