Piotr Duda "S": Rząd nie powinien czekać, aż K'15 zbierze podpisy pod referendum w/s uchodźców

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Zamach w Londynie to kolejne ostrzeżenie, takie silne ostrzeżenie dla Europy a tak właściwie przywódców Unii Europejskiej, żeby wyciągali wnioski z tego co dzieje się w Europie i skończyli z absurdem karania krajów za nieprzyjmowanie uchodźców – powiedział Piotr Duda, szef NSZZ Solidarność” w programie „Cztery strony” w TVP Info.
Gość red. Krzysztofa Świątka wskazał, że polski rząd nie powinien czekać aż Kukiz’15 zbierze podpisy pod referendum dotyczącym przyjmowania uchodźców. - Powinien sam zawnioskować do pana prezydenta, a pan prezydent wystąpić o zgodę do Senatu i powinniśmy, jako suweren, wypowiedzieć się w sprawie przyjmowania uchodźców - mówił Piotr Duda wskazując, że Unia Europejska powinna zajmować się ważnymi sprawami dla przeciętnego obywatela, m.in. polityką społeczną. Po to, aby obywatele wspólnoty europejskiej czuli się bezpiecznie, mieli stabilne zatrudnienie wiedzieli ile zarobią i jakie będą mieli emerytury.
Zapytany o to, co sądzi o liście Marka Dekana, szefa koncernu medialnego Ringier Axel Springer Media AG odparł, że nie ma wolnych mediów w Polsce, ponieważ stoi za nimi kapitał i polityka. Zauważył, że jako przewodniczący związku NSZZ Solidarność nigdy nie pozwoliłby sobie na ingerencję i wpływanie na redaktora naczelnego i dziennikarzy "Tygodnika Solidarność, którego związek jest jedynym właścicielem. - 76 proc. rynku prasy, jeśli chodzi o sprzedaż prasy w Polsce, jest w rękach niemieckich. Dlatego też powinniśmy doprowadzić do repolonizacji mediów. Może to być na wzór rynków niemieckich czy francuskich, ponieważ w zachodnim rozumieniu są to państwa, które stoją na straży prawa i demokracji. Przedstawiciele Komisji Europejskiej nie będą mieli innego wyjścia, tylko będą musieli przyjąć to do wiadomości - powiedział Piotr Duda.
Szef Solidarności komentował także stanowisko rządu w sprawie obywatelskiego projektu ustawy ograniczającej handel w niedzielę. Wskazał, że Solidarność nie jest za karaniem więzienia, ale stoi na stanowisku że sankcję muszą być wprowadzone, ponieważ w przeciwnym wypadku ustawa będzie nieskuteczna. - My [Solidarność - przyp. red.] mamy pewne propozycje, wzorem innych państw, może to być zakaz prowadzenia działalności gospodarczej. Jednak jakieś sankcję muszą być, żeby nie było wolnej amerykanki. Już słyszymy, że niektórzy będą chcieli obchodzić kodeks pracy i zatrudniać na umowy cywilnoprawne - wskazał.
Piotr Duda dodał, że ustawa musi być odpowiednio sporządzona, żeby takie praktyki wyeliminować. Aby nie doprowadzać do takich sytuacji, jak jest w przypadku stawki minimalnej. Mówiąc natomiast o sytuacji kopalni "Krupiński" wskazał, że "S" nie odpuści tego tematu. - Politycy PiS, pani premier i pan prezydent mówili przed wyborami, że nie zostanie zamknięta ani jedna kopalnia, która ma perspektywy i ma złoża. Ta kopalnia [Krupiński - przyp. red.] je ma. Kompletnie nie rozumiem uporu ministrów Grzegorza Tobiszowskiego i Krzysztofa Tchórzewskiego. Solidarność robi wszystko żeby ta kopalnia dalej funkcjonowała. Jeżeli się okaże, że jest to pomysł całego rządu, to znaczy, że rząd nie dotrzymuje swoich obietnic przedwyborczych, a raczej PiS i będziemy do tego podchodzić w inny sposób. Jeżeli jest to po pomysł tylko pana Tobiszowskiego i Tchórzewskiego, jeżeli ta kopalnia zostanie włączona do SRK (Spółka Restrukturyzacji Kopalń - przyp. red] wtedy ci panowie powinni być odwołani przez panią premier. My tego tak nie zostawimy - powiedział Piotr Duda.
W Kopalni tej czyniono gigantyczne inwestycje. Szef "S" wskazał, że nie możemy dopuścić do sytuacji podobnej jak w przypadku szpitali, gdzie również najpierw inwestowano, kupowano sprzęt, po czym się okazywało, że szpital jest nierentowny, jest zadłużony i trzeba ogłosić upadłość.
- W kopalnię inwestowano, jest tam najnowsze przeróbka ze wszystkich kopalń, tam prawie półtora roku przygotowywano ścianę do fedrowania, dlatego kompletnie tego nie rozumiemy. Ta kopalnia powinna być przyłączona do Kopalni Pniówek, tam powinni znaleźć pracę pracownicy - powiedział Piotr Duda.
Panowie "TT" [Tchórzewski i Tobiszowski - przyp. red.] mówią, że wszyscy górnicy będą alokowani w innych kopalniach i że znajdą pracę. - Może oni tak, ale każdy górnik daje w swoim otoczeniu pracę czterem osobom, a w tym przypadku te osoby już pracy nie znajdą - wskazał szef "S".
