Polska może zyskać kosztem Niemiec. USA zdecydują ws. Patriotów

-
USA mają zdecydować o serwisowaniu pocisków PAC-3 w Polsce.
-
Ważną rolę odegrała rozmowa Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem.
-
Serwisowaniem ma zajmować się polsko-amerykańskie konsorcjum.
USA mają podjąć ważną decyzję w sprawie Polski
Jak wynika z ustaleń Wirtualnej Polski, jeszcze w tym tygodniu Amerykanie mają podjąć decyzję dotyczącą utworzenia w Polsce zaplecza do serwisowania pocisków PAC-3 przeznaczonych do systemów obrony powietrznej Patriot. Pozytywne stanowisko w tej sprawie zajął już amerykański koncern zbrojeniowy Lockheed Martin. Według informacji portalu przedsięwzięcie uzyskało również akceptację Pentagonu i Białego Domu.
Od kilku miesięcy nad realizacją projektu współpracowały Ministerstwo Obrony Narodowej oraz Pałac Prezydencki. Jeszcze w maju wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk informował, że po wizytach polskiej delegacji w Stanach Zjednoczonych uzyskano wstępną zgodę Departamentu Stanu. Do sfinalizowania ustaleń konieczne było jednak stanowisko przedstawicieli amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego.
Ważna rozmowa Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem
Istotne znaczenie dla prowadzonych rozmów miało wrześniowe spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem. Do rozmowy doszło podczas kolacji dla przywódców państw zorganizowanej przy okazji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Jednym z poruszonych tematów była możliwość utworzenia stałej amerykańskiej bazy wojskowej w Polsce. Według źródeł Wirtualnej Polski w otoczeniu polskiego prezydenta rozmawiano również o stworzeniu zaplecza technicznego do obsługi pocisków PAC-3.
Donald Trump miał wówczas zapewnić prezydenta Karola Nawrockiego, że „sprawa zostanie załatwiona”. Równolegle Ministerstwo Obrony Narodowej prowadziło szczegółowe negocjacje dotyczące lokalizacji przyszłego zaplecza oraz harmonogramu uruchomienia jego działalności.
Polska przed Niemcami, Holandią i Norwegią
Z ustaleń Wirtualnej Polski wynika, że obsługą amerykańskich pocisków w Polsce ma zajmować się polsko-amerykańskie konsorcjum. O możliwość współpracy ze Stanami Zjednoczonymi w tym obszarze zabiegały również inne państwa europejskie. Według informacji portalu z dalszych starań odpadły Niemcy, Holandia i Norwegia. Pierwsze oficjalne sygnały wskazujące na możliwość pozytywnego rozstrzygnięcia pojawiły się już w ubiegłym tygodniu. O perspektywach współpracy inwestycyjnej ze Stanami Zjednoczonymi informowali szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz oraz wiceminister obrony narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.
Według WP ostateczne decyzje mają zostać podjęte jeszcze w tym tygodniu.
Polskie zakłady mogą uczestniczyć w serwisowaniu Patriotów
Możliwość ulokowania zaplecza serwisowego w Polsce wiąże się również z sytuacją amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego. Producenci uzbrojenia w USA mierzą się z dużymi zaległościami produkcyjnymi, wynikającymi z wysokiego światowego zapotrzebowania na amunicję do systemów Patriot. W tej sytuacji przenoszenie części zdolności technicznych do zaufanych państw sojuszniczych może pomóc w zwiększeniu możliwości obsługi uzbrojenia.
Wśród polskich przedsiębiorstw, które mogłyby uczestniczyć we współpracy z Amerykanami, wymieniane są Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 1 w Łodzi oraz Wojskowe Zakłady Elektroniczne w Zielonce.
Komentarze
Von der Leyen zapowiada odpowiednik art. 4 NATO i Europejską Radę Bezpieczeństwa

Spółki PGZ podpisały porozumienia ws. komponentów do Patriotów i polonizacji części do Jelczy

Polska firma prezentuje na MSPO silnik turboodrzutowy dla dronów

UE może nie być gotowa do obrony w 2030 r. ETO wskazuje główne problemy

Doradca prezydenta dla Tysol.pl: UE chce być alternatywą i móc zastąpić NATO








