Szukaj
Konto

Ukraina wyczerpała pociski do Patriotów. CNN ujawnia szczegóły

Wołodymyr Zełenski wyrzutnia patriot
Źródło: PAP/EPA | Autor: BETTY LAURA ZAPATA / POOL | Licencja: umowa licencyjna | Wołodymyr Zełenski
Rosyjskie rakiety balistyczne uderzyły w ukraińską infrastrukturę energetyczną, a obrona powietrzna nie była w stanie przechwycić niemal żadnej z nich. Według doniesień CNN przyczyną jest wyczerpanie przez Ukrainę zapasów pocisków przechwytujących do systemów Patriot. Tymczasem Stany Zjednoczone nie zdecydowały się na przekazanie Kijowowi kolejnych setek rakiet.
Co musisz wiedzieć:
  • Według CNN Ukraina wyczerpała zapasy pocisków do systemów Patriot.

  • Podczas ostatniego rosyjskiego ataku niemal wszystkie rakiety balistyczne uniknęły przechwycenia.

  • Donald Trump miał odmówić dostarczenia Ukrainie setek dodatkowych pocisków.

Ukraina wyczerpała pociski do Patriotów

Ukraina znalazła się w trudnej sytuacji w związku z niedoborem rakiet przechwytujących do systemów obrony powietrznej Patriot. Jak poinformowała stacja CNN, powołując się na źródło zaznajomione ze sprawą, ukraińskie zapasy tych pocisków zostały wyczerpane. Brak amunicji miał bezpośredni wpływ na skuteczność obrony podczas ostatniego rosyjskiego ostrzału.

"Ukraina wyczerpała wszystkie zapasy rakiet przechwytujących do systemu, co zwiększyło jej podatność na ataki rakietami balistycznymi" - przekazała CNN. Według informatora stacji niemal wszystkie rosyjskie pociski balistyczne wystrzelone podczas ostatniego ataku nie zostały zestrzelone właśnie z powodu braku rakiet przechwytujących. W nocy z wtorku na środę Rosja przeprowadziła serię ataków rakietowych na Ukrainę. Celem były między innymi elektrownie w Kijowie. Ostrzał doprowadził do przerw w dostawach energii elektrycznej.

 

Polska przekazała Ukrainie pociski do Patriotów

Wcześniej polski rząd przekazał Ukrainie pociski przeznaczone do systemów Patriot, co spotkało się z krytyką w kraju. Rakiety PAC-3 MSE należą do najbardziej zaawansowanych pocisków przechwytujących wykorzystywanych przez system Patriot. Ich dostępność jest jednak ograniczona, a koszt pojedynczego pocisku wynosi kilka milionów dolarów. Na rosnące zapotrzebowanie wpływają zarówno trwająca rosyjska inwazja na Ukrainę, jak i konflikt z Iranem, związany z działaniami militarnymi USA i Izraela. Intensywne wykorzystanie rakiet sprawia, że ich zapasy szybko się kurczą.

 

Trump odmówił Ukrainie kolejnych rakiet

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski już w sierpniu alarmował, że jego kraj potrzebuje znacznie większej liczby pocisków przechwytujących. Jak wskazywał, do przetrwania zimy Ukraina potrzebowałaby 5 proc. amerykańskich zapasów, podczas gdy dysponowała jedynie ilością odpowiadającą 1 proc.

"Gdyby USA sprzedały Ukrainie 10 proc. swoich zapasów pocisków przechwytujących, moglibyśmy strącić wszystkie rakiety balistyczne, którymi atakuje nas Rosja" - mówił wówczas Zełenski. Na początku sierpnia "Financial Times" poinformował, że Donald Trump podczas spotkania w Białym Domu odrzucił prośbę ukraińskiego prezydenta o dostarczenie setek dodatkowych rakiet przechwytujących do Patriotów.

Według źródeł gazety amerykański prezydent uzasadnił odmowę ograniczonymi zapasami pocisków w USA. Wskazał, że są one potrzebne do ochrony amerykańskich obiektów na Bliskim Wschodzie oraz sojuszników Stanów Zjednoczonych w regionie w związku z konfliktem z Iranem.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.10.2026 19:32
Źródło: dorzeczy