O liście do likwidacji kopalnie Piotr Duda powiedział, że nie wiemy jakie są poczynania panów "TT" i jakie kopalnie na tej liście. - Ci panowie co innego mówią nam, a co innego mówią w Brukseli i inaczej przygotowują wnioski notyfikacyjne. Ale my tych tematów nie odpuścimy, bo wreszcie politycy, to co zawsze mówię, muszą zacząć obietnic przedwyborczych dotrzymywać. Mogli się przed wyborami zastanawiać żeby wyborca wiedział na co się decyduje i kogo wybiera - powiedział Duda.
Na temat kandydatury na premiera technicznego Grzegorz Schetyny przewodniczący Solidarności skomentował to ironicznym uśmiechem przypominając, że Pan Schetyna wielokrotnie piastował w państwie wysokie funkcje i na żadnej się nie sprawdził.
GZ
TU MOŻESZ WYSŁUCHAĆ CAŁOŚCI AUDYCJI
Zapytany o to, co sądzi o liście Marka Dekana, szefa koncernu medialnego Ringier Axel Springer Media AG odparł, że nie ma wolnych mediów w Polsce, ponieważ stoi za nimi kapitał i polityka. Zauważył, że jako przewodniczący związku NSZZ Solidarność nigdy nie pozwoliłby sobie na ingerencję i wpływanie na redaktora naczelnego i dziennikarzy "Tygodnika Solidarność, którego związek jest jedynym właścicielem. - 76 proc. rynku prasy, jeśli chodzi o sprzedaż prasy w Polsce, jest w rękach niemieckich. Dlatego też powinniśmy doprowadzić do repolonizacji mediów. Może to być na wzór rynków niemieckich czy francuskich, ponieważ w zachodnim rozumieniu są to państwa, które stoją na straży prawa i demokracji. Przedstawiciele Komisji Europejskiej nie będą mieli innego wyjścia, tylko będą musieli przyjąć to do wiadomości - powiedział Piotr Duda.
Szef Solidarności komentował także stanowisko rządu w sprawie obywatelskiego projektu ustawy ograniczającej handel w niedzielę. Wskazał, że Solidarność nie jest za karaniem więzienia, ale stoi na stanowisku że sankcję muszą być wprowadzone, ponieważ w przeciwnym wypadku ustawa będzie nieskuteczna. - My [Solidarność - przyp. red.] mamy pewne propozycje, wzorem innych państw, może to być zakaz prowadzenia działalności gospodarczej. Jednak jakieś sankcję muszą być, żeby nie było wolnej amerykanki. Już słyszymy, że niektórzy będą chcieli obchodzić kodeks pracy i zatrudniać na umowy cywilnoprawne - wskazał.
Piotr Duda dodał, że ustawa musi być odpowiednio sporządzona, żeby takie praktyki wyeliminować. Aby nie doprowadzać do takich sytuacji, jak jest w przypadku stawki minimalnej. Mówiąc natomiast o sytuacji kopalni "Krupiński" wskazał, że "S" nie odpuści tego tematu. - Politycy PiS, pani premier i pan prezydent mówili przed wyborami, że nie zostanie zamknięta ani jedna kopalnia, która ma perspektywy i ma złoża. Ta kopalnia [Krupiński - przyp. red.] je ma. Kompletnie nie rozumiem uporu ministrów Grzegorza Tobiszowskiego i Krzysztofa Tchórzewskiego. Solidarność robi wszystko żeby ta kopalnia dalej funkcjonowała. Jeżeli się okaże, że jest to pomysł całego rządu, to znaczy, że rząd nie dotrzymuje swoich obietnic przedwyborczych, a raczej PiS i będziemy do tego podchodzić w inny sposób. Jeżeli jest to po pomysł tylko pana Tobiszowskiego i Tchórzewskiego, jeżeli ta kopalnia zostanie włączona do SRK (Spółka Restrukturyzacji Kopalń - przyp. red] wtedy ci panowie powinni być odwołani przez panią premier. My tego tak nie zostawimy - powiedział Piotr Duda.
W Kopalni tej czyniono gigantyczne inwestycje. Szef "S" wskazał, że nie możemy dopuścić do sytuacji podobnej jak w przypadku szpitali, gdzie również najpierw inwestowano, kupowano sprzęt, po czym się okazywało, że szpital jest nierentowny, jest zadłużony i trzeba ogłosić upadłość.
- W kopalnię inwestowano, jest tam najnowsze przeróbka ze wszystkich kopalń, tam prawie półtora roku przygotowywano ścianę do fedrowania, dlatego kompletnie tego nie rozumiemy. Ta kopalnia powinna być przyłączona do Kopalni Pniówek, tam powinni znaleźć pracę pracownicy - powiedział Piotr Duda.
Panowie "TT" [Tchórzewski i Tobiszowski - przyp. red.] mówią, że wszyscy górnicy będą alokowani w innych kopalniach i że znajdą pracę. - Może oni tak, ale każdy górnik daje w swoim otoczeniu pracę czterem osobom, a w tym przypadku te osoby już pracy nie znajdą - wskazał szef "S".
O liście do likwidacji kopalnie Piotr Duda powiedział, że nie wiemy jakie są poczynania panów "TT" i jakie kopalnie na tej liście. - Ci panowie co innego mówią nam, a co innego mówią w Brukseli i inaczej przygotowują wnioski notyfikacyjne. Ale my tych tematów nie odpuścimy, bo wreszcie politycy, to co zawsze mówię, muszą zacząć obietnic przedwyborczych dotrzymywać. Mogli się przed wyborami zastanawiać żeby wyborca wiedział na co się decyduje i kogo wybiera - powiedział Duda.
Na temat kandydatury na premiera technicznego Grzegorz Schetyny przewodniczący Solidarności skomentował to ironicznym uśmiechem przypominając, że Pan Schetyna wielokrotnie piastował w państwie wysokie funkcje i na żadnej się nie sprawdził.
GZ
TU MOŻESZ WYSŁUCHAĆ CAŁOŚCI AUDYCJI

