Szukaj
Konto

Po co klimatyczne dobijanie gospodarek? Guterres: Nie unikniemy ocieplenia się klimatu o ponad 1,5 stopnia Celsjusza

22.10.2025 20:34
Zdjęcie ilustracyjne
Źródło: PAP/EPA
Komentarzy: 0
Nie unikniemy ocieplenia się klimatu o ponad 1,5 stopnia Celsjusza w porównaniu do czasów przedindustrialnych - przyznał w środę sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres podczas spotkania Światowej Organizacji Meteorologicznej (WMO) w Genewie. Tym samym przyznał – intencjonalnie lub nie – że unijna polityka klimatyczna nie da oczekiwanych rezultatów.
Co musisz wiedzieć
  • Około 75 proc. światowego CO2 emitują morza i oceany, które jednocześnie potrafią działać jako pochłaniacz dwutlenku węgla

  • Nie ma dowodów na antropogeniczną przyczynę zmian klimatycznych

  • Nie ma dowodów naukowych na to, że to emisja CO2 powoduje zmiany klimatyczne

  • CO2 jest gazem życia - im go więcej, tym lepsze są plony

 

"Jedno jest pewne - nie uda nam się ograniczyć ocieplenia klimatu w następnych latach do mniej niż 1,5 stopnia Celsjusza"

- oznajmił Guterres. Zaznaczył, ze przekroczenie tego progu "jest nieuchronne".

Ponad bilion dolarów na "klimat"

Sekretarz generalny ONZ zaapelował do państw biorących udział w konferencji ONZ dotyczącej klimatu, COP30, o zebranie 1,3 bln dolarów do 2035 r., aby pomóc krajom rozwijającym się sfinansować wysiłki na rzecz klimatu.

Porozumienie paryskie nadal aktualne

W Paryżu w 2015 r. 196 państw podpisało porozumienie, które obliguje je do wysiłku, by wzrost temperatury na świecie do końca stulecia nie przekroczył 1,5 stopnia Celsjusza. W realizacji tego porozumienia prym wiedzie Unia Europejska, która w Zielonym Ładzie zawarła ostre restrykcje klimatyczne oraz wysokie podatki w postaci ETS i ETS 2, których społeczeństwa państw członkowskich mogą zwyczajnie nie wytrzymać. Jednak po słowach Guterresa widać wyraźnie, że jej polityka zwyczajnie nie spełnia tego celu, będąc na dodatek szkodliwą dla gospodarki. Oznacza to, że UE dobije swoją własną produkcję, a i tak nie uzyska założonego rezultatu.

Nagonki na CO2 ciąg dalszy

Eksperci zwracają uwagę, że ograniczenie ocieplania się klimatu mogłoby zapobiec katastrofalnym w skutkach powodziom i upałom.

Według programu Copernicus klimat ocieplił się już o 1,4 stopnia Celsjusza, a więc nie ma już daleko do wyznaczonej granicy i procesowi temu nie zapobiegła unijna polityka klimatyczna. W październiku WMO alarmowała, że w 2024 r. odnotowano rekordowy wzrost emisji dwutlenku węgla (CO2) do atmosfery. Agencja zaznaczyła, że w przypadku trzech głównych gazów cieplarnianych - CO2, metanu (CH4) i podtlenku azotu (N2O; inne określenie: tlenek diazotu) - pomiary każdego z nich pokazały rekordowe rezultaty.

Nie ma dowodów na antropogeniczną przyczynę ocieplania klimatu

W corocznym raporcie WMO podkreśliła, że wzrost emisji jest wynikiem działań człowieka. Problem w tym, że najwięcej CO2, gdyż aż 75 proc. emitują morza i oceany. Istotną przyczyną coraz większych emisji są m.in. pożary lasów. Ponadto nie istnieją żadne wiarygodne badania naukowe, które potwierdziłyby związek ocieplania klimatu z emisją CO2.

Do wystąpienia Guterresa doszło na krótko przed początkiem konferencji COP30, która odbędzie się w dniach 10-21 listopada w Belem w Brazylii.

Agencja AFP zwróciła uwagę, że konferencja będzie dotyczyć wprowadzenia w życie ustaleń zawartych w 2015 r.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.10.2025 20:34
Źródło: PAP, tysol.pl