Szukaj
Konto

Mazguła ogłasza rozłam pośród "obrońców demokracji"?: "Liderzy partii politycznych rozbijają koalicję"

11.12.2016 02:26
Mazguła ogłasza rozłam pośród "obrońców demokracji"?: "Liderzy partii politycznych rozbijają koalicję"
Źródło: screen YouTube
Komentarzy: 0
- Liderzy partii i Pan Sławomir Broniarz odcięli się ode mnie podpisanego na liście sygnatariuszy „Stop dewastacji Polski” , chociaż podpisałem go w imieniu wielkiej rzeszy moich zwolenników i sympatyków z KOD. W imieniu wielu wojskowych i pozostałych służb mundurowych, którzy doskonale rozumieją taktykę przeciwnika. Tak naprawdę, ten dokument powinny podpisać miliony Polskich obywateli, który nie podoba się ta władza. Nie jest to możliwe, wiec symbolicznie podpisali się ludzie, którzy kogoś reprezentują - pisze płk. Adam Mazguła uważany za obrońcę stanu wojennego i ubeckich emerytur

Pan Schetyna i PO krzyczy najgłośniej. Jeśli by przyjąć ich punkt widzenia, to oni przecież doprowadzili do rządów PiS, a nie ja. Więc trzeba by się zastanowić co jego podpis tam robi. Zresztą, lider Platformy Obywatelskiej przegrywał, przegrywa i będzie przegrywał, bo nie ma mentalności zwycięscy. To, że Pan został zaproszony do podpisania dokumentu, to pewnie wyraz szacunku do wyborców Platformy Obywatelskiej, a nie bezpośrednio do Pana. Chociaż tego też nie wykluczam.


- pisze Mazguła

Dlatego proponuje, niech Pan krzyknie publicznie, i raz jeszcze za PiS: "Mazguła to SB i oprawca stanu wojennego" i niech wycofa swój podpis, bo "ja bym się obok niego nie podpisał". Niech Pan głośno w konsekwencji krzyknie: odcinam Platformę Obywatelska od mundurowych, wielu członków Komitetu Obrony Demokracji i dużej rzeszy zwykłych ludzi, nie czułych na totalitarny wyziew propagandy PiS.


- unosi się "obrońca demokracji", ale jest nadzieja:

Popatrzmy na siebie wzajemnie ciepło i życzliwie, bo zadanie jest trudne i wymaga zbiorowego wysiłku.


- Czy Grzegorz Scetyna da się długo prosić?

Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.12.2016 02:26