Szukaj
Konto

Płonie supermarket w Polkowicach. W akcji 20 jednostek straży

01.02.2026 12:53
pożar
Źródło: fot. KPPSP Polkowice
Komentarzy: 0
Dach sklepu zawalił się po kilkunastu minutach akcji, a cały obiekt stanął w płomieniach. Nad Polkowicami unosiły się kłęby dymu widoczne z dużej odległości. W trakcie działań ratowniczych poszkodowanych zostało dwóch strażaków.
Co musisz wiedzieć
  • Ogień objął cały budynek sklepu wielkopowierzchniowego
  • Na miejscu pracowało ponad 20 jednostek straży pożarnej
  • Dwóch strażaków odniosło obrażenia podczas akcji

 

Dach runął, sklep w całości objęty ogniem

Do groźnego pożaru doszło w Polkowicach w województwie dolnośląskim. Ogień objął budynek sklepu sieci Biedronka przy ul. Ogrodowej 5. Zgłoszenie wpłynęło do straży pożarnej o godz. 10:30, a pierwsze zastępy pojawiły się na miejscu dwie minuty później.

Jak przekazał dyżurny Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratowniczej przy Komendzie Wojewódzkiej PSP we Wrocławiu, pożar bardzo szybko się rozprzestrzenił.

Ogień objął cały budynek sklepu wielkopowierzchniowego

- poinformował.

W wyniku pożaru zawalił się dach obiektu, a nad miastem pojawiło się silne zadymienie.

W wyniku pożaru zawalił się dach budynku; jest duże zadymienie

- dodał.

"Cały obiekt stanął w płomieniach"

Przebieg akcji gaśniczej opisał rzecznik prasowy komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Polkowicach mł. kpt. Adrian Ziemiański.

Pożarem był objęty cały dach. Po około 10 minutach naszych działań dach się zawalił i cały obiekt stanął w płomieniach

- powiedział.

Rzecznik poinformował, że pożar nie został jeszcze opanowany, a jego przyczyna nie jest na razie znana.

Pożar może się jeszcze rozwijać

- ostrzegł.

Na miejscu 22 zastępy straży pożarnej

W akcji gaśniczej brało udział ponad 20 jednostek straży pożarnej z powiatów polkowickiego i głogowskiego. Wykorzystano dwie autodrabiny, a na płonący budynek skierowano jednocześnie cztery strumienie wody.

Dym unoszący się nad miastem był widoczny z dużej odległości.

Dwóch strażaków rannych podczas akcji

Podczas działań ratowniczych poszkodowanych zostało dwóch strażaków.

Jak przekazał dyżurny lokalnej straży pożarnej st. asp. Dawid Koladyński, do urazów doszło poza samym budynkiem.

Poszkodowani zostali dwaj ratownicy, strażacy. To z powodu śliskiej nawierzchni. Lana woda zamarza na chodniku

- poinformował.

Informacje te potwierdził mł. kpt. Adrian Ziemiański.

Niestety w wyniku niskiej temperatury ta woda, którą wylewamy na obiekt, zamarza

- wyjaśnił.

Jeden ze strażaków doznał najprawdopodobniej urazu barku, drugi uszkodził kostkę.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.02.2026 12:53
Źródło: interia