Szukaj
Konto

Media podają informację o dronach lecących w kierunku Zamościa. Jest komunikat armii

10.09.2025 01:17
Zdj. ilustracyjne
Źródło: Pixabay
Komentarzy: 0
Między innymi amerykańska stacja Sky News podaje informacje, których źródłem mają być siły zbrojne Ukrainy, o naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. Jest komunikat Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych.
Co musisz wiedzieć
  • Zagraniczne media podają informację o rosyjskich dronach, które miały naruszyć przestrzeń powietrzną Polski.
  • Armia zapewnia o pełnej gotowości.

 

Media o dronach

PILNE: Siły powietrzne Ukrainy ostrzegają, że rosyjskie drony wdarły się w przestrzeń powietrzną Polski, zagrażając miastu Zamość

- podaje Sky News.

Niektóre źródła podają informację o zamknięciu lotniska w Rzeszowie.

Komunikat Dowództwa Operacyjnego RSZ

Uwaga, w nocy z 9 na 10 września 2025 r. Federacja Rosyjska wykonuje kolejne zmasowane uderzenia na obiekty znajdujące sie na terytorium Ukrainy.

W celu zapewnienia bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej Dowódca Operacyjny RSZ uruchomił wszystkie niezbędne procedury. W naszej przestrzeni operują polskie i sojusznicze statki powietrzne, a naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości.

Działania te mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i ochronę obywateli, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonego obszaru.

Dowództwo Operacyjne RSZ monitoruje bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostają w pełnej gotowości do natychmiastowej reakcji

- czytamy w komunikacie polskiego Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych.

Komunikat ministra obrony narodowej

Nad Polską trwa operacja neutralizacji obiektów, które naruszyły granicę RP. Prezydent i Premier zostali powiadomieni. Wszystkie służby działają. Prosimy o stosowanie się do komunikatów Wojska Polskiego i Policji. Samoloty użyły uzbrojenia przeciwko wrogim obiektom. Jesteśmy w stałym kontakcie z dowództwem NATO. WOT aktywowany w celu naziemnych poszukiwań zestrzelonych dronów. Prosimy o zachowanie spokoju oraz przekazywanie tylko komunikatów wojska i służb państwowych. W przypadku natrafienia na fragmenty obiektów prosimy nie podchodzić do nich i poinformować policję.

(…)

Na rozkaz Dowódcy Operacyjnego RSZ natychmiast uruchomiono procedury obronne.

Polskie i sojusznicze systemy radiolokacyjne śledziły kilkanaście obiektów, które naruszyły przestrzeń powietrzną. Wobec tych, które mogły stanowić zagrożenie, Dowódca Operacyjny RSZ podjął decyzję o ich neutralizacji. Drony, które mogły stanowić zagrożenie zostały zestrzelone. Trwają działania związane z poszukiwaniem i wskazaniem miejsc możliwego upadku elementów obiektów

- pisze w mediach społecznościowych minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. W swoim komunikacie nie używa jednak słowa "rosyjskie".

Kolejne drony spadają, państwo bezradne

W poniedziałek rano na terytorium Polski spadł kolejny bezzałogowy statek powietrzny. To już trzeci taki przypadek w ostatnich tygodniach.

Jak zauważa "Rzeczpospolita", deklaratywnie wszystko wygląda dobrze.

Budujemy całościowy system obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej, a także obrony powietrznej państwa polskiego na różnych poziomach. To proces, którego nie da się zrealizować z dnia na dzień i który wymaga wielu lat

- pisze portal w tekście "Polska wciąż bezsilna wobec rosyjskich dronów", przytaczając słowa wicepremiera i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza po incydencie w Osinach 20 sierpnia.

Kosiniak-Kamysz: Aerostaty i "przyspieszenie"

Minister przypominał, że w maju 2023 roku podjęto decyzję o zakupie aerostatów radarowych.

To znakomite uzupełnienie zdolności przeciwlotniczych, radarowych i rozpoznania radiolokacyjnego. System ten już niedługo wejdzie do służby Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej

- zapewniał. Dodał, że Polska jako pierwsze państwo w NATO tworzy całościowy system antydronowy.

Jak zauważają autorzy artykułu w "Rz", problem w tym, że pełna zdolność systemu Wisła, Narew i Pilica pojawi się dopiero za minimum 4 lata. Już dziś słychać też o problemach z finansowaniem.

SkyCTRL kupiony, ale… nie działa

Wojsko Polskie nabyło kilkanaście systemów SkyCTRL od firmy APS Systems, które miały być początkiem skutecznej ochrony. Jednak - jak podaje Agencja Uzbrojenia - "decyzją Rady Modernizacji Technicznej została ona wstrzymana. Rada poleciła uzupełnienie Wymagań Sprzętowych o wyniki analizy innych dostępnych na rynku rozwiązań technicznych".

Przedstawiciele spółki wskazują, że system wymaga modernizacji i uzupełnienia o rozwiązania kinetyczne. W Ukrainie SkyCTRL działa, a Litwa właśnie go zamówiła, informuje "Rz".

Niewdrożony KINMA i brak pieniędzy

Już półtora roku temu pokazano koncepcję systemu KINMA. Dziś mógłby być gotowy, ale - jak tłumaczy Agencja Uzbrojenia - "z uwagi na brak możliwości jego sfinansowania w pełnym zakresie" projekt nie został wdrożony. Resort przyznaje wprost: brakuje pieniędzy.

Ministerstwo Infrastruktury też "analizuje"

Bezradność nie dotyczy tylko MON - zauważają dziennikarze "Rz". W maju Kosiniak-Kamysz w piśmie do Ministerstwa Infrastruktury wskazywał na konieczność osłony portów i lotnisk systemami antydronowymi. Mimo to po czterech miesiącach nadal nic się nie wydarzyło. Odpowiedź MI publikowana przez portal brzmi:

Dalszym etapem prac jest zdefiniowanie możliwości i zdolności w zakresie monitorowania i ochrony infrastruktury krytycznej.

Jak podsumowuje "Rz", w praktyce oznacza to, że resort obrony analizował temat ponad pół roku, a teraz Ministerstwo Infrastruktury analizuje go na nowo - i pieniędzy wciąż nie ma.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.09.2025 01:17
Źródło: Sky News/ X/ Rzeczpospolita