Szukaj
Konto

Oszustwo na pracownika banku. 21-latka w areszcie

Oszczędności / zdjęcie symboliczne
Źródło: pixabay.com | Oszczędności / zdjęcie symboliczne
Tymczasowy areszt na trzy miesiące zastosował sąd wobec 21-letniej kobiety podejrzanej o oszukanie mieszkanki Pułtuska metodą na pracownika banku na kwotę 50 tys. zł – poinformowała w piątek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Elżbieta Edyta Łukasiewicz.
Co musisz wiedzieć:
  • Mieszkanka Pułtuska padła ofiarą oszustwa „na pracownika banku”.
  • Oszust przekonał ją, że na jej dane ktoś zaciągnął kredyt i nakłonił do zaciągnięcia kolejnego zobowiązania.
  • Kobieta wypłaciła 50 tys. zł i przekazała gotówkę nieznajomemu na stacji paliw w Pułtusku.
  • Kolejne 48 tys. zł miała przekazać następnego dnia.

Oszustwo na pracownika banku. 21-latka w areszcie

Jak wyjaśniła PAP, 21-letnia mieszkanka Skierniewic działała wspólnie z innymi osobami. - Obecnie trwa ustalanie pozostałych osób zamieszanych w przestępczy proceder - powiedziała rzeczniczka prokuratury. Do przestępstwa doszło pod koniec sierpnia. Oszust podający się za pracownika banku skontaktował się z mieszkanką Pułtuska, twierdząc, że inna klientka zaciągnęła kredyt na jej dane.

- W celu rzekomej pomocy w ujęciu sprawcy nakłonił pokrzywdzoną do zaciągnięcia kredytu na 98 tys. zł i przekazania 50 tys. zł nieznajomemu na stacji paliw Orlen

- wyjaśniła prok. Łukasiewicz.

Kobieta po pozytywnej weryfikacji wniosku wypłaciła z kasy banku 50 tys. zł i zgodnie ze wskazówkami pojechała na stację paliw Orlen w Pułtusku.

- Na miejscu czekał na nią mężczyzna. Po krótkiej rozmowie pokrzywdzona przekazała mu gotówkę, a kolejne 48 tys. zł miała mu dać na drugi dzień

- powiedziała rzeczniczka.

Wieczorem Natalia S. zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa i zgłosiła się na policję. W związku z popełnionym przestępstwem funkcjonariusze zatrzymali 21-letnią mieszkankę Skierniewic.

- Sąd uwzględnił wniosek Prokuratury Rejonowej w Pułtusku i zastosował wobec podejrzanej Gabrieli K. najsurowszy środek zapobiegawczy, jakim jest tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy

- wyjaśniła rzecznik.

21-latce grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności oraz bezwzględny zwrot uzyskanej korzyści majątkowej.

 

Apel do mieszkańców

Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce prewencyjnie apeluje do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności w kontaktach telefonicznych z osobami podającymi się za członków rodziny, pracowników banków czy funkcjonariuszy służb. Śledczy przypominają, że żaden prawdziwy przedstawiciel banku ani policjant nie ma prawa żądać wydania pieniędzy. 

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.09.2026 18:24
Źródło: PAP