Nie żyje gwiazda "Titanica"

Landau współpracował przez wiele lat z reżyserem Jamesem Cameronem. Zdaniem krytyków odegrał kluczową rolę w realizacji kultowych filmów. "Titanic" skierowany do rozpowszechniania w roku 1997 jako pierwszy film przekroczył miliard dolarów przychodu na całym świecie. Zdobył 11 Oscarów, w tym za najlepszy film.
"Był wizjonerem"
Nie umiem grać, nie umiem komponować, nie umiem robić efektów wizualnych, więc chyba dlatego zajmuję się produkcją
- mówił Landau, odbierając nagrodę wraz z Cameronem.
W 2009 roku rekord kasowy "Titanica" poprawił "Avatar", a trzy lata później jego kontynuacja "Avatar: Istota wody". Landau uczestniczył w pracach nad produkcją kolejnych sequeli "Avatara". Miało ich być łącznie pięć. Przyczynił się do projektów związanych z "Avatarem" jak komiksy i gry wideo.
Jon był wizjonerem, którego niezwykły talent i pasja przyniosły niezapomniane historie na wielkim ekranie. Jego niezwykły wkład w przemysł filmowy pozostawił niezatarte piętno
- ocenił Alan Bergman, współprzewodniczący Disney Entertainment.
Landau był w związku małżeńskim przez prawie 40 z Julie Landau. Pozostawił też dwóch synów, Jamiego i Jodiego.
CZYTAJ TAKŻE: Pałac Buckingham. Pilne informacje w sprawie Kate Middleton
CZYTAJ TAKŻE: Pilny komunikat RCB dla mieszkańców sześciu województw

Komentarze
Apple TV przywraca jeden ze swoich największych hitów. Znamy datę premiery
Nie żyje legendarna polska aktorka
Clint Eastwood lubi Polaków?

Dlaczego polskie filmy atakują wieś i prowincję

Historie Z Podwórek. Michał Grosiak O Radomskim Czerwcu 1976


