Szukaj
Konto

Msza św. na rozpoczęcie KZD "S" [NASZA RELACJA]: Nie pozwólmy by niszczono naszą historię

23.11.2016 21:21
Marcin Żegliński
Źródło: Tygodnik Solidarność
Komentarzy: 0
Aby historia czasów Solidarności nie poszła w niepamięć, a ludzie, którzy walczyli w obronie godności polskich robotników nie zostali zapomniani – zaapelował salezjanin ks. Zenon Jakuboszczak w homilii wygłoszonej podczas mszy św. sprawowanej na rozpoczęcie obrady Krajowego Zjazdu Delegatów. Eucharystii odprawionej w kościele pw. św. Stanisława Kostki w Płocku przewodniczył ks. Grzegorz Michalski.
W homilii salezjanin wrócił pamięcią do początku lat osiemdziesiątych i tworzenia się Solidarności.

- Wierni wznosili prawą dłoń, układając palce w kształcie litery "V". Śpiewaliśmy z ogromną wiarą i nadzieją na lepszy czas dla naszej ojczyzny słowa pieśni: "Boże coś Polskę (…) Ojczyznę wolną racz nam zwrócić Panie" - mówił.


Kapłan dodał, że po mszach świętych kościół otaczany był z różnych stron przez milicjantów, którzy - jak zaznaczył - mieli wyłapywać młodych działaczy Solidarności.

- W większości zostawali oni w piwnicach naszej plebanii, a kiedy odjechała milicja młodzi wychodzili do swoich domów - wyjaśnił.


Ksiądz Jakuboszczak zaapelował, abyśmy nie pozwolili na niszczenie naszej historii.

- Nie pozwólmy by niszczono naszą historię. Nie pozwólmy odebrać sobie bogactwa miłości do Boga, do ojczyzny i do ludzi, którzy żyją i w wysiłku budują piękny, polski dom. Boże broń nas od wojny, od braterskiej nienawiści i od ludzkiej nienawiści, która w naszej ojczyźnie istnieje. Aby historia czasów Solidarności nie poszła w niepamięć. Aby ludzie, którzy z oddaniem służyli ojczyźnie, broniąc godności polskich robotników nie zostali zapomniani - apelował.




Salezjanin przytoczył także słowa wypowiedziane przez błogosławionego Patrona Solidarności w ostatniej wygłoszonej przez niego homilii.

- "Życie trzeba godnie przeżyć, bo jest tylko jedno. Trzeba dzisiaj bardzo dużo mówić o godności człowieka, aby zrozumieć, że człowiek przerasta wszystko co może istnieć na świecie, prócz Boga. Zachować godność, by móc powiększyć dobro i zwyciężać zło, to pozostać wewnętrznie wolnym nawet w warunkach zewnętrznego zniewolenia. Wolność dana człowiekowi jako wymiar jego wielkości. Kierować się miłością i sprawiedliwością. Sprawiedliwość musi iść w parze z miłością. (…) Żyć prawdą. Zwyciężać zło dobrem, to zachować wierność prawdzie. Prawda zawsze ludzi jednoczy i zespala. Obowiązek chrześcijanina to stać przy prawdzie, choćby miała drogo kosztować" - mówił Patron Solidarności.


Ksiądz Jakuboszczak przypomniał także słowa ks. Jerzego o Solidarności. Męczennik podkreślił w nich, że tym czym "S" zadziwiła świat to była "walka na kolanach z różańcem w ręku".

"Że upominała się o godność ludzkiej pracy, o godność i szacunek do człowieka. O te wartości wołała bardziej niż o chleb powszechni" - wskazywał bł. ks. Popiełuszko.





Na zakończenie Eucharystii jej uczestnicy ucałowali relikwie błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki

Izabela Kozłowska, Płock
Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.11.2016 21:21