Dwubarwny symbol polskości
02.05.2018 02:46

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Flagi narodowe pojawiły się na świecie w czasach, kiedy tworzyło się dzisiejsze pojęcie narodu – pod koniec XVIII wieku. Polska nie była w tym wyjątkiem, ale znana wszystkim dziś biało-czerwona wstęga nie zawsze była jednak właśnie taka.
Początki chorągwi i flag nieodmiennie kojarzą się z wojną. Już kilkanaście setek lat temu poszczególne formacje wojskowe miały swoje znaki. Istniała bowiem potrzeba rozróżniania swoich i wrogów na polu walki. Totemy, orły legionów rzymskich - to właśnie są przodkowie dzisiejszych flag. W czasach średniowiecza rozpowszechniły się herby, jako oznaka poszczególnych władców, rodów i osób. Władająca Polską dynastia Piastów od swego zarania używała jako herbu wizerunku orła - różnej jednak barwy i na różnych polach. Biały ptak na czerwonym tle pojawił się na pewno przy koronacji Przemysła II i znak ten przyjął nieco później Władysław Łokietek, odtwarzając polską godność królewską. Po wstąpieniu na tron Władysława Jagiełły herb zmienił się. Do białego orła na czerwonym tle dołączyła biała postać jeźdźca również na czerwonym tle - czyli litewska Pogoń.
Kokarda przodkiem flagi
W wieku XVII rozpoczął się proces uniformizacji armii, który nie ominął i Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Tradycyjną barwą noszoną przez polskich i litewskich żołnierzy został granat łączony z karmazynem. Na czapki żołnierskie trafiła również kokarda - jako oznaka przynależności państwowej. Nie była ona jednak biało-czerwona, lecz biała - taką właśnie barwę narzucił król August II Mocny. Wstążka jedwabna, marszczona do środka, mocowana była przy czapce lub kapeluszu żołnierza. Istniały również inne, powszechnie rozpoznawane barwy. Konfederaci barscy wybrali sobie na oznakę kokardę karmazynowo-granatową.
Biało-czerwona moda
Zestawienie bieli i czerwieni zaczęto propagować u samego schyłku istnienia I Rzeczpospolitej. W pierwszą rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja oficjalnie zachęcano wszystkich do założenia strojów właśnie w takich kolorach. Modne warszawianki na tyle przejęły się owymi wezwaniami, że jak wspominają pamiętnikarze, na kilka dni przed obchodami w stolicy nie można było kupić ani łokcia pąsowej wstążki - wszystkie zapasy zostały wyprzedane. Szarfy biało-czerwone założyli również panowie - zarówno cywile, jak i wojskowi. W gorących latach końcówki XVIII i początków XIX wieku popularne były również kokardy trójkolorowe: biało-czerwono-niebieskie, jako znak poparcia dla idei rewolucyjnych, nie tylko francuskich. Trójkolorowe kokardy nosili polscy legioniści, lecz po utworzeniu Księstwa Warszawskiego na mundury polskich formacji powróciła tradycyjna, biała oznaka. Utrzymano ją również w Królestwie Polskim po kongresie wiedeńskim.
W okresie powstania listopadowego, zwłaszcza na początku, również w użyciu była barwa biała - jednak nie przez wszystkich. Lewica powstańcza, zwłaszcza członkowie Towarzystwa Patriotycznego, demonstrowali z trójkolorowymi - biało-czerwono-niebieskimi kokardami. Nadszedł czas odpowiednich ustaleń.
Leszek Masierak
Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (18/2017) dostępnym także w wersji cyfrowej tutaj
Kokarda przodkiem flagi
W wieku XVII rozpoczął się proces uniformizacji armii, który nie ominął i Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Tradycyjną barwą noszoną przez polskich i litewskich żołnierzy został granat łączony z karmazynem. Na czapki żołnierskie trafiła również kokarda - jako oznaka przynależności państwowej. Nie była ona jednak biało-czerwona, lecz biała - taką właśnie barwę narzucił król August II Mocny. Wstążka jedwabna, marszczona do środka, mocowana była przy czapce lub kapeluszu żołnierza. Istniały również inne, powszechnie rozpoznawane barwy. Konfederaci barscy wybrali sobie na oznakę kokardę karmazynowo-granatową.
Biało-czerwona moda
Zestawienie bieli i czerwieni zaczęto propagować u samego schyłku istnienia I Rzeczpospolitej. W pierwszą rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja oficjalnie zachęcano wszystkich do założenia strojów właśnie w takich kolorach. Modne warszawianki na tyle przejęły się owymi wezwaniami, że jak wspominają pamiętnikarze, na kilka dni przed obchodami w stolicy nie można było kupić ani łokcia pąsowej wstążki - wszystkie zapasy zostały wyprzedane. Szarfy biało-czerwone założyli również panowie - zarówno cywile, jak i wojskowi. W gorących latach końcówki XVIII i początków XIX wieku popularne były również kokardy trójkolorowe: biało-czerwono-niebieskie, jako znak poparcia dla idei rewolucyjnych, nie tylko francuskich. Trójkolorowe kokardy nosili polscy legioniści, lecz po utworzeniu Księstwa Warszawskiego na mundury polskich formacji powróciła tradycyjna, biała oznaka. Utrzymano ją również w Królestwie Polskim po kongresie wiedeńskim.
W okresie powstania listopadowego, zwłaszcza na początku, również w użyciu była barwa biała - jednak nie przez wszystkich. Lewica powstańcza, zwłaszcza członkowie Towarzystwa Patriotycznego, demonstrowali z trójkolorowymi - biało-czerwono-niebieskimi kokardami. Nadszedł czas odpowiednich ustaleń.
Leszek Masierak
Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (18/2017) dostępnym także w wersji cyfrowej tutaj

