Szukaj
Konto

Nie żyje gwiazda amerykańskiego kina

29.04.2025 15:57
zdjęcie ilustracyjne
Źródło: Pixabay
Komentarzy: 0
Media obiegła smutna wiadomość o śmierci aktorki, która największe sukcesy święciła jako dziecięca gwiazda amerykańskiej kinematografii.

Cora Sue Collins nie żyje. Amerykańska aktorka dziecięca, która w swojej karierze współpracowała z legendami kina, takimi jak Greta Garbo, Claudette Colbert, Bette Davis czy Irene Dunne, zmarła w niedzielę w wieku 98 lat w swoim domu w Beverly Hills w wyniku powikłań po udarze - poinformowały zagraniczne media. Miała 98 lat.

Nie żyje gwiazda amerykańskiego kina

Cora Sue Collins rozpoczęła swoją karierę już na początku lat 30. XX wieku. Występowała w wielu produkcjach, grając młodsze wersje takich gwiazd jak: Claudette Colbert w filmie "Torch Singer" czy Frances Dee w "Przedziwna sprawa Klary Deane". W wywiadzie z 2019 r., który cytuje serwis express.co.uk, mówiła:

Chyba mam najbardziej pospolitą twarz na świecie. Grałam albo młodsze wersje najbardziej znanych aktorek lat 30., albo ich dzieci. Przebierali mnie tak, żebym wyglądała jak każda z nich.

Jako aktorka kontraktowa w wytwórni MGM wystąpiła także jako córka bohaterów granych przez Williama Powella i Myrnę Loy w "Evelyn Prentice" (1934), wcieliła się w Amy Lawrence w adaptacji "Przygód Tomka Sawyera" z 1938 r. oraz pojawiła się w oryginalnej wersji "Wspaniałej obsesji" z 1935 r.

Nie żyje Cora Sue Collins

Cora Sue Collins urodziła się 19 kwietnia 1927 r. w Beckley w stanie Wirginia Zachodnia (USA). Jej matka zabrała ją oraz starszą siostrę do Los Angeles tuż przed czwartymi urodzinami Cory. W wywiadzie dla "The Hollywood Reporter" w 2019 r. aktorka wspominała:

Trzeciego dnia po naszym przyjeździe poszłam z mamą zapisać siostrę do szkoły. Trzymałyśmy mamę za ręce, gdy podjechał ogromny samochód, a z niego wyskoczyła kobieta i zapytała: przepraszam, czy chciałaby pani, aby pańska córeczka wystąpiła w filmie?" Oczywiście mama się zgodziła. Kobieta powiedziała: "wsiadajcie szybko, właśnie trwa duży casting w Universal Studios".

Co ciekawe, sama Greta Garbo osobiście wybrała Corę Sue Collins do roli swojej młodszej wersji w "Królowej Krystynie" (Queen Christina,1933 r.), a obie panie ponownie spotkały się na planie filmu "Anny Kareniny" z 1935 r. Collins, znana z zamiłowania do prywatności, często zapraszana była przez Garbo na herbatę do jej luksusowego apartamentu na terenie wytwórni MGM - ich przyjaźń przetrwała aż do śmierci Garbo w 1990 r.

Jeszcze w 2024 r. Cora Sue Collins była obecna na festiwalu filmowym TCM, gdzie ostatni raz została sfotografowana.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.04.2025 15:57
Źródło: Plejada.pl