Pilne ostrzeżenie dla użytkowników systemu mObywatel

- Przestępcy rozsyłają fałszywe SMS-y o mandatach
- Wiadomości podszywają się pod system mObywatel
- Celem jest przejęcie danych karty płatniczej
Fałszywy mandat i presja czasu
Policja oraz media ostrzegają przed nową falą oszustw, która szybko rozprzestrzenia się wśród kierowców.
Schemat działania przestępców jest prosty. Ofiara otrzymuje wiadomość SMS wyglądającą jak komunikat z systemu mObywatel. W treści znajduje się informacja o rzekomo nieopłaconym mandacie oraz propozycja skorzystania z „50% zniżki”, jeśli płatność zostanie wykonana w ciągu 24 godzin.
Wiadomość została skonstruowana tak, by wywołać strach i skłonić do natychmiastowego działania. Oszuści straszą wzrostem kwoty mandatu, naliczeniem odsetek, a nawet problemami podczas obowiązkowego przeglądu technicznego pojazdu.
Link prowadzi na fałszywą stronę
Do wiadomości dołączony jest link kierujący na stronę internetową, na której rzekomo można sprawdzić i opłacić mandat.
Witryna do złudzenia przypomina oficjalne serwisy administracji publicznej, jednak jej adres nie kończy się na „gov.pl”. To jeden z najważniejszych sygnałów ostrzegawczych.
Po wpisaniu numeru rejestracyjnego system wyświetla informację o zaległej należności, na przykład w wysokości 91 zł. Ma to uwiarygodnić całe oszustwo.
W rzeczywistości „mandat” pojawia się niezależnie od tego, jaki numer rejestracyjny zostanie wpisany.
Chodzi o dane karty płatniczej
Najważniejszym celem przestępców jest zdobycie danych karty płatniczej.
Fałszywa strona umożliwia dokonanie płatności wyłącznie kartą i wymaga podania wszystkich danych potrzebnych do realizacji transakcji.
Po przejęciu tych informacji oszuści mogą wypłacić z konta znacznie większe kwoty niż rzekoma należność za mandat - nawet do wysokości dostępnych limitów.
Co zrobić po otrzymaniu takiej wiadomości?
Jeśli otrzymasz podobnego SMS-a, nie klikaj w link i nie podawaj żadnych danych.
Nie ulegaj również presji czasu. Urzędy nie stosują tego typu metod komunikacji i nie wymuszają błyskawicznych płatności za pomocą wiadomości SMS.
W razie wątpliwości warto samodzielnie zalogować się do oficjalnej aplikacji mObywatel i sprawdzić, czy rzeczywiście widnieją tam jakiekolwiek nieuregulowane należności.
Próbę oszustwa należy zgłosić do CSIRT KNF lub na policję.
Jak nie dać się oszukać?
Podstawową zasadą bezpieczeństwa jest dokładne sprawdzanie adresu strony internetowej. Oficjalne serwisy administracji państwowej korzystają z domen kończących się na „gov.pl”.
Nie należy także podawać danych karty płatniczej na stronach otwieranych z linków przesłanych SMS-em.
Szczególną ostrożność trzeba zachować wobec wiadomości, które próbują wywołać pośpiech, stres lub strach przed konsekwencjami.
Warto również ostrzec bliskich i znajomych - zwłaszcza kierowców oraz osoby mniej doświadczone w korzystaniu z internetu.
Komentarze
Pilny komunikat w sprawie air fryerów

Pilne ostrzeżenie dla klientów PKO BP









