Mobilizacja w Rosji jest nazywana "mogilizacją"?

Zełenski zaapelował do Rosjan, by odmawiali przyjmowania wezwań do wojska, uciekali lub - jeśli już trafią na front - poddawali się.
"Rosyjscy dowódcy nie martwią się o życie Rosjan - oni po prostu muszą zapełnić puste miejsca, które zostały po zabitych, rannych, tych, którzy uciekli lub trafili do niewoli" - powiedział Zełenski w wieczornym wystąpieniu, zwracając się do Rosjan w ich języku.
"Kim będą zapełniane te miejsca - to waszej władzy nie martwi. Czy będą to młodzi specjaliści IT, którzy nigdy nie byli w wojsku, czy emeryci, którzy służyli być może w armii radzieckiej" - powiedział Zełenski.
"Nadszedł dla was kluczowy moment - teraz decyduje się, czy zakończy się wasze życie" - podkreślił, dodając, że "nie przyjąć wezwania do wojska to lepsze niż zginąć na cudzej ziemi jako zbrodniarz wojenny".
"Uciec przed mobilizacją"
"Uciec przed mobilizacją to lepsze niż być okaleczonym, a potem jeszcze odpowiadać przed sądem za udział w zbrodniczej wojnie. Poddać się to lepsze niż zginąć od naszej broni" - mówił.
"Ukraina w tej wojnie się broni. Bronimy tego, co jest najjaśniejsze - swojego życia, dzieci, wolności. A o co walczy Rosja? Każdy obywatel Rosji wie - wielu tego nie przyzna, ale wie - że właśnie Rosja niesie zło" - oświadczył ukraiński prezydent.
Zełenski zapewnił, że tym, którzy się poddają, Ukraina zapewni, że będą traktowani w sposób cywilizowany, zgodnie z konwencjami oraz że jeśli będą się obawiać powrotu do Rosji i nie będą chcieli uczestniczyć w wymianie jeńców, to Ukraina "znajdzie sposób, by to zapewnić".
(PAP)
just/ akl/
Rozmowy pokojowe w Genewie. Zełenski: Trudna dyskusja wokół roli Europejczyków

[wywiad] Ks. Leszek Krzyża: To najtrudniejszy czas w trwającej cztery lata wojnie

Trump: Rosja chce zawrzeć układ, Zełenski musi się ruszyć

Ukraińskie wojsko atakuje cele w Rosji. Baza paliw i drony na celowniku

USA stawiają ultimatum Ukrainie i Rosji. Zełenski przekazał termin zakończenia wojny