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.05.2018 02:46
Czeski przełom: Wybory do niższej izby parlamentu obróciły do góry nogami wszelkie dotychczasowe układy
03.11.2017 09:28
Tadeusz Kościuszko - generał polskich nadziei
27.10.2017 15:00

Komentarzy: 0
200 lat temu na szwajcarskim wygnaniu zmarł Tadeusz Kościuszko. Inżynier, żołnierz, polityk, człowiek wielce dbający o los wszystkich pokrzywdzonych grup społecznych. Z pewnością był bardzo barwną postacią – wartą przybliżenia, tym bardziej, że większość z naszych rodaków kojarzy go jedynie z zadartym nosem i patronatem nad wielu ulicami w całym kraju.
Czytaj więcej
Mata Hari - słynniejsza niż Bond
20.10.2017 15:00

Komentarzy: 0
Od stu lat funkcjonuje opowieść o niej jako o najsłynniejszej kobiecie-szpiegu w historii. W rzeczywistości Margaretha Geertruida McLeod, z domu Zelle, znana jako Mata Hari, miała najróżniejsze talenty – lecz zdolności szpiegowskich ani za grosz. Sto lat temu padła ofiarą wojny wywiadów i rozpowszechnionej w trakcie Wielkiej Wojny szpiegomanii.
Czytaj więcej
Maryna Mniszchówna - jedyna Polka na rosyjskim tronie
13.10.2017 15:00

Komentarzy: 0
Jedyna Polka na rosyjskim tronie – walczyła o prawo do zasiadania na nim, posuwając się nawet do krzywoprzysięstwa. Jest też związana z nią romantyczna legenda: miała poślubić wygnańca i razem z nim sięgnąć po władzę w wielkim państwie. Maryna Mniszchówna przeżyła zaledwie 27 lat, ale w obu państwach jest pamiętana do dziś.
Czytaj więcej
Polskie Państwo Podziemne było fenomenem na skalę europejską
12.10.2017 19:43

Komentarzy: 0
Ruch oporu w krajach okupowanych przez Niemców w czasie II wojny światowej był zjawiskiem bardzo powszechnym. Ale tylko w Polsce powstał cały system podziemnego państwa, obejmujący niemal wszystkie dziedziny życia. Polskie Państwo Podziemne było fenomenem na skalę europejską.
Czytaj więcej
