Szukaj
Konto

Mieszkańcy nie mogli wejść na sesję Rady Warszawy. Bąkiewicz: "Buta, arogancja i policyjny kordon"

28.05.2025 20:02
Mieszkańcy nie mogli wejść na sesję Rady Warszawy. Bąkiewicz: "Buta, arogancja i policyjny kordon"
Komentarzy: 0
Mieszkańcy Warszawy nie zostali wpuszczeni na sesję Rady Warszawy. ''Ekipa Trzaskowskiego nie wpuściła mieszkańców [na sesję], od razu po jej rozpoczęciu złożyli wniosek o jej zerwanie'' – napisał na portalu X poseł Sebastian Kaleta. 
Co musisz wiedzieć
  • Na środę zaplanowano sesję Rady Warszawy.
  • Miano na niej dyskutować nt. bezpieczeństwa w stolicy ze szczególnym uwzględnieniem przestępstw i wykroczeń z udziałem cudzoziemców.
  • Władze miasta nie wpuściły na salę obrad mieszkańców, po czym głosami większości przegłosowały przełożenie obrad na czas po wyborach.

 

Mieli radzić o bezpieczeństwie

Podczas sesji Rady Warszawy w środę radni mieli przedyskutować kilka punktów dotyczących bezpieczeństwa w stolicy.

Przedstawiciele prezydenta stolicy, Rafała Trzaskowskiego, mieli odpowiedzieć na pytania dotyczące m.in.:

  • Sprawy ataków cudzoziemców na "przedsiębiorców Centrum Handlowego przy ul. Modlińskiej 6D"
  • "Wzmożonych kradzieży i włamań w dzielnicach Warszawy w 2025 r.".
  • Skali i przeciwdziałania przestępczości cudzoziemców na terenie Warszawy.
  • "Przeciwdziałania zagrożeniom bezpieczeństwa, stwarzanym przez zagranicznych kierowców, świadczących usługi w ramach przewozów na aplikacji na terenie stolicy".

Zamiast mieszkańców urzędnicy

Jak zaznaczył radny PiS Tomasz Herbich, na miejscach przeznaczonych dla mieszkańców miasta kolejny raz zasiedli urzędnicy warszawskiego ratusza. Natomiast mieszkańcy nie zostali wpuszczeni na salę obrad.

Następna sesja Rady dopiero po wyborach

Tomasz Herbich zadeklarował, że radni z jego klubu nie będą zabierali głosu podczas obrad, przekazując go mieszkańcom. Na nic to się jednak zdało, ponieważ, jak napisał poseł Sebastian Kaleta, "ekipa Trzaskowskiego nie wpuściła mieszkańców [na sesję], od razu po jej rozpoczęciu złożyli wniosek o jej zerwanie".

Skandal, skandal, skandal! Mamy przedsmak tego, jak będą traktowani Polacy, jeśli Trzaskowski wygra wybory. Buta, arogancja i policyjny kordon, którym władza odgradza się od obywateli. Ani przedstawiciele Ruchu Obrony Granic, ani zaniepokojeni mieszkańcy Warszawy, ani nawet prześladowani kupcy z Modlińskiej - nikt nie został wpuszczony na salę obrad Rady Miasta, która została wcześniej celowo wypełniona partyjnymi aparatczykami

- napisał z kolei Robert Bąkiewicz z Ruchu Obrony Granic.

Poinformował też: "A na koniec... tuskowcy przegłosowali odroczenie obrad do 5 czerwca. Zgadnijcie dlaczego".

Wszyscy uczestnicy sesji, którzy chcieli przedyskutować sprawy związane z bezpieczeństwem w Warszawie, nie mieli wątpliwości. 1 czerwca odbywa się druga tura wyborów prezydenckich, w których startuje prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Wkrótce więcej informacji.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.05.2025 20:02
Źródło: tysol.pl, X