Nie żyje dziennikarz radiowy. Miał zaledwie 30 lat

Jak przekazał "Gość Niedzielny", 13 września nad ranem odszedł Marcin Polus, dziennikarz Radia Doxa. Z diecezjalną rozgłośnią związany był od 2016 r.
Nie żyje Marcin Polus
"Jego radiowy głos chciałby mieć każdy z nas. Jego poczucie humoru rozjaśniało radiową codzienność, a techniczny talent nie raz przydał się w nagłych, kryzysowych sytuacjach…" - przekazali jego koledzy z Radia Doxa.
"Rano przejeżdżając obok szpitala, pomodliłem się za tych, co umarli w nocy. Nie myślałem, że w tym gronie będzie ktoś znajomy. Dopiero co słyszałem Marcina w radiu… był moim studentem na dziennikarstwie, byłem gościem jego programów, m.in. z okazji jubileuszu diecezji. RIP" - wspomina dziennikarza ks. Marek Lis.
Jeszcze we wtorek Polus prowadził audycję "Doxa budzi".
Zmarł po długiej chorobie. Miał 30 lat.
Rano przejeżdżając obok szpitala, pomodliłem się za tych, co umarli w nocy. Nie myślałem, że w tym gronie będzie ktoś znajomy. Dopiero co słyszałem Marcina w radiu… był moim studentem na dziennikarstwie, byłem gościem jego programów, m. in. z okazji jubileuszu diecezji. RIP + https://t.co/rha8GxhDj9
— ks. Marek Lis ن (@ksMarekLis) September 13, 2023
Komentarze
Nowa izba nad TSUE? Doradca prezydenta przedstawił propozycję zmian traktatowych

Nie żyje emerytka skazana za wpis o Owsiaku. Nie doczekała rozpoznania apelacji

W sobotę ulicami Warszawy przejdzie Orszak Dziejów. Czekają wyjątkowe atrakcje

Pałac Prezydencki włącza się do sporu ws. Sopińskiego. "Próba siłowego przejęcia"

Kto stanie przed komisją wojskową w 2027 roku? MON wydało rozporządzenie
