Szukaj
Konto

Onet: 30 mln kart wyborczych drukuje nie PWPW, ale prywatna firma z kapitałem niemieckim

24.04.2020 16:29
Onet: 30 mln kart wyborczych drukuje nie PWPW, ale prywatna firma z kapitałem niemieckim
Źródło: Adam Guz / KPRM / premier.gov.pl
Komentarzy: 0
Jak podaje portal Onet.pl, karty do głosowania w wyborach prezydenckich zaplanowanych na 10 maja, nie są drukowane - jak zapewniał Jacek Sasin - przez Polską Wytwórnię Papierów Wartościowych, ale prywatną spółkę Samindruk z Brodnicy, kontrolowaną przez berlińską firmę Gather Druck und Vertrieb GmbH.
O tym, że PWPW zajmuje się drukowaniem kart wyborczych poinformował na antenie TVN24 odpowiedzialny za sprawne przeprowadzenie wyborów korespondencyjnych Jacek Sasin. Wspomniał o tym również Adam Bielan, rzecznik sztabu wyborczego Andrzeja Dudy. Zdaniem Onetu, obaj politycy mijali się z prawdą.

PWPW wcale nie drukuje kart do głosowania. Zamówienie trafiło do prywatnej spółki Samindruk z Brodnicy — tę informację potwierdziliśmy w czterech niezależnych źródłach. Samindruk jest kontrolowany przez berlińską firmę Gather Druck und Vertrieb GmbH


- informuje Onet. Zdaniem informatorów portalu stało się tak dlatego, bo polska spółka nie dysponuje ani sprzętem ani doświadczeniem niezbędnym do tego, by w tak krótkim czasie dostarczyć 30 mln kart wyborczych, tyle samo oświadczeń o osobistym głosowaniu i 90 mln kopert niezbędnych do wysyłki i odbioru pakietów wyborczych. Samindruk natomiast posiada niezbędne certyfikaty bezpieczeństwa, które gwarantują, że podczas operacji nie dojdzie do nieprawidłowości. PWPW ma nanieść tylko zabezpieczenia.

źródło: onet.pl

raw
Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.04.2020 16:29