Szukaj
Konto

Na badania uczelni składają się wszyscy, korzystają nieliczne spółki i ich właściciele

19.09.2016 13:22
Na badania uczelni składają się wszyscy, korzystają nieliczne spółki i ich właściciele
Źródło: Pixabay.com/CC0
Komentarzy: 0
Przedsiębiorstwom, które w różny sposób wypączkowały z uczelni, oraz innym formom transferu nauki z uczelni do biznesu w Polsce i na świecie przypisuje się znaczącą rolę w życiu gospodarczym, znacznie większą niż wynikałoby to z ich faktycznej możliwości oddziaływania na rynek. W większości krajów firmy odpryskowe nie stanowią nawet jednego procenta liczby wszystkich rocznie zakładanych firm.
Od kilkunastu lat rządy niemal wszystkich krajów świata zastanawiają się, jak zwiększyć innowacyjność swoich gospodarek. Z tego powodu znacząco została zmieniona rola, jaką rządzący zaczęli przypisywać uczelniom. O ile w pierwszej połowie XX w. dominował na świecie humboldtowski model uczelni (od założonego w 1810 roku Uniwersytetu w Berlinie), który opierał się na przekonaniu, że wiedza generowana przez akademików powinna stanowić dobro publiczne, o tyle w kolejnych latach powstało przekonanie, że uczelnia powinna po części sama na siebie zarabiać, sprzedając dorobek naukowy.

Opierając się na tym założeniu, w Stanach Zjednoczonych Kongres przyjął w latach 80. ustawę Bayh'a-Dole'a, która umożliwiła uczelniom sprzedaż praw patentowych i znaków towarowych lub zakładania z kooperantami firm. Uczelnia przestawała być miejscem, w którym każdy bezpłatnie mógł skorzystać z wiedzy, stawała zaś się partnerem handlowym. Zmieniono zatem sposób rozporządzania tytułem do wypracowanej własności intelektualnej. Zgodnie z ustawą tytuł prawny własności mógł być dzielony pomiędzy podmioty akademickie oraz podmioty prowadzące działalność gospodarczą, przy czym wdrożenie innowacyjnego rozwiązania lub rozpoczęcie produkcji musiało nastąpić na terenie USA.

Podobną drogą podążyła Japonia, która szybko przyswoiła sobie modelowe rozwiązania amerykańskie i zaczęła budować innowacyjną gospodarkę w oparciu o hybrydy klastrów przemysłowych i klastrów wiedzy. Obecnie społeczeństwo japońskie borykające się z dużymi problemami demograficznymi, kryzysem finansowym, częstymi trzęsieniami ziemi i awarią elektrowni atomowej w Fukushimie w dalszym ciągu główny nacisk kładzie na rozwój i rozszerzanie działalności innowacyjnej w swoich parkach przemysłowych i naukowo-technologicznych.
Zwolennicy programu rozwoju przedsiębiorczości wskazują, że w okresie 30 lat przychód uzyskiwany przez uniwersytety z różnorodnych form komercjalizacji wzrósł z 7,3 mln USD w 1981 roku do 3,4 mld USD w 2008 roku. Dynamicznie wzrastała też liczba zakładanych spółek odpryskowych (spin off), których właścicielami są uczelnie i firmy prywatne (po kilku latach uczelnie sprzedają swoje udziały).

Andrzej Berezowski

Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (39/2016) oraz w wersji cyfrowej tutaj
Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.09.2016 13:22