Po tym felietonie Bronisława Wildsteina Sikorski się wściekł, a Wielowieyska sugeruje chorobę psychiczną [?]
![Po tym felietonie Bronisława Wildsteina Sikorski się wściekł, a Wielowieyska sugeruje chorobę psychiczną [?]](https://tysol.pl/storage/files/2026/2/28/b2a34c6f-8d80-45a3-85e1-309077878742/Zrzut%20ekranu%202022-05-31%20o%2012.42.30.png?p=article_hero_mobile)
Historyk prof. Bogdan Musiał ujawnił szyfrogram wywiadu RP z 1990 r., w którym polski oficer przytacza wypowiedź niemieckiego informatora o kryptonimie "Wolf "
- informuje w najnowszym felietonie na łamach tygodnika "Sieci" dziennikarz Bronisław Wildstein.
Według »Wolfa« i kół doradców polityczno-gospodarczych rządu RFN korzystnym z punktu widzenia RFN jest rozbicie politycznych ugrupowań w Polsce, brak dominującej partii i podziały w Solidarności. Optymalnym dla jednoczących się Niemiec byłby ostateczny rozpad Solidarności i odrodzenie się w Polsce ze znacznej części jej członków silnego ugrupowania chłopskiego, składającego się z kilku partii chłopskich popieranych przez Kościół. Skutecznie zahamuje to odrodzenie się stabilnego życia politycznego w RP oraz powstanie na gruncie ustaw reprywatyzujących warstwy drobnych i średnich polskich przemysłowców. A więc warstwy średniej, która na Zachodzie odgrywa decydującą rolę w rozwoju kraju. Dla Niemiec tworzy to szansę gospodarczej ekspansji (tak jak to było w okresie II RP) i inwestycji przemysłowych w Polsce ze strony małego i średniego kapitału niemieckiego. Przybliżyłoby to też Polskę do strefy bezpośrednich wpływów Niemiec w Europie
- czytamy na łamach tygodnika "Sieci".
Zdaniem Wildsteina "fakt, że już w 1990 roku, w momencie zjednoczenia RFN i NRD, gremia decyzyjne tego państwa uznały, iż Polskę trzeba przekształcić w kolonię, powinno dać do myślenia".
Można spekulować, jak duży wpływ na historię III RP miał Berlin
- czytamy w dalszej części felietonu.
Lata 90, wydają się realizacją projektu "Wolfa". Wprawdzie od 2005 roku następuje stabilizacja polskiej sceny politycznej, ale uznać można, że jedno jej skrzydło reprezentowane przez PO wraz z wszystkimi jego również lewicowymi przyległościami to po prostu partia niemiecka, chociaż wymachuje europejską flagą [pisownia oryginalna - przyp. red.]
- pisze Wildstein.
W jego ocenie "niektórzy politycy PO bardziej bezpośredni ze względu na swoją intelektualną prostotę mówią to i manifestują wprost, jak choćby Radosław Sikorski, który w 2011 roku pełniąc funkcję szefa MSZ, wzywał Niemcy do pełnego «wzięcia odpowiedzialności za Europę»" - można przeczytać na łamach "Sieci".
Sprawę skomentował Radosław Sikorski
Czołowy pisowski intelektualista zmyśla cytat z mojego przemówienia, dodaje cytat ze szpiega komunistycznej agentury i - hokus pokus - jest nowa teoria spiskowa, w którą psychoprawica uwierzy jak w zamach smoleński. U nas na uczelni za takie wypociny oblałby egzamin na drugi rok
- napisał europoseł KO.
Co sugeruje dziennikarka "GW"?
Do sprawy postanowiła się również odnieść Dominika Wielowieyska.
Stan Bronisława pogarsza się niestety z roku na rok. Wielopiętrowe teorie spiskowe zdominowały jego myślenie
- czytamy.
Stan Bronisława pogarsza się niestety z roku na rok. Wielopiętrowe teorie spiskowe zdominowały jego myślenie. https://t.co/Em3i5XmiQS
— Dominika Wielowieyska (@DWielowieyska) May 31, 2022
Komentarze
Karol Nawrocki u Donalda Trumpa. Wizyta obowiązkowa

W TVP przerwano program. Na antenie pojawił się Radosław Sikorski reklamujący swoją książkę

Nowy sondaż zaufania do polityków. Karol Nawrocki na czele
Sikorski zaczepił Nawrockiego. Pałac Prezydencki odpowiada

Sikorski powiedział, co naprawdę myśli o Polakach

