Państwo: Inwestora za wszelką cenę przyjmę. Apple ma zwrócić rządowi Irlandii 13 mln euro

W Irlandii Apple od każdego milina euro dochodu zapłacił 50 euro podatku.
Państwo, tak jak jego obywatele, wydaje na konsumpcję, czyli utrzymanie służb, ochronę zdrowia obywateli itd., lub inwestuje. Szczególnie chętnie w miejsca pracy. Jednym ze sposobów jest sprowadzenie zagranicznych firm. Państwa sądzą, że dzięki nim nie tylko rozwiążą problem bezrobocia w regionie, ale również zapewnią w przyszłości nowe wpływy do budżetu, ponieważ zatrudnieni zaczną płacić podatki dochodowe.
Cena za sprowadzenie firm do siebie potrafi być jednak bardzo, bardzo wysoka, a spodziewane korzyści co najmniej dyskusyjne.
Sprawa Appla
W ostatnich dniach po przeszło dwuletnim śledztwie Komisja Europejska nakazała, aby spółka Apple zwróciła rządowi Irlandii 13 mld euro. Kwota ta została uznana przez Komisję Europejską za niedozwoloną pomoc publiczną, którą rząd Irlandii "obdarował" amerykańskiego giganta informatycznego. Powstała w wyniku zwolnienia Appla z niektórych podatków lub obniżenia stawek podatkowych. Pierwszego września rząd Irlandii zebrał się w tej sprawie.
Minister finansów Michael Noonan opowiedział się za natychmiastowym odwołaniem się od orzeczenia. Twierdzi, że Irlandia musi zachować swój status - państwa o preferencyjnych podatkach dla wielkich firm światowych. Kraj ma stawkę podatku dochodowego od osób prawnych w wysokości 12,5 proc., czyli znacznie mniejszą niż wiele innych krajów UE, a największe firmy mogą liczyć na jeszcze mniejsze stawki. W 2014 roku Apple zapłacił podatek od dochodu w wysokości 0,005 proc. Oznacza to, że od każdego 1 mln euro zysku odprowadził 50 euro podatku. Te "preferencyjne" stawki podatkowe powodują, że wiele światowych koncernów lokuje swoje siedziby w Irlandii. Z tego kraju mogą rozprowadzać swoje produkty na całą Unię Europejską, korzystając z wewnątrzwspólnotowych stawek VAT i nie płacąc ceł. Agencja Standard & Poors wskazała, że 13 mld euro, które Apple powinien zwrócić do budżetu Irlandii, znacząco zmniejszyłoby dług państwa. Kwota ta jest równa 5 proc. produktu krajowego brutto. Dług Irlandii jest obecnie na poziomie 94 proc. PKB. Agencja jednocześnie ostrzegła, że działanie to może także osłabić rząd.
Zwrócenie przez Appla podatków spowoduje podważenie modelu biznesowego państwa, który dzięki niskim podatkom ściąga do siebie firmy światowe, brak ściągnięcia podatku spowoduje wściekłość społeczeństwa. Polityk Louise O'Reilly stwierdziła, że rząd powinien odzyskać od Appla przyznaną kwotę: - Oni robią coś złego. Oni nie dbają o zwykłych ludzi. Pieniądze powinny być wydawane na emerytów, którzy pracowali przez całe życie i walczą o przetrwanie. Moja matka zapłaciła 10 euro podatku od miesięcznej emerytury, która wynosi 1050 euro, a więc płaci znacznie, znacznie wyższy procent niż Apple.
Całej sprawie smaczku dodaje fakt, że na czele Komisji Europejskiej stoi Jean-Claude Juncker, który wcześniej jako premier Luksemburga sam był zamieszany w podobną sprawę. W 2014 roku śledztwo Międzynarodowego Konsorcjum Dziennikarzy wykazało, że rząd Luksemburga na masową skalę "kupował" łaskawość korporacji, w zamian za przywileje podatkowe. Poprzedni szef Komisji Manuel Barroso pracuje zaś dla banku Goldman Sachs.
Andrzej Berezowski
Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (37/2016) oraz w wersji cyfrowej tutaj
Cena za sprowadzenie firm do siebie potrafi być jednak bardzo, bardzo wysoka, a spodziewane korzyści co najmniej dyskusyjne.
Sprawa Appla
W ostatnich dniach po przeszło dwuletnim śledztwie Komisja Europejska nakazała, aby spółka Apple zwróciła rządowi Irlandii 13 mld euro. Kwota ta została uznana przez Komisję Europejską za niedozwoloną pomoc publiczną, którą rząd Irlandii "obdarował" amerykańskiego giganta informatycznego. Powstała w wyniku zwolnienia Appla z niektórych podatków lub obniżenia stawek podatkowych. Pierwszego września rząd Irlandii zebrał się w tej sprawie.
Minister finansów Michael Noonan opowiedział się za natychmiastowym odwołaniem się od orzeczenia. Twierdzi, że Irlandia musi zachować swój status - państwa o preferencyjnych podatkach dla wielkich firm światowych. Kraj ma stawkę podatku dochodowego od osób prawnych w wysokości 12,5 proc., czyli znacznie mniejszą niż wiele innych krajów UE, a największe firmy mogą liczyć na jeszcze mniejsze stawki. W 2014 roku Apple zapłacił podatek od dochodu w wysokości 0,005 proc. Oznacza to, że od każdego 1 mln euro zysku odprowadził 50 euro podatku. Te "preferencyjne" stawki podatkowe powodują, że wiele światowych koncernów lokuje swoje siedziby w Irlandii. Z tego kraju mogą rozprowadzać swoje produkty na całą Unię Europejską, korzystając z wewnątrzwspólnotowych stawek VAT i nie płacąc ceł. Agencja Standard & Poors wskazała, że 13 mld euro, które Apple powinien zwrócić do budżetu Irlandii, znacząco zmniejszyłoby dług państwa. Kwota ta jest równa 5 proc. produktu krajowego brutto. Dług Irlandii jest obecnie na poziomie 94 proc. PKB. Agencja jednocześnie ostrzegła, że działanie to może także osłabić rząd.
Zwrócenie przez Appla podatków spowoduje podważenie modelu biznesowego państwa, który dzięki niskim podatkom ściąga do siebie firmy światowe, brak ściągnięcia podatku spowoduje wściekłość społeczeństwa. Polityk Louise O'Reilly stwierdziła, że rząd powinien odzyskać od Appla przyznaną kwotę: - Oni robią coś złego. Oni nie dbają o zwykłych ludzi. Pieniądze powinny być wydawane na emerytów, którzy pracowali przez całe życie i walczą o przetrwanie. Moja matka zapłaciła 10 euro podatku od miesięcznej emerytury, która wynosi 1050 euro, a więc płaci znacznie, znacznie wyższy procent niż Apple.
Całej sprawie smaczku dodaje fakt, że na czele Komisji Europejskiej stoi Jean-Claude Juncker, który wcześniej jako premier Luksemburga sam był zamieszany w podobną sprawę. W 2014 roku śledztwo Międzynarodowego Konsorcjum Dziennikarzy wykazało, że rząd Luksemburga na masową skalę "kupował" łaskawość korporacji, w zamian za przywileje podatkowe. Poprzedni szef Komisji Manuel Barroso pracuje zaś dla banku Goldman Sachs.
Andrzej Berezowski
Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (37/2016) oraz w wersji cyfrowej tutaj

