Szukaj
Konto

Niemcy chcą zablokować budowę terminala w Świnoujściu. Jest reakcja Polski

24.07.2025 17:08
Zdjęcie ilustracyjne
Źródło: fot. YouTube / Grupa NDI
Komentarzy: 0
Polska strona zareagowała na decyzję sądu o wstrzymaniu decyzji środowiskowej dla budowy terminala kontenerowego w Świnoujściu – dowiedziała się w czwartek Interia.
Co musisz wiedzieć

 

Sąd w Warszawie zawiesił decyzję środowiskową

Niemiecki ''Ostsee Zeitung'' poinformował, że w poniedziałek 21 lipca 2025 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie tymczasowo wstrzymał wykonanie decyzji środowiskowej dla budowy terminala kontenerowego w Świnoujściu. To efekt skargi na decyzję środowiskową złożoną na początku 2025 roku przez niemiecką inicjatywę "Lebensraum Vorpommern".

"Niemcy dopięli swego" - skomentowała całą sprawę dziennikarka Tysol.pl Aleksandra Fedorska.

Oznacza to, że wykonanie decyzji środowiskowej zostało tymczasowo zawieszone - w efekcie czego prace budowlane muszą zostać wstrzymane, nawet jeśli wydane zostanie pozwolenie na budowę

- czytamy w ''Ostsee Zeitung''.

"Niebezpieczeństwo związane ze starą amunicją"

Jak informuje niemieckie medium, głównym zarzutem organizacji "Lebensraum Vorpommern" był "brak odpowiedniego zbadania skażenia amunicją dna Zatoki Pomorskiej".

"S%3Cmeta%20charset%3D%22UTF-8%22%20%2F%3Eędziowie dostrzegli realne niebezpieczeństwo nieodwracalnych szkód środowiskowych" - czytamy.

Jest reakcja Polski

Jak tłumaczy w rozmowie z Interią Weronika Gocławska, rzecznik %3Cmeta%20charset%3D%22UTF-8%22%20%2F%3EZarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście, który formalnie jest stroną przed sądem, "nie tracimy inwestycji, nadal ją prowadzimy, tylko nie możemy jej w tej chwili aktywnie kontynuować".

- %3Cmeta%20charset%3D%22UTF-8%22%20%2F%3EDo tej pory trwały prace przygotowawcze, projektowe. One są normalnie prowadzone zgodnie z umowami, ale na przykład nie możemy się posługiwać decyzją środowiskową w postępowaniach administracyjnych - podkreśliła.

"Złożyliśmy stosowne odwołania"

Rzecznik zapytana o to, czy "składają broń" odparła krótko: - W życiu. - Są oczywiście narzędzia odwoławcze, czyli zażalenia na decyzję sądu. My do wszystkich narzędzi na pewno sięgniemy na każdym etapie. Już teraz złożyliśmy stosowne odwołania - dodała.

Gocłowska przyznała, że biorąc pod uwagę dotychczasowe doświadczenia, niezależnie od decyzji sądu, któraś ze stron się odwoła. Przypomnijmy, że następna instancja to Naczelny Sąd Administracyjny.

Jesteśmy równi wobec prawa, w związku z tym spodziewamy się, że jeżeli wyrok będzie dla nas pomyślny, to również nasi oponenci, czyli autorzy skargi, będą się odwoływać do wyższej instancji

- przekazała w rozmowie z Interią Weronika Gocłowska.

Wiceminister: Działania Niemiec nie są dla nas zaskoczeniem

Głos w sprawie zabrał za pośrednictwem mediów społecznościowych Arkadiusz Marchewka, wiceminister infrastruktury. Jak podkreślił, działanie strony niemieckiej nie było dla resortu zaskoczeniem.

- Jesteśmy przygotowani na różne scenariusze. Sytuacja prawnie wygląda tak, że sąd przeprowadził już rozprawę, a ogłoszenie wyroku odroczył do 4 sierpnia. Do tego czasu wstrzymując wykonanie decyzji środowiskowej, a nie całej inwestycji - zaznaczył.

- Wstrzymanie obowiązuje do 4 sierpnia, czyli do momentu wydania wyroku przez sąd. Są różne scenariusze (...) jednak bez względu na to, jaki ten wyrok będzie, my mamy przygotowane takie rozwiązania, które doprowadzą do jednego - do wybudowania terminala kontenerowego w Świnoujściu - dodał.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.07.2025 17:08
Źródło: Ostsee Zeitung / Interia