Szukaj
Konto

„Musieliśmy wyciągnąć konsekwencje”. Jarosław Kaczyński dosadnie o zawieszeniu Krzysztofa Jurgiela

20.05.2024 17:45
Jarosław Kaczyński
Źródło: PAP/Radek Pietruszka
Komentarzy: 0
Jarosław Kaczyński w poniedziałek publicznie skomentował decyzję o zawieszeniu w prawach członka partii europosła PiS Krzysztofa Jurgiela.

Zawieszenie Krzysztofa Jurgiela

W czwartek wieczorem rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek poinformował na platformie X, że Krzysztof Jurgiel został zawieszony w prawach członka. Jak podkreślił, była to decyzja prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

W rozmowie z "Kurierem Porannym" Jurgiel odniósł się do tej informacji, przyznając, że "bardzo chętnie pozna uzasadnienie tej decyzji".

Dzisiaj cały Białystok mówi o zawieszeniu mnie w prawach członka PiS, tylko ja nic o tym nie wiem. Proszę zapytać centralę, może panu coś wytłumaczą. Ja nie dostałem żadnego pisma w tej kwestii czy jakiejkolwiek informacji

- oświadczył.

Polityk przekazał również, że jeśli tylko taką decyzję otrzyma, zwoła konferencję prasową.

Czytaj także: Miasto Gdańsk chce uciszyć Solidarność? Nie podoba im się baner "Zatrzymaj Zielony Ład"

Jarosław Kaczyński zabiera głos

W poniedziałek powody swojej decyzji publicznie ujawnił prezes PiS Jarosław Kaczyński.

On w oczywisty sposób stoi za tym, że utraciliśmy władzę w województwie podlaskim, w związku z tym musiały zostać wyciągnięte z tego konsekwencje

- powiedział Jarosław Kaczyński. Podkreślił, że nie widzi podstaw dla kolejnych decyzji w tej sprawie, choć nazwał ją "niedobrym wydarzeniem w sejmiku".

Polityk dodał również, iż Krzysztof Jurgiel zemścił się na PiS, a przyczyną był fakt, że nie został wpisany na listy kandydatów do europarlamentu.

On zresztą mówił, że tego pożałujemy. Można powiedzieć, że dotrzymał słowa, a my wyciągnęliśmy z tego konsekwencje

- podsumował Jarosław Kaczyński.

Czytaj również: Wniosek o areszt dla Benjamina Netanjahu. Jest odpowiedź Izraela

PiS traci władzę na Podlasiu

Dwa tygodnie temu doszło do nieoczekiwanego zwrotu politycznego w województwie podlaskim. Marszałkiem województwa został bowiem Łukasz Prokorym z Koalicji Obywatelskiej, który w tajnym głosowaniu otrzymał 16 z 30 głosów.

O losie Prokoryma zaważyły głosy dwóch radnych Prawa i Sprawiedliwości - Wiesławy Burnos oraz Marka Malinowskiego, którzy przeszli na stronę koalicji rządzącej. Niedługo później zarówno Burnos, jak i Malinowski zostali wicemarszałkami województwa podlaskiego.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.05.2024 17:45
Źródło: interia.pl