Szukaj
Konto

Matecki wspomina własny areszt w kontekście Ziobry. „Celowo uniemożliwiono mi operację”

04.11.2025 15:39
Dariusz Matecki
Źródło: fot. FB Dariusz Matecki
Komentarzy: 0
Dariusz Matecki, poseł PiS i były współpracownik Zbigniewa Ziobry, opisał w mediach społecznościowych swoje doświadczenia z czasu aresztu. Jak twierdzi, podczas pobytu w izolacji uniemożliwiono mu operację usunięcia zmian nowotworowych.
Co musisz wiedzieć
  • Matecki nawiązał do choroby Zbigniewa Ziobry
  • Twierdzi, że w areszcie celowo narażano go na utratę zdrowia
  • Opisuje konwojowanie przez uzbrojonych funkcjonariuszy

 

Areszt i choroba - wspomnienia posła PiS

W czwartek sejmowa komisja regulaminowa ma zająć się wnioskiem o uchylenie immunitetu Zbigniewowi Ziobrze oraz o jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie.

Sprawa dotyczy między innymi zarzutów o nieprawidłowości przy przyznawaniu dotacji z Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura postawiła byłemu ministrowi 26 zarzutów, które sam Ziobro określa jako motywowane politycznie.

W kontekście tych wydarzeń Dariusz Matecki przypomniał w internecie własne przeżycia z okresu, gdy był aresztowany za rządów Donalda Tuska. Jak podkreślił, jego przypadek dotyczył również kwestii zdrowotnych i lekceważenia przez służby medycznych zaleceń.

"Celowo próbowano mnie pozbawić zdrowia"

W emocjonalnym wpisie poseł PiS opisał, jak potraktowano go podczas aresztu:

W kontekście dyskusji nad aresztem ministra Ziobro. W czasie mojego aresztu przepadł mi termin chirurgicznego usunięcia zmian nowotworowych żołądka. Od samego początku prokuratura i areszt były informowane o moim stanie zdrowia. Oceniam, że celowo próbowano mnie pozbawić zdrowia poprzez uniemożliwienie zabiegu. Nie wiedzieli, że sędziowie z Iustitii stwierdzą niezasadność aresztu już przy pierwszym zażaleniu. Zapewne byli pewni, że będą mnie przetrzymywać w nieskończoność i jednocześnie grać wiedzą o moim zdrowiu, że może zacznę kłamać, żeby tylko wyjść i ratować swoje zdrowie i życie

- czytamy w mediach społecznościowych.

Konwój i groźby w areszcie

Matecki dodał, że gdy w końcu pozwolono mu na jedno badanie, został przewieziony w wyjątkowo surowych warunkach:

Kiedy na jedno badanie do szpitala zdecydowali się mnie wysłać, to jechałem w obstawie kilkunastu uzbrojonych funkcjonariuszy, w tym specjalsów z SW. Zdjęcie z tego trafiło do mediów. Czego się spodziewali? Że Mariusz Gosek i ludzie modlący się pod aresztem w Radomiu będą mnie zbrojnie odbijać w drodze do szpitala?

- wspomina poseł.

Jak relacjonuje dalej, po badaniu został przeniesiony z celi szpitalnej do zwykłej:

Dodatkowo - bez żadnych działań zmierzających do zatrzymania rozwoju choroby, przenieśli mnie z celi szpitalnej do zwykłej celi - celowo wśród osadzonych, którzy każdego dnia wykrzykiwali groźby śmierci względem mnie i min. Ziobro

- napisał.

Komisja zdecyduje o przyszłości byłego ministra

Po wydaniu opinii przez komisję sejmową sprawa Zbigniewa Ziobry trafi pod obrady całego Sejmu. Były minister utrzymuje, że cała procedura ma charakter polityczny i jest wymierzona w jego środowisko.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.11.2025 15:39
Źródło: X