Niemcy: Dymisja szefa urzędu ds. cyberbezpieczeństwa. "Zarzuca mu się kontakty z rosyjskimi służbami"

Politykowi zarzuca się kontakty ze stowarzyszeniem o nazwie Rada Cyberbezpieczeństwa Niemiec. Jest ono oskarżane o akceptowanie członków, którzy powiązani są z rosyjskimi tajnymi służbami.
Schoenbohm dawniej był jednym ze współzałożycieli stowarzyszenia. Oskarżenia pod jego adresem miały "trwale naruszyć niezbędne zaufanie opinii publicznej do neutralności i bezstronności sprawowania funkcji prezesa najważniejszego niemieckiego urzędu ds. cyberbezpieczeństwa".
Ministerstwo wyjaśniło, że zarzuty pod adresem polityka będą szczegółowo analizowane.
Kontrowersje wokół stowarzyszenia
Temat kontaktów niemieckiego urzędnika ze stowarzyszeniem był poruszany niedawno w programie telewizji ZDF "Magazin Royale", który prowadził dziennikarz Jan Boehmermann.
10 października stowarzyszenie poinformowało o wykluczeniu firmy Protelion, ponieważ "narusza cele Rady Cyberbezpieczeństwa Niemiec". O szczegółach donosi jej przewodniczący Hans-Wilhelm Duenn.
Zarzuty, o których się wspomina, nie dają się pogodzić z walką przeciwko cyberprzestępczości, a także promowaniem cyberbezpieczeństwa. Duenna krytykowały również służby bezpieczeństwa.
- Najwidoczniej nie miał on świadomości problemu dotyczącego określonych kontaktów z Rosją - podkreślono.
Unijna polityka klimatyczna wyklucza produkcję uzbrojenia
Grzegorz "GrzechG" Gołębiewski: Partia Donalda Tuska to polityczny beton
Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków
Piotr Skwieciński: To nie ideologia, lecz interesy decydują, czy Zachód nam pomoże




