Ucieczka z Łazienek. Biały paw ruszył w miasto i wrócił z eskortą strażników

- Ptak spacerował ulicą Czerską
- Strażnicy zatrzymywali ruch, by go chronić
- Paw wrócił bezpiecznie do Łazienek
Niespodziewany spacer po Mokotowie
Strażnicy miejscy patrolujący rejon Sielc zauważyli na ulicy Czerskiej nietypowego ptaka. Początkowo sądzili, że to łabędź, jednak po chwili okazało się, że mają do czynienia z pawiem o całkowicie białym upierzeniu.
"Myśleliśmy, że to łabędź i zaraz odleci, ale gdy podeszliśmy bliżej, zobaczyliśmy, że to paw" - relacjonował jeden ze strażników. Zwrócił uwagę, że ptak miał obrączkę, co wskazywało, że pochodzi z Łazienek Królewskich.
Eskorta przez ulice Warszawy
Ponieważ na ulicach panował ruch, a ptak mógł znaleźć się w niebezpieczeństwie, podjęto decyzję o jego bezpiecznym odprowadzeniu. Paw nie zawsze trzymał się wyznaczonego kierunku, dlatego strażnicy musieli go pilnować.
W pewnym momencie zwierzę poderwało się i przeskoczyło na teren laboratoriów policyjnych. Dzięki współpracy z ochroną obiektu udało się je stamtąd wydostać i kontynuować „eskortę”.
Operacja „powrót do Łazienek”
Droga prowadziła przez ruchliwą ulicę Gagarina, dlatego funkcjonariusze podzielili się zadaniami. Jeden z nich kierował ruchem z radiowozu, a drugi szedł obok ptaka, pilnując, by zmierzał w stronę Łazienek.
Ostatecznie biały paw dotarł do bramy przy ulicy Stępińskiej i wrócił na teren parku.
Mieszkańcy Łazienek
W Łazienkach Królewskich żyją wolno poruszające się pawie indyjskie, w tym dwa białe osobniki wyklute w 2019 roku w inkubatorze.
Białe upierzenie tych ptaków nie oznacza albinizmu - nie mają czerwonych oczu. Jest to efekt dziedziczenia recesywnego genu odpowiadającego za jasne pióra.
Paw indyjski - co to za gatunek?
Paw indyjski to duży ptak grzebiący, naturalnie występujący na subkontynencie indyjskim. Został również rozpowszechniony w innych częściach świata i często spotykany jest w hodowlach.
W kulturze hinduistycznej uznawany jest za zwierzę święte.
Komentarze
[Nasz news] Warszawska Straż Miejska zrywa plakaty Prezydenta Andrzeja Dudy? Otrzymaliśmy zdjęcia
Mocne oskarżenia! Strażnicy miejscy mieli na polecenie przełożonych zrywać plakaty wyborcze
40-latka zgwałcona w Parku Bródnowskim. "Siedziała zapłakana i przestraszona"
Rafalska: podczas mrozów potrzebna większa społeczna uwaga
Uwaga, nadciąga patrol! Seniorzy wychodzą na ulice