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 07.09.2016 15:37
Komentarze
Ważny komunikat dla mieszkańców Katowic
17.01.2026 09:46

Komentarzy: 0
Katowice przeznaczyły kolejny 1 mln zł na projekty zgłaszane bezpośrednio przez mieszkańców. W ramach 14. edycji Inicjatywy Lokalnej do realizacji wybrano aż 190 pomysłów, które będą realizowane w 2026 roku. Skorzystają na tym wszystkie dzielnice miasta.
Czytaj więcej
Ponad 500 dni aresztu za odmowę używania zaimków? Sprawa Enocha Burke'a
11.01.2026 13:58

Komentarzy: 0
„Kiedy niesprawiedliwość staje się prawem, opór staje się obowiązkiem”. Słowa Thomasa Jeffersona brzmią słusznie. Problem polega jednak na tym, że za niesprawiedliwość każdy z nas może uznać co innego. Gdzie zatem przebiega granica między prawem a anarchią?
Czytaj więcej
Irlandia podjęła decyzję. "Zagłosujemy przeciwko umowie UE–Mercosur"
08.01.2026 15:52

Komentarzy: 0
Irlandia zagłosuje przeciwko umowie o wolnym handlu między Unią Europejską i organizacją państw Ameryki Płd. Mercosur w jej obecnym kształcie – zapowiedział w czwartek wicepremier Irlandii Simon Harris. Podkreślił, że tzw. klauzule ochronne nie są dla władz w Dublinie wystarczające.
Czytaj więcej
Drony przy trasie lotu Zełenskiego. Irlandia podniosła alarm
04.12.2025 23:38

Komentarzy: 0
Irlandzkie służby wszczęły alarm, gdy w pobliżu zaplanowanej trasy lotu ukraińskiej delegacji dostrzeżono kilka niezidentyfikowanych dronów. Media podkreślają, że bezzałogowce pojawiły się w miejscu, w którym samolot Zełenskiego miał być zgodnie z pierwotnym harmonogramem.
Czytaj więcej
Tusk chwali się Dworcem Zachodnim. Internauci: „Podziękuj Morawieckiemu”
28.11.2025 14:37