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.03.2017 18:11
Komentarze
"To kwestia elementarnej sprawiedliwości społecznej". Piotr Duda apeluje do marszałka Czarzastego ws. emerytur stażowych
19.03.2026 11:10

Komentarzy: 0
''Czy Państwa środowisku, którego przedstawiciele tak często wyrażają głęboką troskę o polskich pracowników, nie zależy na wprowadzeniu tego potrzebnego rozwiązania?'' – pyta przewodniczący NSZZ "Solidarność" w piśmie skierowanym do marszałka Włodzimierza Czarzastego.
Czytaj więcej
Rafał Woś: Pod flagą „S” spotkali się ludzie z różnych baniek
10.03.2026 19:08

Komentarzy: 0
Gdyby Solidarność miała poglądy TVN-owsko-gazetowyborczo-liberalne, to by była przez salonowe ośrodki opinii fetowana jako największa organizacja społeczna w Polsce albo filar społeczeństwa obywatelskiego w naszym kraju. Bo przecież faktycznie tym właśnie jest. To pół miliona członków związku zawodowego. Do tego ich rodziny i kręgi oddziaływania. Do tego prężna organizacja obecna we wszystkich regionach kraju od Bałtyku po Tatry i we wszystkich dziedzinach gospodarki od energetyki po leśnictwo, bankowość i handel. To jest realna siła, z którą muszą się liczyć wszyscy – i ci, którzy mają więcej pieniędzy, i ci, którzy aktualnie sprawują władzę polityczną w kraju. Gdyby „S” była drużyną piłkarską, to by się o niej mówiło, że „zawsze ciężko się z nią gra”. Niezależnie od aktualnej formy, pozycji w tabeli czy fazy sezonu.
Czytaj więcej
Nie żyje Ojciec Jan Golonka. Piotr Duda składa kondolencje
10.03.2026 18:29
Dzień Kobiet. Piotr Duda: Niech każdy dzień przynosi Wam satysfakcję, a wysiłek i zaangażowanie zawsze będą doceniane
08.03.2026 15:17
Prezes Stowarzyszenia „Godność” Czesław Nowak oraz artysta, prof. Stanisław Radwański odznaczeni Orderem Orła Białego
06.03.2026 12:56

Komentarzy: 0
Prezydent Karol Nawrocki odznaczył Orderem Orła Białego działacza opozycji z czasów PRL, prezesa Stowarzyszenia „Godność” Czesława Nowaka oraz artystę rzeźbiarza prof. Stanisława Radwańskiego. Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski otrzymał Adam Koperkiewicz, a Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski prof. Marcin Gruchała. W uroczystości wziął udział Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.
Czytaj więcej

