Szukaj
Konto

Nowa polska inwestycja energetyczna. Niemcy znowu niezadowoleni

Zdjęcie ilustracyjne
Źródło: fot. Pixabay
Polska chce wybudować II nitkę Rurociągu Pomorskiego, czyli ropociągu łączącego Gdańsk z Płockiem. Druga magistrala zdołałaby transportować dodatkowe 25 mln ton ropy rocznie. Inwestycja Warszawy jednak nie zadowala Niemców.

Serwis money.pl, powołując się na PERN, informuje, że Polska jest gotowa do budowy II nitki Rurociągu Pomorskiego, który liczyłby około 240 km i zdołałby transportować dodatkowe 25 mln ton ropy naftowej rocznie.

"Decyzje służące uruchomieniu tego projektu będą wypadkową zainteresowania po stronie partnerów PERN, odbierających surowiec drogą morską" - cytuje spółkę portal.

Inwestycja budzi jednak obawy Niemców. Były minister finansów Brandenburgii Christian Goerke w rozmowie z dziennikiem "Nordkurier" twierdzi, że celem Polski jest uzależnienie niemieckich rafinerii - przede wszystkim Rafinerii Schwedt. Portal zwrócił się do polityka Die Lienke z prośbą o szerszy komentarz w tej sprawie, lecz nie otrzymano odpowiedzi.

W podobnym tonie wypowiedział się także polityk AfD Hannes Gnauck.

Berlin nie wyrzuca Rosjan

Rząd w Berlinie przekazał, że przedłużył zarząd powierniczy w Rafinerii Schwedt do 10 marca 2024 roku. Należy jednak zaznaczyć, że większość akcji pozostaje wciąż w rękach Rosjan za pośrednictwem Rosnieft Deutschland oraz Rosnieft Refining and Marketing. W pierwszej połowie 2023 roku Polska postulowała o derusyfikację rafinerii. PKN Orlen zaproponował nawet wejście do akcjonariatu.

CZYTAJ TAKŻE: Podali informację o wizycie Kazachów w niemieckiej rafinerii Schwedt. Teraz zmagają się z atakiem DDoS

Niemcy nie zgadzają się na kontrolę ropy

Jak zaznacza biznesalert.pl, w przeszłości rafineria odbierała 100 proc. ropy z Rosji. Teraz odbiera ją przez polski naftoport w Gdańsku, a także Ropociąg Przyjaźń z Rosji.

Ropa, która trafia do Schwedt jest klasyfikowana jako pochodząca z Kazachstanu. Polska ma jednak wobec tego wątpliwości, lecz Niemcy zablokowali możliwość kontroli jej pochodzenia.

Serwis podkreśla, iż Warszawa niezmiennie postuluje o "uzupełnienie przepisów rozporządzenia sankcyjnego o konkretne wymogi poświadczające autentyczność ropy".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.09.2023 19:16
Źródło: biznesalert.pl