Szukaj
Konto

"Mało kto pamięta". Cejrowski zdradza nieznane informacje z życia Emiliana Kamińskiego

28.12.2022 15:30
Emilian Kamiński / Wojciech Cejrowski
Źródło: screen YT
Komentarzy: 0
"Emilian ryzykował pałowanie, ścieżkę zdrowia, obóz pracy na Żuławach. Mimo to, występował przed nami z szerokim uśmiechem na twarzy" – pisze w mediach społecznościowych Wojciech Cejrowski, wspominając zmarłego w poniedziałek wybitnego aktora Emiliana Kamińskiego.

Wybitny aktor, reżyser, wokalista Emilian Kamiński zmarł w poniedziałek w wieku 70 lat. Od lat zmagał się z ciężką chorobą płuc.

Czytaj więcej: Emilian Kamiński przed śmiercią napisał do przyjaciółki. Aktorka ujawnia treść SMS-a

"Był jak ci chłopacy w tramwajach za okupacji, którzy śpiewali Zakazane Piosenki"

Aktora pożegnało w mediach społecznościowych wiele znanych osób ze środowiska teatralno-filmowego, ale nie tylko. Głos w sprawie zabrał również znany podróżnik i publicysta Wojciech Cejrowski, który ujawnił kilka faktów z życia artysty z czasów PRL

Zmarł aktor Emilian Kamiński. W stanie wojennym występował w Teatrze Domowym - mało kto pamięta zjawisko. Był to teatr podziemny, przedstawienia w prywatnych domach. Schodziliśmy się pojedynczo, by nas ubecja nie wykryła. I po przedstawieniu rozchodziliśmy się pojedynczo. Przedstawienie trwało może godzinę, natomiast gromadzenie się publiczności, a potem dyskretne wyprowadzanie, to było jak na tajnych kompletach - trwało dłużej niż spektakl. Ja zajmowałem się wpuszczaniem i wypuszczaniem ludzi [pisownia oryginalna - red.]

- opisuje Cejrowski na Facebooku. Poinformował, że na Emiliana mówiono wówczas "Emilian-Śmirylian, bo był nieźle świrnięty, rozśmieszał doskonale, a w czarną noc komuny potrzebny był nam śmiech".

Do dziś znam na pamięć kawałki Jego tekstów między innymi "Bluzg panegiryk" czyli tekst rymowany o Jaruzelskim. (Autor nieznany, choć są podejrzenia, że napisał to J.Kaczmarski.). Jaruzelski przywrócił w komunistycznym wojsku rogatywkę czyli symbol prawdziwego wojska polskiego. To był policzek wymierzony patriotom, Żołnierzom Wyklętym, wolnej Polsce. Jednym z zawołań do Jaruzela, które wyśpiewywał Emilian było: Ty rogatywko gówna

- czytamy we wpisie podróżnika. Wspomniał, że Emilian Kamiński dużo ryzykował swoimi występami, a mimo to zawsze stawał na scenie szeroko uśmiechnięty.

Gra na scenie niezależnej od systemu, wolne słowo, patriotyczna pieśń - za to Jaruzel wsadzał do więzienia. Emilian ryzykował pałowanie, ścieżkę zdrowia, obóz pracy na Żuławach. Mimo to, występował przed nami z szerokim uśmiechem na twarzy. Był jak ci chłopacy w tramwajach za okupacji, którzy śpiewali Zakazane Piosenki. Świeć Panie nad jego duszą

- podsumował Wojciech Cejrowski.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.12.2022 15:30
Źródło: Facebook