Polskie rugby rozpoczyna sezon pełen zmian

Dotyczyć one będą nie tylko rozgrywek ligowych, lecz także rywalizacji na poziomie międzynarodowym. Przyczynić się mają nie tylko do podniesienia poziomu, lecz również do popularyzacji tej dyscypliny w naszym kraju.
Zarząd Polskiego Związku Rugby podjął decyzję o zmianie systemu rozgrywania rywalizacji ligowej z jesień - wiosna na wiosna - jesień. Oznacza to, że na tegoroczne rozgrywki zostało zaledwie kilka miesięcy. Nie będzie więc tradycyjnego grania "mecz i rewanż" w dwóch rundach. Zamiast tego na każdym szczeblu rozgrywkowym, czyli w ekstraklasie, pierwszej i drugiej lidze, odbędzie się jedynie jedna seria meczów, po której przyznane zostaną puchary i medale - lecz nie będzie przyznany tytuł mistrza kraju. O to miano zespoły powalczą dopiero od wiosny przyszłego roku w zupełnie nowej formule.
Niewykluczone, że zostanie wówczas powiększona ekstraklasa, która dziś liczy osiem drużyn. Rozgrywki ligowe kończyć się mają według nowego pomysłu zawsze 11 listopada - to ma być najważniejsze wydarzenie w całym polskim rugby. Nowy system pozwoli także na wygospodarowanie większej liczby terminów na potrzeby reprezentacji w klasycznej, j, piętnastoosobowej odmianie rugby, jak również na popularyzację rozgrywek "siódemek", które od niedawna cieszą się olimpijskim statusem. Zmiany dotkną także spotkań reprezentacyjnych. Nowa formuła, nazwana Rugby Europe Trophy, zakłada mecze w grupach, lecz bez rozgrywania rewanżów.
Już w tym roku naszą "piętnastkę" czeka pierwsze spotkanie tych rozgrywek - na stadionie w Lublinie 24 września Polacy podejmować będą Ukrainę. Kolejne spotkania RET czekają naszych graczy przyszłej wiosny - wtedy to na wyjeździe zmierzymy się z Portugalią i Mołdawią, zas u siebie zagramy z Holandią i Szwajcarią. Nowa edycja Rugby Europe Trophy zacznie się jesienią 2017 roku. Również reprezentację "siódemek" czeka bogaty kalendarz spotkań - choć dokładne terminy i rywale znani będą dopiero w nadchodzących miesiącach.
Leszek Masierak
Niewykluczone, że zostanie wówczas powiększona ekstraklasa, która dziś liczy osiem drużyn. Rozgrywki ligowe kończyć się mają według nowego pomysłu zawsze 11 listopada - to ma być najważniejsze wydarzenie w całym polskim rugby. Nowy system pozwoli także na wygospodarowanie większej liczby terminów na potrzeby reprezentacji w klasycznej, j, piętnastoosobowej odmianie rugby, jak również na popularyzację rozgrywek "siódemek", które od niedawna cieszą się olimpijskim statusem. Zmiany dotkną także spotkań reprezentacyjnych. Nowa formuła, nazwana Rugby Europe Trophy, zakłada mecze w grupach, lecz bez rozgrywania rewanżów.
Już w tym roku naszą "piętnastkę" czeka pierwsze spotkanie tych rozgrywek - na stadionie w Lublinie 24 września Polacy podejmować będą Ukrainę. Kolejne spotkania RET czekają naszych graczy przyszłej wiosny - wtedy to na wyjeździe zmierzymy się z Portugalią i Mołdawią, zas u siebie zagramy z Holandią i Szwajcarią. Nowa edycja Rugby Europe Trophy zacznie się jesienią 2017 roku. Również reprezentację "siódemek" czeka bogaty kalendarz spotkań - choć dokładne terminy i rywale znani będą dopiero w nadchodzących miesiącach.
Leszek Masierak

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 09.09.2016 15:19
Komentarze
Zanim Królewiec został Kaliningradem
03.11.2017 15:00
Czeski przełom: Wybory do niższej izby parlamentu obróciły do góry nogami wszelkie dotychczasowe układy
03.11.2017 10:28
Tadeusz Kościuszko - generał polskich nadziei
27.10.2017 17:00

Komentarzy: 0
200 lat temu na szwajcarskim wygnaniu zmarł Tadeusz Kościuszko. Inżynier, żołnierz, polityk, człowiek wielce dbający o los wszystkich pokrzywdzonych grup społecznych. Z pewnością był bardzo barwną postacią – wartą przybliżenia, tym bardziej, że większość z naszych rodaków kojarzy go jedynie z zadartym nosem i patronatem nad wielu ulicami w całym kraju.
Czytaj więcej
Mata Hari - słynniejsza niż Bond
20.10.2017 17:00

Komentarzy: 0
Od stu lat funkcjonuje opowieść o niej jako o najsłynniejszej kobiecie-szpiegu w historii. W rzeczywistości Margaretha Geertruida McLeod, z domu Zelle, znana jako Mata Hari, miała najróżniejsze talenty – lecz zdolności szpiegowskich ani za grosz. Sto lat temu padła ofiarą wojny wywiadów i rozpowszechnionej w trakcie Wielkiej Wojny szpiegomanii.
Czytaj więcej
Maryna Mniszchówna - jedyna Polka na rosyjskim tronie
13.10.2017 17:00

Komentarzy: 0
Jedyna Polka na rosyjskim tronie – walczyła o prawo do zasiadania na nim, posuwając się nawet do krzywoprzysięstwa. Jest też związana z nią romantyczna legenda: miała poślubić wygnańca i razem z nim sięgnąć po władzę w wielkim państwie. Maryna Mniszchówna przeżyła zaledwie 27 lat, ale w obu państwach jest pamiętana do dziś.
Czytaj więcej

