Szukaj
Konto

"Matczak zaatakował mojego Ojca". Wildstein krytykuje prawnika

10.07.2021 14:04
Prawnik prof. Marcin Matczak
Źródło: Adrian Grycuk - Praca własna/CC BY-SA 3.0 pl
Komentarzy: 0
Prof. Marcin Matczak skrytykował publicystę i pisarza Bronisława Wildsteina. Wygląda jednak na to, że prawnik minął się z prawdą.

O ataku prawnika na Bronisława Wildsteina poinformował jego syn, który tłumaczy, że prof. Marcin Matczak skłamał.

"Matczak zaatakował mojego Ojca. Zrobił to w swoim stylu, czyli zmyślając wszystko" - pisze Dawid Wildstein.

"Jego wpis polubiło 3000 osób. 1 - poproszę o retwitt, żeby walczyć z ich kłamstwami. 2 - jaki jest Matczak, każdy widzi. Ale niech te 3000 osób wie, że zrobił z nich idiotów. Chyba, że oni to lubią" - tłumaczy dziennikarz i pokazuje na czym polegała manipulacja Matczaka.

Krytyka ze strony Matczaka

Prof. Matczak znany jest z kontrowersyjnych wpisów, które często wywołują wiele komentarzy. Zazwyczaj jednak prawnik krytykuje partię rządzącą. Tym razem wykładowca z Uniwersytetu Warszawskiego odniósł się do art. Bronisława Wildsteina opublikowanego w tygodniu "Sieci".

"Bronisław Wildstein w przedostatnim numerze >>Sieci<< poświęcił cały artykuł mojemu >>Imperium tekstu<<, książce o interpretacji prawniczej. Ocenił ją, potępił, oskarżył o promocję swobody sędziów, jednocześnie stwierdzając, że jej nie przeczytał" - napisał prawnik na Twitterze.

Jak jednak pokazuje Dawid Wildstein, w tekście w tygodniku "Sieci", ojciec dziennikarza wprost przyznaje, że nie czytał książki "Imperium tekstu" i że nie będzie odnosił się do jej treści.

"Książki nie przeczytałem, nie będę więc zabierał na jej temat głosu, natomiast zaznajomiłem się z jej finałem, który stanowi 10 rad dla sędziów, gdyż jak zauważa autor, >>teoria musi mieć przełożenie praktyczne<<. Można je więc analizować oddzielnie" - pisze w tekście Wildstein.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.07.2021 14:04
Źródło: Twitter