„Polska nie chce brać odpowiedzialności za zbrodnie Holokaustu”. „The Jerusalem Post” atakuje Polskę w oparciu o artykuł „GW”

Na podstawie "doniesień" "Gazety Wyborczej" dziś zaatakował Polskę "The Jerusalem Post", który cytując rzekomą wymianę korespondencji pomiędzy Bronisławem Wildsteinem a Mateuszem Morawieckim, dowodzi "spisku" Polaków w zakresie "negowania współudziału w zbrodniach Holocaustu" w artykule "Polska próbuje przepisać rolę kraju w Holokauście - wyciek e-maili premiera".
Polska próba przepisania zaangażowania narodu w Holokaust została ujawniona w wyciekłych e-mailach między polskim premierem Mateuszem Morawieckim, prawicowym dziennikarzem Bronisławem Wildsteinem i dwoma doradcami politycznymi, zgodnie z raportem polskiego serwisu informacyjnego Wyborcza w zeszłym tygodniu.
W jednym z e-maili z 2018 roku Wildstein powiedział Morawieckiemu, że "podstawowym problemem, jaki mamy w naszych relacjach z Żydami, jest to, że nasi wrogowie zmonopolizowali wszystkie kontakty z nimi".
Wildstein wyjaśnił dalej, że "nasi wrogowie" odnosili się nie tylko do przeciwników politycznych, ale także "wrogów całego narodu polskiego". Jako przykład wymienił Centrum Badań nad Zagładą Żydów, które - jak powiedział - "prezentuje niemal obsesyjną nienawiść do Polaków"
- pisze Ariella Marsden w "The Jerusalem Post".
Polska upiera się, że nie jest odpowiedzialna za żadne zbrodnie nazistowskie podczas Holokaustu. Sformułowania takie jak "polskie obozy śmierci" były kontrowersyjne w środkowoeuropejskim narodzie w ciągu ostatnich dziesięcioleci, z byłym prezydentem USA Barackiem Obamą ostro krytykowanym, gdy użył tego terminu podczas przyznawania pośmiertnego Medalu Wolności polskiemu bojownikowi o opór z czasów II wojny światowej Janowi Karskiemu
- pisze Marsden.
W rzekomych "mailach" ma być również mowa o konieczności "mapowania dziennikarzy przychylnych Polsce na całym świecie".
Po raz kolejny podaje również kłamstwo o tym, że "w styczniu 2018 roku Warszawa przyjęła ustawę, która delegalizuje obwinianie Polski za jakiekolwiek zbrodnie popełnione podczas Holokaustu", podczas gdy ustawa przewidywała kary wyłącznie za KŁAMSTWO w tej sprawie. Więcej, dopuszczała kłamstwo w ramach działalności artystycznej i naukowej. Ustawa została wycofana po bezprzykładnej kampanii oszczerstw na całym świecie.
[z całością materiału można się zapoznać tutaj]
UNC1151 i "Ghostwriter"
A tymczasem "maile" pochodzące z tzw. afery mailowej według ekspertów i służb mogą być częścią operacji specjalnej białoruskich i rosyjskich służb.
"Ghostwriter" była częścią większych operacji wpływu, które były początkowo skierowane do obywateli Litwy, Polski i Łotwy, a ich treścią były "fałszywe narracje wykorzystujące zaatakowane serwisy internetowe, zhakowane adresy mailowe do rozpowszechniania sfabrykowanych treści, w tym sfałszowanej korespondencji do oficjeli wojskowych"
- pisał w lipcu Petar Petrović, przypominając tym samym raport amerykańskiej firmy Mandiant, która zajmuje się cyberbezpieczeństwem.
W tekście na łamach tvp.info przypomniano, że zespół CERT Polska ostrzegał niedawno, że grupa ta od ponad roku atakuje skrzynki pocztowe polskich obywateli - celem stały się skrzynki pocztowe m.in. na WP, Interii i Onecie. Dzięki zgłoszeniom podejrzanej aktywności uchroniono użytkowników przed blisko 4 milionami prób wejść na złośliwe strony.
Amerykański serwis Vsquare, powołując się na Mandiant, przekazał, że ofiarą rosyjsko-białoruskiej operacji służb specjalnych był także szefa Kancelarii Premiera Michał Dworczyk, wokół którego media antyrządowe wytworzyły tzw. sprawę "maili Dworczyka" czy też "Dworczyk gate" - w celu zdyskredytowania tego polityka i szerzej rządu
- czytamy w materiale tvp.info.
ABW i SKW ustaliły, że na liście celów przeprowadzonego przez grupę UNC1151 ataku socjotechnicznego znajdowało się co najmniej 4350 adresów e-mail należących do polskich obywateli lub funkcjonujących w polskich serwisach poczty elektronicznej. Służby dysponują informacjami świadczącymi o związkach agresorów z działaniami rosyjskich służb specjalnych
- czytamy w czerwcowym komunikacie rzecznika ministra koordynatora służb specjalnych.
„Jerusalem Post” o „polskich obozach śmierci”. Jest interwencja polskiej placówki dyplomatycznej

Po tym felietonie Bronisława Wildsteina Sikorski się wściekł, a Wielowieyska sugeruje chorobę psychiczną [?]

"Matczak zaatakował mojego Ojca". Wildstein krytykuje prawnika
Departament Stanu USA o cyberatakach w Polsce: Rosja używa wielu narzędzi do siania dezinformacji i podziałów

Wildstein ostro o artykule "GW": "Klasyczny zabieg deheroizacji. To jest uderzenie w „Solidarność”, w opozycję PRL"

